Pracownicy marketów Dino apelują do pracodawcy. Obawiają się koronawirusa

MRT
Pracownicy sklepów Dino przygotowali specjalną petycję kierowaną do swojego pracodawcy. Zwracają się w niej z prośbą o zastosowanie szczególnych środków ostrożności w obliczu pandemii koronawirusa. To sprzedawcy, kasjerzy są najbardziej narażeni na kontakt z dużą liczbą osób, a tym samym zakażenie koronawirusem.
Pracownicy sklepów Dino przygotowali specjalną petycję kierowaną do swojego pracodawcy. Zwracają się w niej z prośbą o zastosowanie szczególnych środków ostrożności w obliczu pandemii koronawirusa. To sprzedawcy, kasjerzy są najbardziej narażeni na kontakt z dużą liczbą osób, a tym samym zakażenie koronawirusem. archiwum
Pracownicy sklepów Dino apelują do swojego pracodawcy w związku z pandemią koronawirusa. Zwracają uwagę, że pracownicy marketów są najbardziej narażeni na kontakt z dużą liczbą osób, a tym samym na zakażenie koronawirusem.

Pracownicy sklepów Dino przygotowali specjalną petycję kierowaną do swojego pracodawcy. Zwracają się w niej z prośbą o zastosowanie szczególnych środków ostrożności w obliczu pandemii koronawirusa. To sprzedawcy, kasjerzy są najbardziej narażeni na kontakt z dużą liczbą osób, a tym samym zakażenie koronawirusem.

Czytaj: Dr Paweł Grzesiowski: Wszyscy, którzy spotkają się z koronawirusem, łapią go [wywiad]

"W związku ze wzrostem liczby zachorowań i ryzykiem rozprzestrzenienia się koronawirusa w Polsce i rozprzestrzenianiem się choroby zakaźnej u ludzi wywołanej tym wirusem, jak również rosnącym niepokojem wśród pracowników w sklepach Dino, w szczególny sposób narażonych na kontakt z dużą ilością osób, my pracownicy sklepów sklepów Dino wnioskujemy o:

  • opracowanie i wdrożenie procedur gwarantujących bezpieczeństwo personelu;
  • zapewnienie środków ochrony osobistej oraz środków dezynfekujących;
  • montaż szyb ochronnych oddzielających personel kas od klientów.

Czytaj: Koronawirus. "Średzianie jesteście nieodpowiedzialni" - pracownicy szpitala w Środzie Wielkopolskiej nie wytrzymali

Zdaniem pracowników, procedury wdrożone do tej pory, nie zapewniają im bezpieczeństwa. Co więcej, część z nich odnosi wrażenie, że pracują w warunkach zagrażających ich zdrowiu i życiu.

Zwracają uwagę, że w ostatnich dniach nastąpił wzmożony ruch klientów, co zdecydowanie zwiększa zagrożenie zakażeń.

Sprawdź: Koronawirus w Poznaniu: Część związkowców Volkswagen Poznań domaga się wstrzymania produkcji i funduszu wsparcia

"Procedury dotychczas wprowadzone nie są precyzyjne i jednoznaczne, nie gwarantują bezpieczeństwa pracownikom ani klientom sklepów. Rosnący niepokój pracowników może skutkować lawinową absencją w pracy, co sparaliżuje pracę sklepów. Panująca atmosfera zagrożenia życia wpływa negatywnie na wydajność pracy oraz stosunek do pracodawcy" - piszą w liście.

Pod petycją podpisało się już ponad 500 osób.

Zobacz też:

Mity na temat koronawirusa. Nie powinieneś w to wierzyć!

Koronawirus: Co kupić? Jakie produkty medyczne i spożywcze ...

Sprawdź też:

Koronawirus w Wielkopolsce - aktualna sytuacja:

Wideo

Komentarze 50

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Dziś byłam w sklepie Dino w Kłodawie i powiem że jestem przerażona bezmyslnoscia,nie dość że sieć przede wszystkim naraża pracowników i to bardzo to i klientów!Do sklepu ludzie wchodzą bez żadnych ograniczeń!nikt na to nie zwraca uwagi!!!Szok gdzie jest kierownictwo i stosowanie się do zasad które zostały wprowadzone dla bezpieczeństwa nas wszystkich!!!Zadbajcie o swoich pracowników,skoro nie debacie o klientów,bo jak się pochoruja,to przyjdzie wam zamknąć bo kto będzie na Was robił!!!Żenada i brak ludzkich odruchów tylko KASA I KASA!!!Dajcie tym ludzia którzy pracują choć porządne premie za to że narażają swoje i swoich bliskich zdrowie i życie!!!!!!

