O tym, że wiosnę mamy już w pełni przekonać się można na każdym kroku, zwłaszcza oglądając pola uprawne. Dla wielkopolskiego rolnictwa nadejście wiosny objawiło się masowym pojawieniem się na polach traktorów, pługów, opryskiwaczy, siewników i innych maszyn i narzędzi rolniczych. Ruszyły intensywne prace polowe, a więc orka, bronowanie i kultywatorowanie gleby oraz jej wałowanie, a następnie siew i sadzenie roślin.

Trwają też intensywne przygotowania do akcji opryskiwania roślin. Dlatego już w marcu Powiatowy Zespół Doradztwa Rolniczego w Krotoszynie przeprowadził cykl kilku szkoleń w zakresie chemizacji (stosowania chemicznych środków ochrony roślin) i  atestacji opryskiwaczy, w których wzięło udział kilkudziesięciu rolników. Uzyskali oni odpowiednie certyfikaty i pozwolenia (ważne przez 5 lat)na prowadzenia prac polowych z wykorzystaniem preparatów chemicznych, często bardzo niebezpiecznych w kontakcie fizycznym.

Niestety, sama atestacja opryskiwaczy była wykonywana przez rolników we własnym zakresie, co oznaczało, że sami zamawiali firmy, które za ok. 150 zł dokonywało wspomnianej atestacji. Warto wspomnieć, że w sąsiednim powiecie milickim akcja atestowania spryskiwaczy jest częściowo finansowana przez Starostwo Powiatowe.

Najbardziej widowiskowa jest obecnie orka wiosenna, przygotowująca glebę na siew roślin jarych, talerzowanie oraz sam siew wykonywany za pomocą dużych zestawów uprawowo-siewnych. Na polach już w połowie marca widzieliśmy zestawy rolnicze, z których za pomocą rozrzutników nawożono pola obornikiem, Teraz ten proces bardzo mocno się nasilił.

W chwili obecnej rozpoczęło się sadzenie ziemniaków, ale nie wszędzie i nie w takim samym nasileniu. Po 20 kwietnia rozpoczną się prace przy siewie kukurydzy, co powinno potrwać do ok. 5 maja. Od III dekady marca do połowy kwietnia trwać będzie intensywny siew pszenicy jarej. Pszenica jara wymaga bardzo wczesnego siewu, dzięki czemu lepiej rozkrzewia się i daje większą liczbę kłosów. Im wcześniejszy siew tym rośliny charakteryzują się lepiej rozwiniętym systemem korzeniowym, co wpływa na pobieranie składników pokarmowych  oraz uodparnia rośliny na suszę i porażenia przez choroby grzybowe. Dlatego prace nakrotoszyńskich polach idą pełną parą.

Warto pamiętać, że w powiecie krotoszyńskim uprawy zbóż jarych, kukurydzy, buraków cukrowych i ziemniaków zajmują zdecydowaną większość spośród 16.507 ha wszystkich użytków rolnych.