Praca socjalna to coś więcej niż kryteria i wnioski

Paulina Jęczmionka
Pracownik socjalny nazywa swoich podopiecznych "klientami MOPR-u". Stosuje przepisy, kryteria. Każe pisać wnioski, stawiać parafki.

Nic w tym dziwnego. To jasne, że wszystko musi być zgodne z przepisami. Ale, jak sama nazywa wskazuje, pracownik socjalny powinien być kimś, kto stoi nieco ponad tą biurokratyczną machiną. Szkolony jest do tego, by pomagać w ludzkich dramatach, rozpoznawać problemy potrzebujących.

W przypadku Beaty Mielcarek, która ze łzami w oczach mówi, że nie ma za co żyć, u pracownika socjalnego empatii zabrakło. Co prawda, zdania obu stron są różne i pewnie każda ma trochę racji, to niewątpliwie pracownik MOPR nie zachował się jak osoba pomagająca rodzinie. Bo nawet jeśli Beata nie wyliczyła punkt po punkcie swoich potrzeb, nie wypisała wniosku, to opiekun socjalny jest właśnie od tego, by takie sprawy wychwycić w rozmowie, zauważyć podczas wizyty. Ale, oczywiście, może też zajmować się tylko papierologią...

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

31 węzłowy Burke
Ale to wszystko bo nyrol jezdem , kruca...31
31 węzłowy Burke
Ale to wszystko bo nyrol jezdem , kruca...31
Dodaj ogłoszenie