G
Gość

Ludzie wracają za granicy i przychodzą do Dino na zakupy bo będą mieć 2 tygodnie kwarantanny i muszą kupić zakupy sami się tym chwalą przez telefon ale nikt nic z tym nie robi

G
Gość

To co się dzieje to jakieś nieporozumienie jest!!!! Piszę to w stronę kierownictwa.... zadbajcie o nas.... pracowników, którzy poświęcają nie tylko siebie ale też swoje rodziny i swoich bliskich..... 100 zł premii?? za frekwencję?? za dyspozycyjność?? Sama byłam na chorobowym i nie przedłużałam a mogłam i w sumie i tak nie dostanę tego wielkiego waszego majątku w wysokości 100 zł. nosz kur..... pleksy na kasach ok, ale sami wiecie że klient i tak podchodzi od strony podajnika na towary i tu podaje kasjerowi pieniądze. kolejna rzecz która mnie uderzyła..... zlikwidowanie ograniczeń klientów na sklepie. To już strzał w kolano z waszej strony (góra), bo co?? bo liczą się zyski?? można wchodzić bez ograniczeń?? kilka osób na sklepie to już zagrożenie a co dopiero kilkadziesiąt!!! Wy chyba nigdy nie pracowaliście fizycznie i z ludźmi że takie macie procedury!! Pewnie siedzicie cichutko w domku a woły będą cisnąć bo im na kasie zależy. Pracownice które mają dzieci do 8 roku życia na szczęście korzystają z tego wolego ale co mają powiedzieć matki których dzieci są starsze niż 8 lat? myślicie że one się nie boją że coś mogą do domu dla dziecka i bliskich przynieść?? przyjdźcie popracować z klientami na co dzień. Pomagajcie klientom wyszukać produktów. Bądźcie na każdą prośbę klienta, zaprowadź, pokaż, odpowiedz Od nas pracowników się wymaga ale od Was (GÓRY) ludzkiego odruchu nie ma. Róbta za 100zł premii. Liczą się obroty, zyski i nic więcej. KASA KASA KASA. Nie ważne jak ale kasa ma się zgadzać!!! Żenada!!! o własne [wulgaryzm] potraficie zadbać o nas ROBOLI nie.

pewnie zaraz pojawi się komentarz że jak mi się nie podoba to żebym się zwolniła.... na chwilę obecną niestety nie mogę, mam dziecko na które nie przysługuje mi opieka a jeść muszę mu dać, wychowuję i utrzymuję sama. Wiem nikogo to nie obchodzi ale takie niestety są reali w Dino. Pracownicy to mrówki robotniczki za nic. Skoro Wy nas tak narażacie nie dbając o nas to jestem ciekawa co zrobicie kiedy trzeba będzie zamknąć sklep ponieważ jedno zachorowanie wirusem obejmie kwarantanną wszystkich i do pomocy nie będzie kogo ściągnąć bo ludzie będą się bali przyjechać.

Ja mam gdzieś to wasze 100 zł!!!!! Zadbajcie o mnie (pracownika) o moich bliskich!!! ja nie chce waszych pieniędzy, chcę abyście mi zapewnili bezpieczeństwo!!! Nic więcej. O resztę sama zadbam. BEZPIECZEŃSTWO!!! BĄDŹCIE LUDŹMI!!!

G
Gość

Witam moim zdaniem klienci powinni mieć tydzień czasu na zrobienie zakupów i po tym tygodniu powinni zamknąć sklep na 14 dni na kwarantannę. Najbardziej narażeni są pracownicy kto wie z kim mają do czynienia przecież nikt się nie przyzna że miał z kimś styczność z za granicy pracownicy boją się o siebie i o swoje rodziny w końcu przyjdzie taki moment że nie przyjdzie nikt do pracy bo są już na to gotowi głupie pier..... zostańcie 2 tygodnie w domu ale supermarkety otwarte chore to

G
Gość
16 marca, 22:24, Wsciekla:

Dino nie dba o pracownika nie zdrowie się liczy tylko byle utarg był.. Za nad godziny nie zapłacą tylko godziny do wybrania masakra.. I tak 8 godz do pracy każą przyjść nic nie pytają. Bo trzeba towar wykładać szkoda że epidemia wkolo szaleje oni sobie sprawy nie zdają co moze się stać.my wszystkie zaczniemy schodzić na L4 że strachu my też mamy swoje rodziny A APROPO TEGO 100.ZL NIECH SOBIE WEZMĄ TE PIENIĄDZE W..................!!!

17 marca, 12:17, Gość:

Dokładnie

Tak jest!!!!

G
Gość
18 marca, 16:31, Agnieszka:

Popieram w 100% ,

przyszly nam żele i plyny do dezynfekcji ,ale to niezmienia faktu ,że mam dziecko i jak zechce isć na opiekuńcze to nieusłysze od pani regionalnej( Beaty Jud..) że jak pojde to czeka mnie zwolnienie.

