Poznański Koncert Noworoczny był pełen przebojów i gwiazd [ZDJĘCIA]

Marek Zaradniak
Collegium F oraz tancerze Sara Janicka i Mateusz Gawron
Collegium F oraz tancerze Sara Janicka i Mateusz Gawron Łukasz Gdak
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Dwa komplety widzów oklaskiwały Poznański Koncert Noworoczny, jaki w sobotę odbył się już tradycyjnie w Sali Ziemi.

Jego program był niezwykle bogaty i zróżnicowany. Zgodnie z tradycją koncertów noworocznych rozpoczęły go walce Straussów w wykonaniu orkiestry Collegium F pod batutą Marcina Sompolińskiego. Można było nie tylko słuchać muzyki, ale także podziwiać brawurowe tańce w wykonaniu Dominiki Jasik i Dawida Kulasa, Magdaleny Molędy i Aleksandra Spycha, Sary Janickiej oraz Mateusza Gawrona.

Zaraz potem słuchaliśmy wielkiego przeboju Jana Kiepury "Brunetki Blondynki” w wykonaniu tenora Dariusza Stachury. Ogromne brawa zebrał on nie tylko za tę piosenkę, ale także za przeboje "Libiamo" i „Usta milczą dusza śpiewa”, których współwykonawcą był przebrany za kobietę kontratenor Tomasz Raczkiewicz.

Wkrótce potem oklaskiwano pełne ekspresji wykonanie przez jednego z czołowych polskich skrzypków Mariusza Patyrę "Czardasza" Vittorio Montiego. Zaraz potem na estradzie pojawił się dawno niesłyszany Marek Sośnicki. Przypomniał takie przeboje jak „True Colours”, „Angels” oraz „Up to Us”. W wykonaniu tego drugiego towarzyszyła mu grupa taneczna, a w kolejnym Mariusz Patyra.

Wielki przebój Jaromira Nohavicy „Na stacji Jerzego z Podebrad” przypomniał Zbigniew Zamachowski, który razem z Wojciechem Malajkatem prowadził koncert. Wkrótce potem znów można było oklaskiwać Collegium F oraz tancerzy w walcu „Odgłosy wiosny.” Mariusza Patyrę oklaskiwano tego wieczoru także gdy razem z Januszem Krucińskim wykonywał nieco nostalgiczny przebój Josha Grobana „Si Volvieras a Mi” Kruciński natomiast zebrał także brawa gdy w duecie z Malwiną Kusior zaśpiewał wielki przebój Zbigniewa Wodeckiego „Z tobą chcę oglądać świat”.

Główną gwiazdą wieczoru była Krystyna Prońko. Oklaskiwano pełne ekspresji wykonania jej dawnych wielkich przebojów „Deszcz w Cisnej, „Małe tęsknoty” oraz „Jesteś lekiem na całe zło”. Ale była też dobrze przyjęta pochodząca z nowej, przygotowywanej płyty artystki piosenka „Dążenie”. Finałem wieczoru zgodnie z tradycją koncertów noworocznych było brawurowe wykonanie „Marsza Radetzkiego” Johanna Straussa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie