Pracownicy Muzeum Narodowego chcą odwołania Jerzego Miziołka. Zorganizowali pikietę przed gmachem Ministerstwa Kultury

SR
Adrian Grycuk/CC BY-SA 3.0 PL/pl.wikipedia.org
Przedstawiciele "Solidarności" działającej przy Muzeum Narodowym złożyli do ministra kultury pismo z wnioskiem o odwołanie ze stanowiska dyrektora placówki - Jerzego Miziołka. Pracownicy Muzeum zorganizowali przed gmachem Ministerstwa Kultury w Warszawie pikietę. Otwarcie mówią o tym, że dialog został zerwany.

Jak podaje Onet.pl, w środę przed gmachem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego odbyła się pikieta. Pracownicy Muzeum Narodowego protestują, bowiem domagają się odwołania dyrektora placówki.

- Naszym jedynym postulatem jest odwołanie z pełnionej funkcji dyrektora prof. Jerzego Miziołka. Taka petycja z ramienia naszej sekcji regionalnej zostanie złożona dziś w ministerstwie - powiedziała w środę w rozmowie z Onetem Ewa Frąckowiak, szefowa "Solidarności" w Muzeum Narodowym w Warszawie.

Pracownicy tłumaczą, że patologie zarządce posunęły się w tej placówce tak daleko, że grozi jej nawet rozpad. Związkowcy zarzucają także prof. Jerzemu Miziołkowi nie wywiązanie się z danych na początku obietnic. Na portalu Onet.pl czytamy również, że oczami pracowników, doszło już do sytuacji bez wyjścia. Dialog został zerwany.

W okolicach lutego wycofaliśmy swoje poparcie w ministerstwie dla dyrektora w czym wsparły nas wszystkie przedstawicielstwa pracownicze, które działają w Muzeum - dodaje. - Na zewnątrz tego nie widać; nie zamkniemy przecież zbiorów, nie przestaniemy pracować. Najważniejsza jest dla nas nasza publiczność. Robimy to w końcu dla społeczeństwa, które łoży na utrzymanie tych zbiorów. Pracujemy w bardzo trudnych warunkach, zupełnie w cieniu, jesteśmy niewidoczni. Musimy mieć warunki do normalnej pracy, bez chaosu i eskalujących działań. - przytacza wypowiedź protestujących portal Onet.pl

To nie pierwszy protest przeciwko dyrektorowi Muzeum Narodowego. Wcześniej pod listem z apelem o jego zdymisjonowanie podpisali się ludzie związani z polskim środowiskiem artystycznym, a wśród nich m.in. Wojciech Tochman, Olga Tokarczuk, dr Agnieszka Morawińska i Ziemowit Szczerek. Dodatkowo, jak podane portal Onet.pl 8 lipca list do wicepremiera, ministra kultury i dziedzictwa narodowego Piotra Glińskiego skierowali pracownicy Instytutów i Katedr historii sztuki oraz muzeów i instytucji kultury w Polsce i na świecie.

Źródło: Onet.pl

Rząd podjął decyzję w sprawie obostrzeń.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
PaxPisovia
2019-08-01T11:31:20 02:00, ZKnW-PZSz:

Z tego co nam wiadomo, macie jednego z najlepszych dyrektorów muzealniczych na świecie. Bardzo chcielibyśmy mieć go u siebie na Wawelu. Żeby zarządzał naszym Zamkiem. Nawet nie wiecie jak wam zazdroszczę.

A jak komuś nie pasuje DOBRA ZMIANA w polskich muzeach , to emigrować do Zachodniej Europy, Kanady, USA i spoko.

Z
ZKnW-PZSz
2019-08-01T11:21:37 02:00, ZKwW-MRKiRz:

Pan dyrektor Jerzy Miziołek jest dyrektorem dobrej zmiany PiS. Tak ma pozostać na najbliższe 30 lat i tyle w temacie .

Bardzo ale to naprawdę bardzo byśmy chcieli, ażeby pan profesor Miziołek rządził na Wawelu.

Z
ZKnW-PZSz
Z tego co nam wiadomo, macie jednego z najlepszych dyrektorów muzealniczych na świecie. Bardzo chcielibyśmy mieć go u siebie na Wawelu. Żeby zarządzał naszym Zamkiem. Nawet nie wiecie jak wam zazdroszczę.
Z
ZKwW-MRKiRz
Pan dyrektor Jerzy Miziołek jest dyrektorem dobrej zmiany PiS. Tak ma pozostać na najbliższe 30 lat i tyle w temacie .
Dodaj ogłoszenie