Protest pracowników Amazon Sady. Pracują ponad siły, przekładają kilkadziesiąt paczek na godzinę. Jak wygląda praca w Amazonie?

Emilia Bromber
Emilia Bromber

Wideo

Zobacz galerię (2 zdjęcia)
We wtorek, 23 czerwca odbył się protest pracowniczek i pracowników Amazon Sady, zorganizowany przez OZZ Inicjatywa Pracownicza. Jak wygląda praca w Amazonie? Pracownicy pakują od 40 do 1000 paczek na godzinę, poza domem przebywają ponad 14 godzin dziennie, a ich podwyżki wynoszą od 1 zł do 2,5 zł. Związkowcy chcą zmian. Do protestów odniósł się Amazon w komunikacie prasowym.

Protest w Amazonie

Podczas gdy przed Amazon Sady trwał protest pracowniczek i pracowników zrzeszonych w OZZ Inicjatywa Pracownicza przy Amazon, w środku rozdawano hamburgery. Jak tłumaczą związkowcy w kluczowe dla Amazona dni, takie jak Prime Day, czy Black Friday, kiedy odbywają się protesty, firma organizuje alternatywne wydarzenia dla pracowników, tak aby zająć ich czas podczas przerw i zapobiec dołączaniu do protestu.

Związkowcy mają trzy postulaty: wyższe płace, niższe normy i stałe umowy.

- Amazon wykorzystuje różnice płacowe w różnych krajach, aby nas osłabić. Chociaż ceny produktów takich jak żywność, odzież, kosmetyki są w krajach europejskich podobne, to nasze wynagrodzenia znacznie się różnią. W Polsce, Czechach i Słowacji zarabiamy trzy razy mniej niż w Niemczech i Francji oraz dwa razy mniej niż w Hiszpanii czy Włoszech – mówi Eryk Wiktor, przedstawiciel związku.

Amazon ogłosił podwyżkę stawki godzinowej z 20 zł do 22,5 zł brutto, ale związkowcy twierdzą, że przy tak wyczerpującej pracy to za mało. W zeszłym roku natomiast nie było podwyżek, chociaż Amazon w czasie pandemii odnotował wyjątkowy zysk. Jak wyliczył Oxfam - organizacja pozarządowa zajmująca się nierównościami na świecie - tylko w czasie pandemii Jeff Bezos, właściciel Amazona, wzbogacił się tak bardzo, że mógłby zapłacić każdemu ze swoich 876 tys. pracowników jednorazową premię w wysokości 100 tys. dolarów i wciąż byłby tak samo bogaty, jak przed pandemią.

Wyśrubowane normy w Amazonie

Pracownicy spędzają na terenie magazynu 10,5 godzin dziennie, z czego pół godziny to bezpłatna przerwa. Podczas pozostałych 10 godzin pracy są dwie przerwy po 15 min. Do tego trzeba dodać dojazdy, a te są zdumiewające – ludzie dojeżdżają do Amazona z Piły, Wałcza, Mogilna, Konina czy Gniezna. To zajmuje 2 godziny w jedną i 2 w drugą. Łącznie jest to ok. 14,5 godzin poza domem.

Podczas pracy, w zależności od działu trzeba spakować, przełożyć, odbić 40, 70, 120 paczek na godzinę. Jest też dział AFE, gdzie trzeba przerobić od 500 do 1000 produktów w ciągu godziny.

- To jest dział bardzo szybkiej pracy, który teraz jest szczególnie wykorzystywany. Tam się sortuje produkty. Przekłada się je z pudełek, bierze z taśmy. To jest miejsce wyciskania z pracowników, ile wlezie – mówi Marta Rozmysłowicz, była pracowniczka Amazon Sady i członkini Inicjatywy Pracowniczej.

- Gdy przyszedłem do pracy, to norma wysyłania paczek wynosiła 40 na godzinę. Dziś jest to 70, a jeżeli pracownik pracuje poniżej normy to menadżer wysyła leadera na rozmowę z pracownikiem – tłumaczy jeden z protestujących.

Te normy oblicza nikomu nieznany algorytm, którego działanie jest niejawne. W czerwcu 2020 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu określił system oceny pracowniczej za wydajność, stosowany w Amazon „spiralą w dół” i uznał go za niezgodny z Kodeksem pracy, dlatego że normy w Amazon są skonstruowane w taki sposób, że zawsze będą pracownicy, którzy nie wykonają 100% założonej normy. Tym samym sąd przywrócił do pracy w Amazonie Macieja Gorajskiego i uznał jego zwolnienie z powodu niewyrabiania norm za bezprawne.

Związkowcy podkreślają, że chcą pracować bezpiecznie, lżej, krócej i za godziwe pieniądze.

Komunikat prasowy Amazona

Do wtorkowych protestów Amazon odniósł się w komunikacie, który publikujemy poniżej.

"Wczoraj, nasi pracownicy wykonywali swoje obowiązki tak, jak każdego dnia.

Faktem jest, że Amazon oferuje wysoce konkurencyjne wynagrodzenie, atrakcyjny pakiet benefitów, liczne możliwości rozwoju kariery, a wszystko to w bezpiecznym i nowoczesnym środowisku pracy. Jesteśmy dumni, że stworzyliśmy w Polsce ponad 18 tys. stałych miejsc pracy. W ostatnich dniach ogłosiliśmy, że płaca początkowa dla wszystkich pracowników w centrach logistyki Amazon w Polsce wzrośnie do 22,5 zł brutto od 1. lipca 2021 r. Wraz z premią za frekwencję nasi pracownicy poziomu początkowego będą zarabiać od 4 082 zł brutto miesięcznie, a liderzy zespołów od 5 080 zł brutto miesięcznie - w zależności od stażu pracy i liczby przepracowanych godzin w danym miesiącu. Jest to część kompleksowego pakietu świadczeń obejmującego również prywatną opiekę medyczną, ubezpieczenie na życie, bezpłatny transport na wybranych trasach, ciepłe posiłki za 1 zł oraz dostęp do innowacyjnego programu „Postaw na Swój Rozwój”, w ramach którego pracownik może liczyć na pokrycie kosztów szkoleń zawodowych do 26 tys. zł.

Wczorajsza sytuacja nie wpłynęła w żaden sposób na realizację zamówień dla naszych klientów. Była ona ograniczona tylko do jednego z dziewięciu obecnie funkcjonujących centrów logistycznych w Polsce. Naszym celem jest zaspokojenie potrzeb naszych klientów, w tym małych i średnich przedsiębiorstw oraz polskich przedsiębiorców, którzy polegają na Amazon."

Jak przez rok zmieniły się ceny

10 branż w Wielkopolsce, w których zarabia się najlepiej. Tu...

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie