Prezydent zwolnił dyrektora POSiR: Kontrowersje wokół budowy...

    Prezydent zwolnił dyrektora POSiR: Kontrowersje wokół budowy trzech kortów zadaszonych w Ośrodku Przywodnym Rataje [ZDJĘCIA]

    Zdjęcie autora materiału
    Bogna Kisiel

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Sposób, w jaki wyłoniono wykonawcę kortów, wzbudził pewne wątpliwości.
    1/6
    przejdź do galerii

    Sposób, w jaki wyłoniono wykonawcę kortów, wzbudził pewne wątpliwości. ©Paweł F. Matysiak

    Prezydent Jacek Jaśkowiak zwolnił Zbigniewa Madońskiego, dyrektora POSiR, bo utracił do niego zaufanie. Wręczając mu wypowiedzenie, miał powiedzieć, że decyzję podjął po zapoznaniu się z raportem z badania POSiR i publikacją “Tygodnika Solidarność”.
    Urząd Miasta na razie zastanawia się nad ujawnieniem treści raportu. Jednak wnioski końcowe w nim zawarte znane są już szerszemu gronu. Wśród nich znajduje się sugestia, że odrębną kontrolą należy objąć między innymi zamówienia zlecone firmie GreenQL.

    Co może budzić wątpliwości w przypadku tej firmy? Liczba i wartość udzielonych zamówień (785,5 tys. zł, w tym VAT – na tyle opiewały zamówienia umieszczone w ogólnodostępnym rejestrze umów, ale nie wszystkie się tam znalazły), zlecenie prac dodatkowych na pielęgnację zieleni i wycinkę drzew na innym terenie niż było to wskazane w zamówieniu podstawowym.

    Inny przykład. GreenQL miała zająć się pielęgnacją zieleni na Malcie i wykonać wycinkę drzew i nasadzenia na Golęcinie. W ogłoszeniu na te roboty został określony próg ewentualnego zlecenia dodatkowego, ustalono go na poziomie 50 proc. zamówienia podstawowego czyli połowa z 102,8 tys. zł. Spółka istotnie wykonała prace dodatkowe, ale wynagrodzenie za nie znacznie przekraczało cenę zamówienia podstawowego, bo wyniosło 169 tys. zł.

    Dwie firmy, jeden właściciel
    Pojawiły się też zastrzeżenia do budowy trzech zadaszonych kortów tenisowych w Ośrodku Przywodnym Rataje. Ta inwestycja ma dość długą historię.

    Pierwszy przetarg został unieważniony, bo najkorzystniejsza oferta przewyższała kwotę, którą miał na ten cel POSiR. W drugim postępowaniu udało się wyłonić wykonawcę, ale odstąpiono od umowy, ponieważ firma nie dostarczyła w terminie dokumentacji. POSiR nałożył na tę spółkę kary umowne za niewywiązanie się z umowy. Ten wykonawca miał zlecić przygotowanie ekspertyzy geologiczno-inżynierskiej terenu, na którym miały powstać korty. Ma to istotne znaczenie dla tego co później nastąpiło.

    W końcu realizację kortów za cenę 1,2 mln zł zlecono firmie Activ Sport (dostała od POSiR wspomnianą ekspertyzę geologiczno-inżynierską), ale i w tym przypadku odstąpiono od umowy. Dlaczego?

    Z wyjaśnień POSiR wynika, że wykonawca (Activ Sport) przedstawił własne opracowanie geologiczno-inżynierskie, potwierdzające konieczność zastosowania przy budowie kortów innej technologii. Teren wymagał palowania, aby w przyszłości nie doszło do katastrofy budowlanej. Firma, która sporządziła pierwszą ekspertyzę, przyznała się do błędu i wypłaciła POSiR odszkodowanie.
    Zobacz galerię
    Z uwagi na potrzebę zastosowania innej, droższej technologii odstąpiono od umowy ze spółką Activ Sport. To jednak wiązało się z konsekwencjami finansowymi dla POSiR. Wykonawca bowiem zdążył już ponieść pewne koszty, które oszacował na 43,5 tys. zł. Firma zrezygnowała jednak z tego roszczenia, a w zamian POSiR zobowiązał się, że zleci jej zaprojektowanie trzech zadaszonych kortów.
    « 2

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo