Poznań zarobi 3,41 mln zł na parkingach

Krzysztof M. Kaźmierczak
Na parkingu buforowym przy ul. Chwaliszewo zdemontowano terminal do płacenia kartą.
Na parkingu buforowym przy ul. Chwaliszewo zdemontowano terminal do płacenia kartą.
Jeśli obecny przetarg na dzierżawę parkingów buforowych zakończy się podpisaniem umowy, to miasto Poznań może zarobić przez 3 lata ponad 1,9 mln zł więcej niż uzyskuje dotąd. Tymczasem ustaliliśmy, że podczas Euro 2012 na parkingach buforowych nie będzie można płacić kartami, gdyż zdemontowano na nich terminale do takich płatności.

Wczoraj upłynął termin zgłaszania się do udziału w w nowym przetargu Zarządu Dróg Miejskich. O godz. 10.00 otwarto koperty z ofertami i publicznie ogłoszono stawki zaproponowane przez kandydatów na operatora parkingów.

Tak jak w poprzednim, unieważnionym przetargu najwyższą stawkę przedstawiło konsorcjum firm Park Plus Parking, Parksystem i Parkom. Zaoferowało ono 3,43 zł za metr kwadratowy. Dotychczasowy operator parkingów zadeklarował, że gotów jest zapłacić 1,55 zł, czyli 5 groszy więcej niż płaci dotąd. Trzecia złożona oferta wynosiła 2,07 zł.

Podczas Euro 2012 zapłat za parking buforowy tylko gotówką

W razie przyjęcia najwyższej stawki do miejskiego budżetu powinno przez 3 lata trafić 3,41 mln zł, czyli o 1,91 mln zł więcej, niż gdyby utrzymana została obecnie obowiązująca stawka (1,5 zł).

ZDM zanim ogłosi zwycięzcę musi zweryfikować oferty pod względem formalnym i podpisać umowę na dzierżawę.

Nowy operator będzie mógł objąć parkingi 1 lipca br., a to oznacza, że kibice, którzy przyjadą do Poznania na mistrzostwa samochodami nie będą mogli zapłacić na parkingach buforowych kartami płatniczymi. Stanie się tak, mimo tego, iż terminale do zapłaty bezgotówkowej były (zgodnie z wymogami ZDM sprzed 3 lat) zamontowane na parkingach cieszących się największym zainteresowaniem, przy Dworcu Zachodnim PKP i na Chwaliszewie, w rejonie Starego Rynku. Niestety, w tym roku zdemontował je dotychczasowego operator parkingów, chociaż nadal zarządza on parkingami na mocy dwóch aneksów podpisanych z nim przez ZDM. Okazuje się, że firma miała do tego prawo, a brak terminali to efekt nie umieszczenia ich przez ZDM w aneksach do umowy.

- Nie wymagano ponownego wyposażenia parkingów w automatyczne kasy i terminale, które zostały zdemontowane ze względu na wygaśniecie umowy z dotychczasowym operatorem. - tłumaczy sytuację Dorota Wesołowska, rzecznik ZDM.

Trzy podejścia do przetargu

Obecnie rozstrzygany przetarg to już trzecia w ostatnich miesiącach próba wyboru operatora parkingów buforowych.
Pierwszy przetarg odwołano w grudniu 2011 roku po publikacji "Głosu Wielkopolskiego" o potencjalnych stratach miasta. Specyfikacja przetargowa zawierała zapisy ograniczające konkurencję, który groziły uzyskaniem z dzierżawy przychodów odbiegających od stawek rynkowych.

Drugi przetarg zakończył się wygraną konsorcjum firm Park Plus Parking, Parksystem i Parkom, które przebiło cztery firmy oferując 3,68 zł za metr kw. Do podpisania umowy jednak nie doszło. ZDM unieważnił przetarg twierdząc, że konsorcjum nie dotrzymało wymaganego terminu. Obecny przetarg ma wydłużony czas na zawarcie umowy z operatorem.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lsz

wygrać przetarg (poznać konkurencje i ich cenowe propozycje) , unieważnić przetarg!!! (ciekawe dlaczego) i ponownie złożyć ofertę ale już z niższą ceną za 1m2. Czysty zysk. (do podziału)

w
wypierdek mamuta

I co z tego? Przybędzie urzędników, dadzą sobie podwyżki, przydzielą premię lub wyremontują sobie urząd?
Jakoś coraz mniej pożytku widzę tu dla Poznaniaka szaraka.

p
przednie koło

"Miasto" zyska - stracą mieszkańcy. Ktoś przecież musi dać zarobić. Niezorientowanym radzę pozostawić auto pod Zamkiem. Stawka: 5 zet za każdą rozpoczętą godzinę. Pewnie też zaoferowali najwyższą stawkę.
Koncert w Filharmonii czy przedstawienie w Operze wymaga szukania miejsca dla samochodu pół godziny przed rozpoczęciem, inaczej jesteś skazany na Zamek. Wtedy do ceny biletu dolicz 15 zet. Ale kto bogatemu zabroni?

Dodaj ogłoszenie