Poznań: Wyciek nieznanej substancji do Warty. Strażacy położyli zapory na rzece. Pobrano próbki do badań

Norbert Kowalski
Norbert Kowalski
Nieznana substancja wyciekła w niedzielę po południu do Warty w Poznaniu
Nieznana substancja wyciekła w niedzielę po południu do Warty w Poznaniu archiwum
Nieznana substancja wyciekła do Warty! Konieczne było położenie specjalnych zapór na Warcie. Na miejscu był też inspektor ochrony środowiska, który pobrał próbki substancji do szczegółowych badań. To już kolejny raz, kiedy w Warcie znajduje się nieznana substancja.

- Po godzinie 14.00 w niedzielę odebraliśmy zgłoszenie, że na lustrze Warty znajduje się tajemnicza substancja. Pojechaliśmy na miejsce, gdzie faktycznie znajdowała się nieznana biała, mazista substancja - informuje dyżurny poznańskich strażaków.

Strażacy rozłożyli na rzece specjalne zapory na wysokości Łazienek rzecznych, które mają zapobiegać przemieszczaniu się substancji.

Czytaj też: Zatrucie Warty: Był przeciek ze śledztwa. Ktoś ostrzegł pracowników Brosa o zatrzymaniach. A potem prokuratura spóźniła się z pismem...

Na miejscu był też inspektor ochrony środowiska, który pobrał próbki substancji do dalszych badań.

Sprawdź też:

Flesz - Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

To jest jakiś dramat Bałtyk to jest już wielkie szambo rzeki tak samo ktoś sobie wpuszcza bez karnie do rzeki chemikalia i się śmieje a ekolodzy mówią że diesel truje śmiech

u
uważny czytelnik

Na 100 procent żadnych sprawców się nie wykryje, bo zwykle się ich nie wykrywa. Niepokojąco często takie wycieki do rzeki zdarzają się w soboty lub niedziele, gdy służby działają "na pół gwizdka" i generalnie są mniej czujne. Czy Głos mógłby zapytać straż pożarną o statystykę takich wycieków - w jakie dni się zdarzają? Może jest tu jakaś prawidłowość?

No i przydałoby się zapytać prokuraturę i WIOŚ o pozostałe wycieki do rzeki. Co stało się z tymi sprawami? Mam nadzieję, że w Głosie są jeszcze jacyś dziennikarze zdolni do wykonania takiego wysiłku, a nie kopiści informacji.

E
Eko

Na 100 procent sprawcy ci sami, co wcześniej.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3