Prywatny prąd w domu teraz będzie już podstawową opcją

Materiał informacyjny NIBE-BIAWAR Sp. z o.o.
Masz w planach budowę domu lub modernizację już istniejącej nieruchomości? W obecnych warunkach takie przedsięwzięcie musi uwzględniać bardziej niż kiedykolwiek wcześniej warunki energetyczne – i to z kilku powodów, od coraz surowszych norm prawnych po aspekt ekonomiczny, a więc zarówno sam koszt budowy jak i przyszłe koszty eksploatacji, w tym trendy w cenach nośników energii. Niemal pewne jest przy tym, że ostateczna konkluzja sugerować będzie rozwiązanie polegające na zainstalowaniu paneli słonecznych, a jeszcze lepiej systemu – panele słoneczne i pompa ciepła.

Od czasu gdy społeczności światowe na serio zaczęły traktować ekologię, pojawiają się coraz bardziej rygorystyczne normy w wielu dziedzinach życia i aktywności człowieka. W budownictwie obejmują one zarówno same materiały budowlane i procesy technologiczne, jak i np. projektowanie i budowę domów. Trend jest m.in. w kierunku oszczędności energii, bo nie tylko mniej lub bardziej ekologiczny sposób jej produkowania ma wpływ na emisję dwutlenku węgla i innych szkodliwych dla środowiska substancji, ale i sama ilość zużywanej energii.

W konsekwencji od początku przyszłego roku będą obowiązywały zaostrzone przepisy prawa budowlanego, dotyczące warunków zapotrzebowania budynków na energię. To zresztą kolejny etap zaostrzania tych przepisów, którego finałem ma być tzw. budownictwo zeroenergetyczne. A wszystko zaczęło się od zaleceń promocyjnych władz Unii Europejskiej w 2002 roku. Natomiast wiążące przepisy początkuje nowa dyrektywa dla państw członkowskich, dotycząca charakterystyki energetycznej budynków wydana przez Parlament Europejski w 2010 r.

Energia pierwotna pod ścisłym rygorem

W Polsce przepisy te wprowadzane są trzyetapowo. Dwa pierwsze etapy stanowiły zmiany w prawie budowlanym w 2014 i 2017 r. i w zasadzie dotyczyły one jedynie poprawy energooszczędności budynków. Trzeci etap czyli przepisy, które wejdą w życie z dniem 1 stycznia 2021 r. to już początek rewolucji w nowych budynkach; z budownictwa energooszczędnego wchodzimy w fazę budownictwa pasywnego. Przepisy dotyczące domów w Polsce, określane normą WT2021 lub standardem energetycznym WT2021 wchodzą w życie z dniem 1 stycznia 2021 roku. Przepisy te są wyrazem procesu przekształcania budynków mieszkalnych w Polsce w domy o niemal zerowym zużyciu energii. Nowy standard WT2021 dotyczy wszystkich nowych budynków, które otrzymają zgodę na budowę po 1 stycznia przyszłego roku.

Zobacz:

Pompy ciepła w jednym szeregu z fotowoltaiką. Pora zrewidować stereotyp, że OZE to tylko słońce i wiatr:
https://zielona-eskadra.pl/pompy-ciepla-w-jednym-szeregu-z-fotowoltaika-pora-zrewidowac-stereotyp-ze-oze-to-tylko-slonce-i-wiatr/

Nowe przepisy są tak restrykcyjne, że jak twierdzą eksperci, od 2021 roku nie będzie możliwości legalnego zbudowania domu, który nie jest energooszczędny.

W praktyce oznacza to koniec domów ogrzewanych kotłami na paliwo stałe, z zimnymi oknami, nieocieplonymi ścianami. Do naszej codzienności natomiast wkraczają budynki, w których montuje się pompy ciepła, domowe elektrownie słoneczne, rekuperację, bo w zasadzie to najtańsza metoda osiągnięcia standardu WT2021, który stanowi, iż w nowopowstałym domu wskaźnik Ep (współczynnik zużycia energii pierwotnej; ) nie może przekroczyć określonych wartości. Ep – czyli współczynnik zużycia energii pierwotnej, wskazuje roczne zapotrzebowanie domu w energię pierwotną, nieodnawialną, do ogrzewania domu, podgrzewania wody użytkowej, chłodzenia domu, jego oświetlenia, wentylacji itp. Ep wyraża się w kWh/(m²rok).

