MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Poznańska Platforma świętuje - liczą na dwa mandaty. W PiS temperatura niższa [ZDJĘCIA]

TR, Lurka
Owacją zostały przyjęte sondażowe wyniki do Parlamentu Europejskiego w poznańskim sztabie wyborczym Platformy Obywatelskiej. - Jak będą dwa mandaty, to będzie nasze zwycięstwo - komentowała na gorąco "jedynka" PO w Wielkopolsce, Agnieszka Kozłowska-Rajewicz. W sztabie PiS panowała tego wieczoru niższa temperatura. Wyniki przyjęto z rezerwą.

Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, obok niej Jan Grabkowski, Waldy Dzikowski, Piotr Florek, Marek Woźniak i Adam Szejnfeld - tak wyglądał wczoraj pierwszy rząd na wieczorze wyborczym Platformy Obywatelskiej. Tuż za plecami mieli około 100 osób. Na wyniki czekali, a później świętowali w gmachu Politechniki.

Zobacz:
Wybory do europarlamentu 2014: Według pierwszych sondaży wygrywa Platforma Obywatelska

Mało brakowało, by z powodu zakłóceń w transmisji tylko obejrzeli sobie wyniki na telebimie. Kłopoty z głosem minęły jednak równo z godziną 21. Oklaski i krótkie okrzyki radości na widok słupków dających im zwycięstwo, oklaski na widok premiera Donalda Tuska w sztabie w Warszawie, oklaski w trakcie i na koniec jego przemówienia. W Poznaniu przemówił Rafał Grupiński, szef Platformy w Wielkopolsce. Przemawiał krócej niż premier.

- To nie była gra, ani konkurs piękności, tylko wielki projekt polityczny - to już Agnieszka Kozłowska-Rajewicz. - Dziękuje armii platformensów, która przyczyniła się do tego zwycięstwa.

"Jedynka" na wielkopolskiej liście zebrała w tym momencie nie mniejsze brawa niż premier.

Umiarkowany entuzjazm, nadzieja na błąd sondażowy i zapowiedź jeszcze większej pracy. Tak w skrócie można podsumować zachowanie członków poznańskiego PiS-u chwilę po ogłoszeniu wstępnych wynik wyborów w sztabie wyborczym.

Tadeusz Dziuba z kubkiem wody w ręce zachowywał się spokojnie, nawet po tym, jak dowiedział, że jego partia zajęło drugie miejsce. Szymon Szynkowski vel Sęk przyszedł do biura z żoną i synem. Wyniki przyjął z rezerwą.

Lidia Dudziak już zadeklarowała chęć jeszcze większej pracy. Michał Grześ za to ożywił się wtedy, kiedy podawano wyniki partii Europa plus Twój Ruch. Wszyscy za to z uwagą śledzili wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego. I tylko po nim politycy pozwolili sobie na chwilę entuzjazmu i oklaski.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski