Prezydent Andrzej Duda w Czarnkowie: "Kłamcy nigdy więcej nie mogą powrócić do władzy". Wcześniej odwiedził Złotów

Mikołaj Woźniak
Mikołaj Woźniak
Andrzej Duda odwiedził Czarnków w środę, 1 lipca. Na spotkaniu z obecny prezydentem pojawili się nie tylko zwolennicy, ale także przeciwnicy kandydata PiS.Przejdź do następnego zdjęcia ------->Łukasz Gdak
- Ci, którzy nam odbierali wolność, strzelali do górników gumowymi kulami – nie mogą powrócić do władzy - mówił prezydent Andrzej Duda w Czarnkowie. Odniósł się również do edukacji seksualnej dzieci i możliwości ich adopcji przez pary jednopłciowe. Wcześniej ubiegający się o reelekcję prezydent odwiedził m.in. Złotów. W środę, 1 lipca kampanię wyborczą na północy Wielkopolski postanowił prowadzić nie tylko kandydat PiS. Rafał Trzaskowski, kandydat Koalicji Obywatelskiej postanowił spotkać się z wyborcami w nieodległej od Czarnkowa - Pile.

Andrzej Duda, urzędujący prezydent ubiegający się o reelekcję - spotkanie z wyborcami w Czarnkowie rozpoczął po godz. 15 w środę, 1 lipca. Kilka godzin wcześniej odwiedził Złotów.

Czytaj więcej: Wybory prezydenckie 2020: Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski walczą o Wielkopolskę. W środę obaj odwiedzą północną część naszego regionu

- Nie chcę podnoszenia podatku VAT czy wieku emerytalnego – wbrew obietnicom i protestom, a tak było przed 2015 r. Rządzący złamali wtedy swoje obietnice. A potem, kiedy złożyłem ustawę obniżającą wiek emerytalny – głosowali przeciwko. Ich kandydat kłamie, że wtedy nie głosował. A głosował i to dwa razy. Kłamcy nigdy więcej nie mogą powrócić do władzy - mówił kandydat PiS w Czarnkowie, nawiązując do Rafała Trzaskowskiego i okresu rządów PO.

I wyliczał: - Ci, którzy nam odbierali wolność, strzelali do górników gumowymi kulami – nie mogą powrócić do władzy. Likwidowali komisariaty, połączenia komunikacyjne, szkoły, posterunki wojskowe, polskie stocznie – to było zabieranie wolności. Pozwalali nas okradać z 50 mld zł rocznie podatku VAT.

Zaznaczył, że chce kontynuacji polityki ostatnich pięciu lat, w tym przestrzegania konstytucji, która szczególnie chroni rodzinę i politykę prorodzinną. Duda podkreślił, że według niego - to poprzednicy rządzącego obecnie PiS łamali konstytucję, która dopiero dziś jest przestrzegana.

- Rodziny dostają 500 plus, wyprawkę, a seniorzy 13. emeryturę i godziwą waloryzację - wymieniał.

Czytaj: "Geje z Trzaskowskim" na witrynie lokalu w centrum Poznania. Grupa Stonewall popiera Rafała Trzaskowskiego

"Adopcja dzieci przez pary jednopłciowe, to eksperymentowanie na dzieciach"

Andrzej Duda w Czarnkowie poruszył jeszcze jeden motyw, który towarzyszy mu w czasie kampanii prezydenckiej w 2020 r.

- Chcę Polski, gdzie rodzice mają zagwarantowane prawo wychowania dzieci zgodnie z przekonaniami. Żeby nikt się nie wtrącał i nie wtłaczał propagandy seksualnej w Polsce, wprowadzanej do szkół przez nieodpowiedzialne samorządy. Nie pozwolę na agresywną seksualizację dzieci, czy adoptowanie przez pary jednopłciowe, bo to jest eksperymentowanie na dzieciach. Nikt mi nie wmówi, że to wolność – to niewolenie dziecka. Mam nadzieję, że nigdy tego nie będzie w naszym kraju - stanowczo podkreślił obecny prezydent.

