Poznaniak czuje się pokrzywdzony przez straż miejską. Dlaczego?

Bogna KisielZaktualizowano 
Renault stało na podwórzu jeszcze przed założeniem blokady na kole audi. Dzień później renault było zaparkowane na chodniku
Renault stało na podwórzu jeszcze przed założeniem blokady na kole audi. Dzień później renault było zaparkowane na chodniku Straż miejska w Poznaniu
Kierowca audi dostał mandat za to, że zaparkował auto na chodniku i nie pozostawił miejsca na przejście dla pieszych. Drugi za to samo został pouczony, a i tak czuje się pokrzywdzony, dlatego postanowił poskarżyć się na strażników. Czy słusznie?

- Nie mogłem wjechać na posesję, bo wjazd zastawiał zaparkowany na chodniku samochód - mówi mieszkaniec domu przy ul. Jesiennej. - Wezwałem straż miejską. Strażnik, który przyjechał, stwierdził, że da się wjechać. Ostatecznie założył blokadę na koło audi, które tarasowało wjazd.

Następnego dnia ponownie przyjechał ten sam strażnik wezwany przez kierowcę, który miał blokadę. - Właściciel audi został ukarany mandatem - relacjonuje mieszkaniec. - Strażnik chciał też mnie ukarać mandatem, ponieważ zaparkowałem auto na chodniku. Zrobiłem to, bo nie mogłem wjechać na posesję. Ostatecznie zostałem pouczony. To skandal!

Wersja strażników nieco się różni. Wg nich osobą, zgłaszającą blokowanie wjazdu na posesję była kobieta. Najpierw domagała się odholowania auta. Później odstąpiła od tego. Zdaniem strażników, audi tylko częściowo blokowało wjazd. Założyli blokadę na koło audi za to, że było zaparkowane na chodniku, nie pozostawiając pieszym miejsca. Zapowiedzieli, że jeśli pojawi się auto dostawcze, to przyjadą i zlecą odholowanie audi.

- Następnego dnia, gdy przyjechali zdjąć blokadę, zauważyli stojące obok renault. Było tak zaparkowane, że piesi mieli zaledwie 30 cm na przejście - mówi Przemysław Piwecki, rzecznik straży miejskiej. - Gdy spisywali numery auta, podeszła do nich ta sama kobieta, która dzień wcześniej zgłaszała blokowanie bramy wjazdowej, wołając: Co ty robisz? To jest kpina!

Okazało się, że kierowcą renault jest pracownik cukierni, który ostatecznie został pouczony przez strażników. Co ciekawe, to samo renault dzień wcześniej stało na podwórzu przy Jesiennej jeszcze przed założeniem blokady na kole audi. P. Piwecki na dowód przestawia zdjęcie.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
c
czytelnik

Co dalej-p.Piwecki powinien powiedzieć kto ma rację.Strażnicy popełnili błąd zakładając blokadę na auto jednak w jakimś stopniu blokujące wjazd.Powinno skończyć się na wystawieniu wezwania albo usunięciu pojazdu.Druga możliwość to nie uzasadnione wezwanie Straży Miejskiej.Proszę p.Piweckiego o wyrażenie opini na ten temat a nie suchej relacji

31 węzłowy Burke

A tak, racja, pełna zgoda z drugim zdaniem. Pozdro. 31

c
czytelnik

Było blokowanie bramy czy nie.Jeśli tak to auto powinno być odholowane a nie dopiero jak ktoś przyjedzie.Strażnik popełnił duży bład-nie zakłada się blokady na pojazd blokujący obojętnie czy zgłaszający chcę czy nie.Nikt nie zmusi mnie żebym wyjeżdżał z posesji po trawniku.Próba ukarania pracownika cukierni świadczy o rewanżu za wzywanie Straży-gdzie miał zaparkować, może wyjechanie z podwórza było łatwiejsze niż wjazd.Strażnicy do nauki

31 węzłowy Burke

Szczególnie gdy do sprawy miesza się niedo-rzecznik Piwecki herbu Pinokio.
Ale ogólnie rzecz biorąc to jeśli samochód tarasuje wjazd a do tego zabiera chodnik pieszym, to należy się kierowcy przynajmniej niezły opieprz. A jeśli to nie pomoże to nawet wywózka. Albowiem są jakieś granice braku rozumu. Niedawno widzieliśmy chama na rejestracji WE który zatarasował wyjazd z z garażu ! I zniknął na przynajmniej 2 godz !!! Ale dopadła do ręka sprawiedliwości w postaci lawety. Całymi seriami natomiast bezczelnie parkują na zakazie samochody przed sądem i aresztem przy ul. Młyńskiej i to na oczach policji oraz kamery straży miejskiej ! Bez żadnej reakcji !!! Panie Piwecki, blokady do łapy i do roboty ! Daleko pana nie masz z Kolegiaty . Przeleci się pan na świeże powietrze to i ciśnienie panu spadnie...31

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3