Poznań: Wypadek przed przejściem dla pieszych na Grunwaldzkiej. Zderzyły się trzy samochody

MW
W piątek, około godz. 10.30 przed przejściem dla pieszych przez ulicę Grunwaldzką zderzyły się trzy samochody.
W piątek, około godz. 10.30 przed przejściem dla pieszych przez ulicę Grunwaldzką zderzyły się trzy samochody. MW
Udostępnij:
W piątek, około godz. 10.30, przed przejściem dla pieszych przez ulicę Grunwaldzką zderzyły się trzy samochody. Z relacji naszego czytelnika wynika, że pierwszy z nich zatrzymał się przed pasami, wtedy uderzyły w niego pozostałe dwa. W lipcu ubiegłego roku pisaliśmy o niebezpiecznych sytuacjach na tym właśnie przejściu.

- Przed przejściem dla pieszych przez ulicę Grunwaldzką za skrzyżowaniem z Szylinga zatrzymał się jeden samochód. W niego uderzyły pozostałe dwa. Nie wiem czy akurat piesi mieli zielone, czy ktoś przebiegał na czerwonym - relacjonuje nasza czytelniczka, która widziała kolizję na ul. Grunwaldzkiej.

Czytaj też: Poznań: Przez akcję policji na ul. Niestachowskiej nie dotarł na pogrzeb siostry. Odszkodowania jednak nie dostanie

Doszło do niej około godz. 10.30. Zderzyły się trzy samochody osobowe. Na miejscu pracują policjanci - nie ma większych utrudnień w ruchu - zajęty jest lewy pas przed przejściem dla pieszych. Prawdopodobnie nikomu nic się nie stało.

To miejsce wskazywaliśmy jako niebezpieczne już w lipcu ubiegłego roku: - Przejście dla pieszych, które znajduje się na ulicy Grunwaldzkiej przed skrzyżowaniem z ul. Szylinga jest niebezpieczne. Kierowcy, skręcający z ulicy Szylinga w Grunwaldzką, często nie zatrzymują się przed przejściem, choć piesi mają zielone światło - pisaliśmy wtedy.

Czytaj więcej: Poznań: Niebezpieczne przejście na Grunwaldzkiej: "Duszek” sygnalizuje kierowcom, że piesi mają zielone światło. Wielu to ignoruje

Jeszcze kilka miesięcy temu przed przejściem znajdowała się sygnalizacja świetlna. Gdy samochody skręcające z Szylinga w Grunwaldzką dojeżdżały do zebry - zapalało się czerwone światło, a piesi spokojnie przechodzili na zielonym. Później sygnalizacja świetlna została zastąpiona sygnalizatorem ostrzegawczym tzw. "duszkiem". Miga on, kiedy piesi mają zielone. Z tym, że wielu kierowców nie zwraca na to uwagi i z dużą prędkością przejeżdża przez przejście.

- Niebezpieczne sytuacje, to tutaj codzienność. Choćby w styczniu widziałam, jak chłopak przechodził przez przejście dla pieszych i w ostatniej chwili odskoczył przed samochodem. Auto stanęło w poprzek jezdni - dodaje inna nasza rozmówczyni.

Niebezpieczne przejście znajduje się tutaj:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie