Protest nauczycieli 2019: MEN uważa, że w LO Marii Magdaleny...

    Protest nauczycieli 2019: MEN uważa, że w LO Marii Magdaleny doszło do złamania prawa. Nauczycieli wspierają jednak uczniowie

    MRT, BOK

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Zdaniem minister Anny Zalewskiej w "Marynce" doszło do złamania prawa.

    Zdaniem minister Anny Zalewskiej w "Marynce" doszło do złamania prawa. ©Marek Szawdyn

    Kuratorium oświaty prowadzi kontrole w Liceum Ogólnokształcącym św. Marii Magdaleny w Poznaniu w związku z nieprzeprowadzeniem tam matur próbnych. Zdaniem minister Anny Zalewskiej w "Marynce" doszło do złamania prawa.
    Zdaniem minister Anny Zalewskiej w "Marynce" doszło do złamania prawa.

    Zdaniem minister Anny Zalewskiej w "Marynce" doszło do złamania prawa. ©Marek Szawdyn

    Już w I, VIII, V i VI i LO św. Marii Magdaleny w Poznaniu nauczyciele przyłączają się do ogólnopolskiej akcji protestacyjnej. W większości liceów nauczyciele rezygnują z poprawiania próbnych matur w domach. Zamiast tego omówią je z uczniami na lekcjach przedmiotowych, by sens pisania przez uczniów matur był zachowany.

    – Próbne matury normalnie się odbyły, jednak o ich wynikach i przebiegu będziemy rozmawiać podczas zajęć. Nie uważamy, by w ten sposób nasz czas na naukę został stracony – mówi Michał, maturzysta z „Paderka”.

    Nie tylko on i jego koledzy popierają protest nauczycieli. Na wtorkowej sesji rady miasta głos zabrali maturzyści z liceum Marii Magdaleny, którzy wyrazili swoje poparcie dla protestu nauczycieli. Wcześniej zorganizowali w tym celu spotkanie, jednak żaden urzędnik i radny się na nim nie zjawił.

    – Mamy obawy w związku z sytuacją, jaka obecnie ma miejsce oraz związane z tym przeprowadzenie majowych egzaminów maturalnych. Podkreślamy, łączymy się z nauczycielami w ich działaniach, popieramy ich protest. Ważne jest to, aby radni zauważyli, że młodzież jest zaangażowana i zwrócili uwagę na nasz głos – zaapelowała Magdalena Kałuża, maturzystka z LO św. Marii Magdaleny.

    Zobacz też: Poznań: Solidarność wśród nauczycieli. Kolejne protesty pracowników oświaty


    – W tak licznej grupie, jak społeczność szkolna, trudno mówić o 100 proc. jednomyślności. Jednak po debatach w szkole wypracowaliśmy stanowisko popierające akcję nauczycieli, które przedstawiliśmy na komisji oświaty i sesji rady miasta. Zdajemy sobie sprawę z trudnej sytuacji ekonomicznej nauczycieli.

    - Popieramy starania nauczycieli, ale ich działania nie powinny odbywać się kosztem edukacji młodzieży. Liczymy, że uda się wypracować kompromis. Najważniejsze jest dobro maturzystów - dodaje Julia Waligóra, przewodnicząca Młodzieżowej Rady Miasta Poznania.

    Zobacz też: Protest nauczycieli 2019: V i VI LO w Poznaniu przyłączają się do ogólnopolskiej akcji protestacyjnej

    To właśnie w popularnej „Marynce” odbywa się kontrola kuratorium oświaty w sprawie nie przeprowadzania tam próbnych matur.

    Jak poinformowało Radio Poznań zdaniem minister edukacji, Anny Zalewskiej, miało tam dojść do złamania prawa. - Pierwsza kontrola wskazuje na to, że doszło do złamania prawa, tym bardziej że decyzja została podjęta 18 grudnia, czyli ani dyrektor szkoły, ani rodzice ani dzieci nie zostały poinformowane - mówi minister.

    Czy nauczyciele mają powody do protestów? Zapytaliśmy poznaniaków:


    POLECAMY:






    Zobacz też:

    Komentarze (11)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    idzcie do normalnej robty

    kozlak kondzio (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Idźcie do normalnej pracy, tak jak większość zacznijcie normalnie robic w soboty i wakacje. 40h tygodniowo minimum. A nie beczeć. Tylko przywileje by chcieli, a jakież sa efekty waszego nauczania

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tytuł

    Gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    Ja proponuję żeby nauczyciele mieli płacone za efekty pracy a nie za przychodzenie do szkoły tzn. wyciągać wnioski z egzaminów maturalnych i zawodowych ich uczniów i na tej podstawie ustalać...rozwiń całość

    Ja proponuję żeby nauczyciele mieli płacone za efekty pracy a nie za przychodzenie do szkoły tzn. wyciągać wnioski z egzaminów maturalnych i zawodowych ich uczniów i na tej podstawie ustalać stawkę za jaką pracują, ponieważ większość z nich nie widzi żadnej motywacji w tym aby czegoś nauczyć młodych ludzi. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dobre

    malpa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Gdyby tak byłojak ty mówisz, to by co niektórzy nie mieli, co do gara wrzucić. He he

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Yhym

    MCHRZ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    Dać im wszystkim najniższą i zobaczymy ;) a jak nie to na kase w biedronce za tą samą stawkę ;)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nieszczesliwe nauczyciele

    strazak z osp (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 4

    Nauczyciele, to zdecydowanie jedna z najbardziej uprzywilejowanych grup społecznych, leżycie w wakacje, święta, soboty i niedziele, w ferie tylko, co niektórzy pracują. Faktycznie przy tej ilości...rozwiń całość

    Nauczyciele, to zdecydowanie jedna z najbardziej uprzywilejowanych grup społecznych, leżycie w wakacje, święta, soboty i niedziele, w ferie tylko, co niektórzy pracują. Faktycznie przy tej ilości wolnego, pozostaje tylko beczeć, bo wynagrodzenie maluśkie . Może więcej wolnego po prostu wam dać, a minimalna podnieść do 10tys.....żałosne. Jak protestują pielęgniarki, czy górnicy, to przynajmniej się z nimi solidaryzuję, bo wiem jak pracują.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    czy już skontrolowano

    kasienka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 4

    lewe zwolnienia "strajkowe"?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia

    Marysieńka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 7

    Nie. Ale jak ci coś nie pasuje, to idź tam popracować za stawki niższe niż na magazynie. Nie zapomnij też, aby zaopatrzyć się w komputer, papier i długopisy (kupine z własnych pieniążków)....rozwiń całość

    Nie. Ale jak ci coś nie pasuje, to idź tam popracować za stawki niższe niż na magazynie. Nie zapomnij też, aby zaopatrzyć się w komputer, papier i długopisy (kupine z własnych pieniążków). Zostaniesz - psia krevka - funkcjonariuszką ;)zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    be

    be (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

    Marysieńka: "kupine"- tak uczysz? A nie kupione powinno być:) nawet pisać ci ciężko:)? Ogarnij się proszę. Do roboty.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ha ha

    strazak z osp (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    Papier to se bierzesz z sekretariatu

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    straszą

    Puńcio (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

    To co - ZOMO wyślą na nauczycieli? I druga sprawa - dlaczego najmniej ogarnięte osoby są zazwyczaj kierowane do pracy w ministerstwie oświaty (począwszy od ministra)?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pi

    katolik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    W PiSie najwięcej jest tych nieogarniętych. Ha ha . Partia głównie podstarzałych ludzi, lada dzień emerytów, wystarczy spojrzeć jak mało tam młodych, którzy może i chcieli by coś zmienić.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo