Prezydent Andrzej Duda na Zjeździe Gnieźnieńskim: Tylko od nas zależy, czy będziemy budować prawdziwą wspólnotę

Paweł Brzeźniak
W Zjeździe Gnieźnieńskim bierze udział około tysiąca gości z 14 krajów.
W Zjeździe Gnieźnieńskim bierze udział około tysiąca gości z 14 krajów. Łukasz Cieśliński
Trwa XI Zjazd Gnieźnieński. Jego gościem jest prezydent RP Andrzej Duda. - Tylko od nas zależy, czy będziemy budować prawdziwą wspólnotę. Pluralizm i wolność słowa nie powinny prowadzić do podziałów społecznych, czy wrogości - mówił do zgromadzonych prezydent.

Organizatorzy Zjazdu Gnieźnieńskiego spodziewają się ok. tysiąca uczestników z Polski i Europy. Przewidziano 7 paneli, 4 wykłady, które poprowadzi ok. 40 prelegentów, do tego 22 warsztaty, które poprowadzi 27 trenerów. Uczestnicy Zjazdu pochodzą z 14 krajów.

Na zjeździe pojawił się prezydent RP Andrzej Duda.

- Jest mi niezmiernie miło spotkać się z takim gronem prelegentów. Wiemy, że te gnieźnieńskie spotkania nawiązują do znacznie starszej tradycji, sięgającej początków polskiej państwowości i Kościoła. Historyczne spotkanie księcia Mieszka I i cesarza Ottona III było krótkim epizodem w naszych dziejach. Przetrwała pamięć o tym wydarzeniu. To była relacja oparta na wspólnym szacunku i solidarności - powiedział prezydent Andrzej Duda. - Można i warto ponosić wysiłki na rzecz tego, co łączy, a nie dzieli. Do budowania partnerskich relacji należy dążyć zawsze, zwłaszcza wtedy, gdy to trudne. Samemu staram się do tego przyczyniać. Jakże trafna okazała się inicjatywa św. Jana Pawła II, aby wskrzesić ideę zjazdów, gdy suwerenna Polska włączyła się w szerszy nurt europejskiej integracji. Składam wyrazy uznania dla wszystkich organizatorów Zjazdu, którzy się do tego przyczynili - dodał Andrzej Duda.

Prezydent podkreślił, że wszystkie Zjazdy "czynią z Gniezna miejsce twórczych spotkań ludzi różnych narodowości,wyznań i poglądów". O sile oddziaływania świadczą nie tylko ludzie polityki czy kultury, ale wszyscy uczestnicy.

- Obecne spotkanie odbywa się w wyjątkowym czasie, kiedy świętujemy 100-lecie odzyskania, odrodzenia się wolnej i suwerennej Polski, jej powrotu na mapę Europy i świata. Wspominając owe lata, kiedy nasi przodkowie odbudowali suwerenną Polskę, wiemy, że ostro się ścierali. Ale w momentach decydujących potrafili wznieść się ponad własne poglądy i działać dla wspólnego dobra. Przywołuję to świadectwo panowania nad politycznymi emocjami, aby podkreślić, że ojcowie niepodległości nawiązywali do idei Zjazdów Gnieźnieńskich. Zbyt rzadko zdajemy sobie sprawę, że doświadczenie bycia razem było udziałem Polaków także w dziejach najnowszych. O tym przypomina nam 40-lecie wybory kard. Karola Wojtyły na papieża Kościoła powszechnego. Nasz rodak wskazywał na otwarcie się na bliźniego, potrzebę dialogu, współpracy ludzi dobrej woli, aby ten niedoskonały świat czynić bardziej ludzkim i przez to nieco bardziej doskonałym - powiedział A. Duda.
W ocenie głowy państwa powinniśmy częściej wracać do wzorców, które umacniają jedność naszej wspólnoty, tak, jak doświadczenie „Solidarności”.

- Tylko od nas zależy, czy będziemy budować prawdziwą wspólnotę. Pluralizm i wolność słowa nie powinny prowadzić do podziałów społecznych czy wrogości. To wspólnota wolnych obywateli. W zakresie wspólnoty obywatelskiej mamy wiele do nadrobienia, ale mamy także dorobek. To aktywność świeckich chrześcijan, dla których wiara słania do angażowania się w życie społeczne i polityczne - przyznał A. Duda. - W licznych krajach europejskich wiara jest spychana do sfery prywatnej. Wolność to wyzwanie do tego, abyśmy posiadane talenty spożytkowali dla siły państwa. Papież Jan Paweł II podkreślał, że „wolność jest nam dana i zadana”. Wiara Chrystusowa przemieniła nas, Europejczyków. Dziś,po dwóch tysiącach lat, jest dla nas oczywiste, że polityka powinna służyć wyrównywaniu szans. Sądzę, że ewangeliczna inspiracja powinna wpłynąć w większym stopniu na relacje międzynarodowe.

Prezydent przyznał, że z ogromnym bólem przyjął "akt barbarzyństwa, do którego doszło w Gdańsku, kiedy ktoś rzucił kamieniem w okno synagogi w czasie modlitwy".

- Tak ogromnie boleję, że stało się to u nas, w kraju, w którym przez stulecia była tolerancja religijna. Z pewnością nazwą to aktem antysemityzmu, ale dla mnie to barbarzyństwo, który musimy potępić. Bo potrzeba nam umocnienia wspólnoty na poziomie ogólnoludzkim, jak i państwowym. Każdemu, niezależnie od różnic, przysługują te same prawa - powiedział Duda. - Gniezno to jedno ze źródeł, z których wypływa nasza historia. Być może tutaj książę Mieszko przyjął chrzest, na pewno miał tu jedną ze swoich stolic. Tutaj chrześcijaństwo nas inspiruje, zarówno w dalekiej historii, jak i teraz. Owocem tej inspiracji są debaty podczas Zjazdów Gnieźnieńskich. Wiara to dziedzictwo żywe, ważne, aktualne, przemyśliwane i dyskutowane. Życzę wiele owocnych rozmów. Szczęść Boże! - powiedział na koniec.

Zobacz zdjęcia:

Więcej zdjęć na Gniezno.NaszeMiasto.pl:Zjazd Gnieźnieński: co powiedział prezydent Andrzej Duda?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Alojz
gdyby Adrian wstąpił do zakonu to może byłby z niego większy pożytek (dla kościoła) niż jest z jego prezydentury
j
janek
typowy przykład jak głowa państwa klęka służalczo przed przedstawicielem obcego państwa. Niepodległśc?
M
Maximus
To są stare klechy u schyłku swego życia więc tak pieprzą trzy po trzy żeby tylko dożyć końca życia w komfortowych warunkach, a pośrednio i ich rodziny, bo jak mawiano: kto ma księdza w rodzie, temu bieda nie dobodzie.
Dodaj ogłoszenie