Poznań: Wypadek na Krzywoustego. Jedna osoba nie żyje, trzy są ranne

RED
Śmiertelny wypadek na Trasie Katowickiej
Śmiertelny wypadek na Trasie Katowickiej archiwum polskapresse
Jedna osoba zginęła w wypadku do jakiego doszło rano we wtorek na Trasie Katowickiej w Poznaniu.

Do wypadku doszło na trasie wyjazdowej z Poznania, 400 metrów przed zjazdem na autostradę.

- Na prostym odcinku drogi kierujący toyotą avensis stracił panowanie nad kierownicą, wypadł z drogi i uderzył prawa stroną samochodu w rząd rosnących drzew - mówi naczelnik poznańskiej drogówki Józef Klimczewski. - W wyniku wypadku na miejscu zginął pasażer siedzący obok kierowcy, ciężko ranny został drugi mężczyzna siedzący za nim. Kierowca i trzeci pasażer zostali lekko ranni.

Kierowca samochodu był trzeźwy. Jak tłumaczył, był zmęczony i zasnął nad kierownicą.

- Skutki wypadku pokazują, że kierowca nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze - uważa naczelnik Klimczewski. - Do zdarzenia doszło na prostym odcinku drogi, przy dobrej pogodzie.

WIDZIAŁEŚ COŚ CIEKAWEGO? ZNASZ INTERESUJĄCĄ HISTORIĘ? MASZ ORYGINALNE ZDJĘCIA?
NAPISZ DO NAS NA ADRES WYDAWCA@GLOS.COM!

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dobry chlopak

nie moge w to uwierzyc znalem grzsia z roboty zawsze mozna bylo z nim pogadac pozartowac szok ;-((

p
pauloii

znałam Grzesia,to był dobry młody człowiek,az żal serce ściska zostawił zone i 2 małych dzieci...
a nasz naczelnik powinien podac sie do DYMISJI !!! LUDZIE ZAPIE.... PO NOCY na chleb,zero szacunku nawet dla tragicznie zmarłych !!!

d
ddd

najgorsze, że zginął pasażer, który byc może prowadziłby ostrozniej, teraz kierowca będzie miał na sumieniu cale życie, tyle daje praca w vw, nieprzespane noce zarobić sie mozna i garba dorobić

P
Piotr

Panowanie to można stracić nad samochodem a nie nad kierownicą... bzdura.. analogicznie możnaby stracić panowanie nad przednim lewym kołem..

p
posen

po kolejnej zimie katowicka się rozsypie!!!!!

G
Gość

O czym ten człowiek mówi? Przecież kierowca zasnął. Przyczyną było zaśnięcie. Jak miał kontrolować prędkość w czasie snu. Jak ten człowiek jest naczelnikiem w Policji skoro nie wie o co tu biega? Rozumiem że myślenie to cięższa sprawa niż napuszczanie na pieszych na przejściach ale bez przesady.

Dodaj ogłoszenie