Prokuratura: nowi szefowie oraz wydział ds. błędów...

    Prokuratura: nowi szefowie oraz wydział ds. błędów lekarskich

    Łukasz Cieśla

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Od środy w poznańskiej Prokuraturze Okręgowej zaczną działać trzy wydziały śledcze, w tym jeden nowy ds. błędów w sztuce lekarskiej

    Od środy w poznańskiej Prokuraturze Okręgowej zaczną działać trzy wydziały śledcze, w tym jeden nowy ds. błędów w sztuce lekarskiej ©Waldemar Wylegalski

    Od 1 czerwca w poznańskiej Prokuraturze Okręgowej zaczną działać trzy wydziały śledcze. Dwoma dotychczas istniejącymi pokierują nowi szefowi, bo obecni naczelnicy nie otrzymali nominacji. Powstanie też nowy, trzeci wydział śledczy, który ma specjalizować się w wyjaśnianiu błędów w sztuce lekarskiej.
    Od środy w poznańskiej Prokuraturze Okręgowej zaczną działać trzy wydziały śledcze, w tym jeden nowy ds. błędów w sztuce lekarskiej

    Od środy w poznańskiej Prokuraturze Okręgowej zaczną działać trzy wydziały śledcze, w tym jeden nowy ds. błędów w sztuce lekarskiej ©Waldemar Wylegalski

    Do tej pory w poznańskiej Prokuraturze Okręgowej działały dwa wydziały śledcze. Od środy 1 czerwca będą trzy, a nowo utworzony ma zajmować się głównie błędami w sztuce lekarskiej.

    Nowym wydziałem ma pokierować prokurator Anna Kijak-Głęboczyk. W ostatnim okresie kierowała działem nadzoru nad postępowaniem przygotowawczym. Dwa kolejne, dotychczas istniejące wydziały, będą zajmować się „typowymi” śledztwami oraz przestępczością gospodarczą. Przy czym zmienią się ich naczelnicy. Prokuratorzy Paweł Gryziecki oraz Jacek Derda nie dostali nominacji szefa poznańskiej prokuratury do kierowania wydziałami w nowej strukturze.

    Miejsce Pawła Gryzieckiego w wydziale śledczym ma zająć prok. Łukasz Biela. W ostatnim czasie Biela zajmował się m.in. wyjaśnieniem zuchwałej kradzieży 8 mln zł w Swarzędzu, której dokonał fałszywy konwojent. W tej skomplikowanej sprawie śledczy po kilku miesiącach zaczęli stawiać zarzuty podejrzanym, w tym fikcyjnemu konwojentowi z Łodzi. Z kolei miejsce Jacka Derdy w wydziale ds. przestępczości gospodarczej miałby zająć prok. Jacek Motawski, delegowany do poznańskiej „okręgówki” z prokuratury we Wrześni.

    Nieoficjalnie usłyszeliśmy, że zmiany kadrowe to efekt oczekiwań „góry”, czyli nowego kierownictwa polskiej prokuratury. Miało ono domagać się zmian wśród naczelników wydziałów w poznańskiej prokuraturze.

    – Trudno mi to komentować. Mogę potwierdzić, że Prokurator Generalny otrzymał nazwiska tych trzech osób. Są nominowane do kierowania wydziałami w Poznaniu. Zaczną pełnić funkcje, gdy Prokurator Generalny wyda dekret o ich powołaniu – mówi Jacek Derda, ustępujący naczelnik obecnego Wydziału VI ds. przestępczości gospodarczej. Kierował nim przez 10 lat.

    Do zmian kadrowych na kierowniczych stanowiskach doszło także w niektórych wielkopolskich prokuraturach rejonowych.



    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nareszcie

    Poznanianka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 4

    Nareszcie zdjęto prokuratorów ds. przestępczości gospodarnej którzy nie potrafili przygotować porządnego aktu oskarżenia Jerzego Ciechanowskiego za doprowadzenie do upadłości znakomitej 53 letniej...rozwiń całość

    Nareszcie zdjęto prokuratorów ds. przestępczości gospodarnej którzy nie potrafili przygotować porządnego aktu oskarżenia Jerzego Ciechanowskiego za doprowadzenie do upadłości znakomitej 53 letniej specjalistycznej firmy budowlanej ENERGOPOL-7 POZNAŃ SA dawniej HYDROBUDOWA-7. Prezes prowadząc wirtualną księgowość doprowadził do zadłużenia ponad 120 mln zł, zmienił nazwę na MAXER SA, ale nie pomogło i Maxer w 2005r upadł, a rok później został zlikwidowany. Ponad 1500 osob poszło na bruk. W Poznaniu mówiono, że kasa szła do MTR - rodzinnej spółki rodziny Ciechanowskich. Wyrzucony Ciechanowski skumał się Jerzym Wiśniewskim prezesem PBG. Niedawnej firmie gazowniczej PIECOBOGAZ Wysogotowo dorobionej na przekrętach, oddał budowę stopnia wodnego na Odrze Malczyce. Syndyk EP-7 Katarzyna Józefowicz - Jokiel nie protestowała.W podziękowaniu Ciechanowski otrzymał stołek prezesa Hydrobudowy megalomańsko nazwanej Polska. Dzięki służbom HBP i PBG wygrywały przed EURO'2012 wszystko co chcieli - 3.stadiony, obwodnice miast itp. Nic nie wykonali w terminie.Ciechanowski doprowadził do upadku i likwidacji HBP (ponad 1100 osób wyrzucono), Wiśniewski wykończył PBG, które jest w upadłości układowej, ale się nie podniesie, chyba, że służby znów pomogą.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    mam pytanie

    chorowity (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Czy aby na pewno 100000000 duszyczek personelu starczy do ogarnięcia błędów "lekarskich"? Ps. Oddział CBA przy prokuraturze też by się przydał. Piję tu do wyciągania kasy od pacjentów przez...rozwiń całość

    Czy aby na pewno 100000000 duszyczek personelu starczy do ogarnięcia błędów "lekarskich"? Ps. Oddział CBA przy prokuraturze też by się przydał. Piję tu do wyciągania kasy od pacjentów przez oczologów i zębologów.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo