Prof. Leszek Miszczyk zginął w wypadku w Gliwicach. Śląski onkolog był przez lata związany z Centrum Onkologii

Piotr Ciastek
Piotr Ciastek

Wideo

Zobacz galerię (7 zdjęć)
Prof. Leszek Miszczyk nie żyje. Wybitny onkolog, który przez lata związany był z Centrum Onkologii w Gliwicach, zginął w tragicznym wypadku w Gliwicach - podało radio RMF FM. Motocyklista nie miał żadnych szans w zderzeniu z samochodem.

Prof. Leszek Miszczyk zginął w tragicznym wypadku w Gliwicach

We wtorek, 11 maja, doszło do dwóch wypadów na drodze krajowej nr 88 w Gliwicach. Najpierw osobowa toyota zderzyła się z samochodem dostawczym, a po kilku minutach doszło do zdarzenia tragicznego w skutkach.

Niestety, w jego wyniku zmarł motocyklista. Teraz okazuje się, że był nim wybitny onkolog, prof. Leszek Miszczyk.

Koszmarny wypadek motocyklisty w Gliwicach. Prof. Leszek Mis...

- Informację tę potwierdziła rzeczniczka gliwickiego oddziału Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie - Państwowego Instytutu Badawczego Maja Marklowska-Tomar - podało radio RMF FM.

Jak doszło do wypadku w Gliwicach

Jak wstępnie ustalono, samochód osobowy marki Toyota z niewiadomych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z autem dostawczym.

Ciężkich obrażeń doznała kierująca, ranne zostało też 9-letnie dziecko. Na odcinku około 800 metrów powstał zator, a na wysokości wiaduktu w rejonie ulicy Tarnogórskiej, zderzył się motocykl z kolejną toyotą. Niestety, obrażenia motocyklisty okazały się śmiertelne.

Na miejsce przybyły wszystkie służby, w tym śmigłowiec LPR. Ranni zostali przetransportowani do szpitali. Policja i straż pożarna rozpoczęły czynności zabezpieczające, zorganizowano objazd. Policyjna ekipa dochodzeniowo-śledcza wraz z prokuratorem rozpoczęła badania i oględziny miejsc wypadków. Postępowania wykażą, co było ich przyczyną.

Policjanci apelują do kierowców o ostrożną jazdę i zdjęcie nogi z gazu.

- Pogoda zrobiła się jak marzenie, ale na drodze bądźmy zatwardziałymi realistami. Jednoślad nie ma żadnych szans z samochodem bądź stałą przeszkodą. Patrzmy w lusterka i przed siebie. Naprawdę szkoda życia - dodają policjanci.

Profesor Miszczyk był wybitnym specjalistą w dziedzinie onkologii

Prof. Leszek Miszczyk był cenionym i wybitnym specjalistą w swojej dziedzinie. Przez lata był w gliwickim ośrodku kierownikiem Zakładu Radioterapii - największej i najnowocześniejszej tego typu jednostki w Polsce i jednej z największych w Europie. W 2016 r. przez kilka miesięcy pełnił obowiązki dyrektora, a wcześniej był wicedyrektorem gliwickiego centrum onkologii.

Materiał oryginalny: Prof. Leszek Miszczyk zginął w wypadku w Gliwicach. Śląski onkolog był przez lata związany z Centrum Onkologii - Dziennik Zachodni

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Wyrazy współczucia.

Tylko jedna uwaga.

Jazda w tym dzikim kraju na motorze czy rowerze to jak gra w rosyjską ruletkę.

Dodaj ogłoszenie