Zgłoś to , to jest zastraszanie , należy Ci się 60 dni opieki na dziecko

G
Gość
19 marca, 6:41, Gość:

To pogarda dla pracowników, tak gdzie inne markety mają szybę ochronną, w dino zalenia to pleksę z regału od plakatu papierosów na taśmę koło kasy kleją. Podziw na pracownic, że chcą tam pracować. Wyrazy współczucia dziewczyny. Mieszkam na wsi, sklep Leviatan ma profesjonalną ochronę i środki dla swoich ludzi. Zapraszam kadry odpowiedzialne za bezpieczeństwo ludzi na naukę od lepszych.

Ale Dino stawia na rozbudowę sieci , co tam jakiś koronawirus.....

G
Gość
16 marca, 16:53, Gość:

A to 100 zł do wypłaty za nie pójście na l4? Poniżenie. Panie Biernacki dam Panu 200, jak Pan przyjmie na klatę koronowirusa. Kusząca propozycja zapewne? Naiwni na to pójdą, bo potrzebują pieniędzy i Pan o tym doskonale wie i za naiwnych ludzi ma. Żenua

Brawo!!!!!

N
Nika

Tez to widziałam z tą pleksą stojąc stojąc przed sklepem przed otwarciem.gdy inni się śmiali,jedna z klientek cos pisała w telefonie.Teraz wiem co. ;)

G
Gość

To pogarda dla pracowników, tak gdzie inne markety mają szybę ochronną, w dino zalenia to pleksę z regału od plakatu papierosów na taśmę koło kasy kleją. Podziw na pracownic, że chcą tam pracować. Wyrazy współczucia dziewczyny. Mieszkam na wsi, sklep Leviatan ma profesjonalną ochronę i środki dla swoich ludzi. Zapraszam kadry odpowiedzialne za bezpieczeństwo ludzi na naukę od lepszych.

G
Gość
17 marca, 5:48, Gość 1:

Nie dajmy się zwariować. To co się dzieje w marketach to masakra. W zeszłym tygodniu w DINO i innych sklepach - brak produktów sypkich typu: makaron, ryże, kasze, oliwa, chleb, a o papierze toaletowym nie wspomnę.. dopiero wczoraj ludzie się zaczęli powstrzymać od zakupów..

Rękawiczki mamy na kasie, ale do zmiany ich brak.. masakra!!!

Nie ma takiej opcji by pójść na urlop, ba L 4 /bo nie będzie premii 100 zł/...

To jest prawda masakra mają nas za smieci

G
Gość
17 marca, 9:51, M:

Do wszystkich pracowników Dino... Proponuję zawiadomić Państwową Inspekcje Pracy lub prokuraturę że Pan Biernacki naraża świadomie wasze zdrowie i życie. Zróbcie zdjęcia waszych stanowisk kasowych i środków czystości jakie macie do dyspozycji ze szczególnym zwróceniem na etykiety czy to środek dezynfekujący...

Może to Pani sama zgłosić anonimowo

G
Gość
16 marca, 8:49, Gość:

To prawda też jestem kasjerką, jeśli nic właściciel nie zrobi z naszym bezpieczeństwem to idę na l 4 ze strachu, klienci potrafią 10 razy przychodzić po jedno piwo, wchodzą całymi rodzinami, nawet rękawiczek nie dostaliśmy, dezynfekcji wózków ,koszyków i taśm przy kasie nikt nie robi, zlecono to nam, kiedy są3 osoby na zmianie kiedy nie mamy rękawiczek ,maseczek, nikt nie będzie świadomie się narażał, dostaliśmy informację że jak nie pojdziemy na l4 to 100 zł brutto premii, śmieszne

17 marca, 14:12, Gość:

Ja też

18 marca, 19:13, kk:

to samo u mnie w sklepie

Tak to jest prawda przychodzą po kilka razy a jeszcze są osoby co wróciły za granicy i my jesteśmy bezpieczne

k
kk
16 marca, 8:49, Gość:

To prawda też jestem kasjerką, jeśli nic właściciel nie zrobi z naszym bezpieczeństwem to idę na l 4 ze strachu, klienci potrafią 10 razy przychodzić po jedno piwo, wchodzą całymi rodzinami, nawet rękawiczek nie dostaliśmy, dezynfekcji wózków ,koszyków i taśm przy kasie nikt nie robi, zlecono to nam, kiedy są3 osoby na zmianie kiedy nie mamy rękawiczek ,maseczek, nikt nie będzie świadomie się narażał, dostaliśmy informację że jak nie pojdziemy na l4 to 100 zł brutto premii, śmieszne

17 marca, 14:12, Gość:

Ja też

to samo u mnie w sklepie

G
Gość
16 marca, 11:16, Pracownik Dino:

Proszę o wysłanie tej petycji do wszystkich marketów nie wszyscy o niej wiedzą napewno będzie więcej podpisów. STRASZNIE SIE BOIMY .

16 marca, 14:45, Gość:

Jestem za

16 marca, 22:09, Gość:

Ja się podpisuje

16 marca, 22:25, Gość:

Jestem z wami

Popieram . My nawet o tej petycji nie słyszałyśmy