Głos Wielkopolski

Poznaniacy i Wielkopolanie, którzy odeszli w minionym roku. Będziemy o nich pamiętać!

2 września zmarł Andrzej Białas. Miał 62 lata. Znany poznański społecznik, związany z Prawem do Miasta, były dyrektor gabinetu prezydenta Poznania, przez

Łukasz Gdak

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [1/20] Następne

Andrzej Białas (8.01.1957 - 2.09.2019)

2 września zmarł Andrzej Białas. Miał 62 lata. Znany poznański społecznik, związany z Prawem do Miasta, były dyrektor gabinetu prezydenta Poznania, przez ponad 10 lat zmagał się z chorobą nowotworową.

Andrzej Białas zarażał optymizmem, energią, wolą życia. Był zawsze uśmiechnięty, sypał dowcipami jak z rękawa. Był typem wojownika. Nie narzekał, tylko szukał sposobów na okiełznanie wroga, którym był rak. Kochał życie, ludzi i jedzenie. Na portalu społecznościowym publikował zdjęcia potraw, które gotował w domowej kuchni. Uwielbiał spotkania z przyjaciółmi przy dobrym jedzeniu, lampce wina. Wtedy, gdy już odchodził, żegnał się z nimi zapraszając codziennie na spotkania do swojego ogrodu. I jeszcze na dwa dni przed śmiercią opublikował „pyszną” relację z wyjątkowego spotkania z zagranicznymi przyjaciółmi. Nikt nie przypuszczał, że będzie to jego ostatni post.

Andrzej Białas skończył Politechnikę Poznańską, był synem zasłużonego piłkarza Lecha Poznań, Edmunda Białasa. Popularność ojca nie przytłoczyła jednak syna. Znalazł własną drogę życiową i zaznaczył swój ślad w historii Poznania.

Tak na Facebooku zmarłego wspominał prezydent Jacek Jaśkowiak: - „Czy ruszając na swą Troję, syn udźwignie ojca zbroję...”. Tobie Andrzeju, się udało. Było to arcytrudne, zważywszy na to, jak wysoko poprzeczkę zawiesił Twój Ojciec, Edmund.

5 września na junikowskim cmentarzu żegnały go tłumy. Zgodnie z jego wolą ludzie przyszli z białymi różami, które kochał.

Z głośników leciały jego dwie ulubione piosenki, które sam sobie wybrał na tę okoliczność: „I did it my way” i „Goodbye my friends”. - Zawsze wiedziałeś, co i kiedy powiedzieć. Byłeś mistrzem rozśmieszania nas wszystkich. Obiecuję, że będziemy z mamą dzielne - mówiła Alicja Białas, córka.

W momencie, gdy urna została złożona w grobie, zza chmur wyszło słońce. Ksiądz Robert Korbik mówił. - Zastanawiam się, co chciałby nam teraz powiedzieć. Przypuszczam, że tak uśmiechnięty jak na tym zdjęciu chce nam powiedzieć: do zobaczenia. Andrzeju, nie przychodzimy Cię żegnać, chcemy Ci powiedzieć: do widzenia. Śpij w pokoju.

Przejdź do kolejnego zdjęcia --->

reklama

Polecamy

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3