Dalej mówiąc o rozwijaniu wolności, stwierdził, że mogą do tego doprowadzić inwestycje. Według niego przed 2015 r. rozwijały się tylko metropolie, a pieniądze znajdowano na największe miasta, jak Poznań czy Warszawa. Duda zaznaczył, że potrzebny jest m.in. Fundusz Inwestycji Samorządowych.

Odniósł się również do dobrych relacji z USA i obiecanych przez Microsoft oraz Google inwestycji, na - jak wyliczył prezydent - łącznie trzy miliardy dolarów. Przypomniał, że dzięki dobry stosunkom ze Stanami Zjednoczonymi wzrosło bezpieczeństwo Polski i, że to za jego prezydentury zniesiono wizy.

Sprawdź:

Niższe ceny gazu, niższy podatek VAT

Na samym początku przemówienia w Czarnkowie Duda poinformował, że Gazprom zwrócił na konto PGNiG należne z tytułu wcześniejszych nadpłat - 1,5 mld dolarów. To oprócz inwestycji ma skutkować dalszym obniżaniem cen gazu.

- Od 2015 r. spadły one o prawie 8 proc. Od 1 lipca następuje obniżka o kolejne 10,5 proc. To oznacza, że polskie rodziny będą płaciły za gaz o 18 proc. mniej niż przed 2015 r. Rocznie to 1780 zł zaoszczędzone - wyliczał Duda.

Mówił, że chce, by tak kształtowała się dalsza polityka państwa, jednocześnie odpierając zarzuty o wzroście podatków za rządów PiS. Przypomniał również, że 1 lipca w życie wchodzi nowa matryca podatku VAT.

- Za pieczywo i ciastka będziemy płacili 5 proc. podatku VAT – to realna zniżka. Za wszystkie owoce VAT także będzie wynosił 5 proc. Podobnie za środki higieny osobistej – podpaski czy tampony oraz artykuły dla dzieci – VAT będzie obniżony do 5 proc. To mniejsze wydatki dla polskiej rodziny - wymieniał prezydent.

Na koniec nawoływał: - Proszę o wsparcie, żebyście mi pomogli, żebyśmy mogli nadal realizować program dla Polski. Musimy zwyciężyć. Idźcie do wyborów 12 lipca. Niech żyje Polska, niech żyje Wielkopolska, niech żyje Czarnków!

Zobacz zdjęcia ze spotkania w Czarnkowie:

W środę kampanię na północy Wielkopolski postanowił prowadzić także Rafał Trzaskowski - kontrkandydat Dudy w II turze wyborów prezydenckich, startujący z ramienia Koalicji Obywatelskiej. On jednak za cel obrał sobie - nieodległą względem Czarnkowa - Piłę.

Polacy będą głosować w drugiej turze wyborów prezydenckich w niedzielę, 12 lipca.

Zobacz także:

Wyborcze ciekawostki z Wielkopolski: Największa i najniższa ...

500+. Będzie zmiana okresu rozliczeniowego

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
K-36

Niech Duda pójdzie zagadać do kierowców autokarów, którzy dziś protestowali w Poznaniu. Lub do drobnych przedsiębiorców, którzy wczoraj zostali orżnięci przez ZUS.

Ale nie - Duda woli pojechać do ogłupiałych babulinek, które nie potrafią odróżnić LGBT od AGD. Tam przynajmniej może zgrywać 'męża stanu' lub męża 'Cornhauserowej' (wybitnie polskie nazwisko). Babulinki zawsze będą klaskały.

W
Wuuz

Będzie ten Andriusza jeździł, jeździł to abo się rozbije, abo złapie jakiego Covida. Lepiej by na d... posiedział.

J
Jotgie

Na tych podpaskach to szczególnie zyskają emerytki!

Dodaj ogłoszenie