Prof. Bralczyk do prezydenta Jaśkowiaka: Broń Boże, niech Pan nie mówi wszystkiego!

Magdalena Baranowska-Szczepańska
Debata w Centrum Kultury Zamek" odbyła się pod hasłem „Polszczyzna ludzi myślących (wciąż jeszcze)”. Do Poznania przyjechali prof. Jerzy Bralczyk, prof. Andrzej Markowski, prof. Michał Rusinek oraz prof. Ewa Łętowska, a także aktor Jerzy Radziwiłowicz i dziennikarz Grzegorz Miecugow. Adrian Wykrota
Tłumy poznaniaków przyszły posłuchać tego, co profesorowie, artyści oraz dziennikarze myślą o współczesnej polszczyźnie.

Prezydent Jacek Jaśkowiak rozpoczął dyskusję nawiązując do poematu dygresyjnego Juliusza Słowackiego pt.„Beniowski” słynnym cytatem:„Chodzi mi o to, aby język giętki,powiedział wszystko, co pomyśli głowa”. Profesor Jerzy Bralczyk zareagował natychmiast mówiąc: – Broń Boże, niech Pan nie mówi wszystkiego, co Pan myśli”. Bo zdaniem popularnego, warszawskiego językoznawcy chodzi o to, by panować nad językiem i nie być w niewoli słów.

Panować to znaczy myśleć. A z tym, jak udowadniali dziś prelegenci, wcale tak dobrze nie jest. Bo albo mówimy bardzo spontanicznie i nie myślimy, albo zbyt mocno staramy się myśleć, co chcemy powiedzieć i wtedy manipulujemy odbiorcami. Lub też sami ulegamy manipulacji. Tak jest dziś i w mediach i w polityce i w sądach.

Debata w Centrum Kultury Zamek" odbyła się pod hasłem „Polszczyzna ludzi myślących (wciąż jeszcze)”. Do Poznania przyjechali prof. Jerzy Bralczyk, prof. Andrzej Markowski, prof. Michał Rusinek oraz prof. Ewa Łętowska, a także aktor Jerzy Radziwiłowicz i dziennikarz Grzegorz Miecugow.

Debatowali w poznańskim Zamku, w przededniu Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego, bo jak podkreślił prof. Andrzej Markowski, przewodniczący Rady Języka Polskiego w tym roku w Warszawie takiej debaty zabrakło.

Prezydent Jaśkowiak zaproponował, by wydarzenia tego typu, których nie chce stolica, odbywały się w Poznaniu.

To zaproszenie wywołało takie owacje, że słychać je było nawet w bardzo odległych salach cesarskiej budowli.

– Politycy zazdroszczą dziś tym, co mają władzę nad znaczeniem prawa – przekonywała prof. Ewa Łętowska i dodawała, że widzi braki warsztatowe zarówno u prawników, dziennikarzy i polityków. One z kolei w połączeniu z niewiedzą są przyczyną kryzysu komunikacji, z którym mamy dziś do czynienia.

- Boję się, że tytuł debaty nawiązuje do tego, że gdzieś jest koniec tego myślenia. A przecież wszystkim nam chodzi o to, by przekazywać komunikat i aby był on zrozumiały - mówił Grzegorz Miecugow, dziennikarz telewizyjny i radiowy.

Jerzy Radziwiłowicz z kolei tłumaczył, że jego najbardziej interesuje nie ten, który mówi, ale ten do którego mówimy. I w związku z tym, że wciąż mało czytamy, a dużo słuchamy i oglądamy, to umiejętność słuchania ze zrozumieniem powinna być ćwiczona w szkołach. – Wszystko jest dziś alternatywne i każdemu można zrobić wodę z mózgu, dlatego tak ważne jest to, by myśleć - tłumaczył aktor.

W Poznaniu debatują na temat współczesnej polszczyzny

Mówi się, że dzieci są przyszłością narodu. I jak się okazuje w przypadku polszczyzny tak właśnie może być. Bo prof. Halina Zgółkowa na koniec debaty przedstawiła wyniki badań języka dzieci dziś i te sprzed ponad 30 lat. – Współczesne dzieci są bardzo kreatywne, porządkują świat poprzez swoje myślenie. Jestem spokojna o przyszłość - mówiła prof. H. Zgółkowa.

***
W warsztacie prof. Jerzego Bralczyka

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie