Proboszcz parafii pw. św. Wojciecha w Poznaniu odszedł z kapłaństwa. "Zakochałem się"

Karolina Koziolek
Proboszcz parafii pw. św. Wojciecha w Poznaniu odszedł z kapłaństwa. "Zakochałem się"
Proboszcz parafii pw. św. Wojciecha w Poznaniu odszedł z kapłaństwa. "Zakochałem się" Paweł Miecznik
Przemysław Węgrzyn oficjalnie przyznaje, iż podjął decyzję o odejściu z kapłaństwa. Chce tym samym przeciąć wszelkie plotki, które do tej pory krążą na ten temat.

ZOBACZ: Były proboszcz parafii św. Wojciecha: Moje serce jest przy kobiecie... [WYWIAD]

Były duchowny liczył na to, że to będzie “ciche odejście”. W rozmowie z “Głosem Wielkopolskim” przyznał, że zawsze czuł się księdzem z metra ciętym i nie przypuszczał, że tyle osób zainteresuje się jego decyzją o porzuceniu sutanny.

Czytaj: Były proboszcz parafii pw. św. Wojciecha w Poznaniu odchodzi z kapłaństwa, bo się zakochał

Przez ostatnie dwa lata stał się jednak rozpoznawalnym w Poznaniu duchownym. Pełnił funkcję redaktora naczelnego “Przewodnika Katolickiego”, a w czerwcu tego roku abp Stanisław Gądecki uczynił go proboszczem prestiżowej parafii pw. św. Wojciecha. Przez 28 dni pełnienia tej funkcji był najmłodszym proboszczem śródmiejskich parafii w Poznaniu.

Pod koniec lipca Węgrzyn zniknął zostawiając klucze na plebanię w skrzynce pocztowej. Dziś przyznaje, że decyzję o odejściu zdeterminowało serce.

Rozmowę z “Głosem Wielkopolskim” traktuje jak rozliczenie się z plotkami i insynuacjami, które pojawiały się pod jego adresem.

Więcej na ten temat czytaj w piątkowym, papierowym wydaniu "Głosu Wielkopolskiego".

Wideo

Dodaj ogłoszenie