– Kluczowym elementem domu energooszczędnego jest instalacja fotowoltaiczna. To ona dostarcza darmową energię do domowych urządzeń oraz instalacji – wyjaśnia Magda Turecka, ekspert NIBE. I dodaje: – Do ogrzewania domu plus energetycznego, czyli domu bez rachunków warto wybrać pompę ciepła. To urządzenie korzysta z darmowej energii cieplnej pochodzącej z otoczenia, czyli z odnawialnego źródła energii, co znacząco obniża koszty ogrzewania i uniezależnia dom bez rachunków od jego zewnętrznych źródeł, np. gazociągu. Urządzenie potrafi nie tylko zapewnić ciepło, ale również chłodzić; jest wielofunkcyjne, zajmuje niewiele miejsca – np. tyle, ile spora lodówka – oraz, choć to spora finansowa inwestycja, pozwala na ograniczenie kosztów budowy domu. Decydując się na ogrzewanie pompą ciepła nie musimy planować dodatkowego pomieszczenia na kotłownię oraz przechowanie opału, rezygnujemy również z komina.

Od podgrzewania wody do domu bez rachunków

W domu jednorodzinnym a nawet w inwestycjach realizowanych grupowo (wspólnota, spółdzielnia, TBS itp.) prywatny prąd to przede wszystkim panele słoneczne. Są one najłatwiejsze w realizacji, niekonfliktowe (jak wiatraki czy biogazownie), nie potrzebują wiele dodatkowego miejsca – a przy odpowiednim projekcie, o czym dalej, nawet prowadzą do oszczędności w tym zakresie, a poza tym ich atutem w relacji do alternatywnych odnawialnych źródeł energii są koszty.

Do niedawna kolektory słoneczne montowano głównie – zarówno w indywidualnych domach, jak i grupowo – w celu obniżenia kosztów podgrzewania wody użytkowej. Dlatego przybywało ich w niezbyt imponującym tempie. Wszystko się zmieniło gdy rząd zaczął mocno dotować takie przedsięwzięcia m.in. w ramach programów Mój Prąd i Czyste Powietrze. Teraz instalacji fotowoltaicznych przybywa na polskich dachach w tempie porównywalnym do montażu anten satelitarnych na przełomie wieków gdy telewizja satelitarna stawała się powszechna.

Dowiedz się:

Dlaczego pompy ciepła zostawiają w pokonanym polu wszystkie inne odnawialne źródła energii:
https://zielona-eskadra.pl/pompy-ciepla-zostawiaja-w-pokonanym-polu-wszystkie-inne-odnawialne-zrodla-energii/

Jednak większość tego rodzaju przedsięwzięć ma na celu głównie zmniejszenie rachunków za energię elektryczną. Jeśli własny prąd jest wykorzystywany do ogrzewania domu, to podobnie jak przy ogrzewaniu wody – za pośrednictwem kotłów lub pieców elektrycznych. W takiej sytuacji pokrycie całkowitego zapotrzebowania domu na energię ze słońca wymaga zastosowania wielu paneli, a więc nie tylko potrzebna jest duża powierzchnia do ich montażu, ale również jest to duży koszt inwestycyjny.

Optymalne rozwiązanie to zaspokojenie wszystkich potrzeb energetycznych domu z wykorzystaniem pompy ciepła. Dzięki temu radykalnie zmniejsza się zapotrzebowanie na ilość paneli fotowoltaicznych. Przypomnijmy, że pompa ciepła potrzebuje około 20 proc. prądu z sieci do pracy sprężarki, a pozostałe 80 proc. to energia odnawialna. Można też tak dobrać ilość paneli fotowoltaicznych, aby pokryć zapotrzebowanie na prąd wszystkich pozostałych urządzeń domowych, a także wygospodarować rezerwę prądu pod przyszłe potrzeby, np. na ładowanie samochodów elektrycznych.

By pokazać przewagę pomp ciepła nad ogrzewaniem elektrycznym, sięgnijmy po przykład. Jako studium przypadku użyjmy budynku jednorodzinnego o powierzchni 150 mkw., budowanego w standardzie NF 40 (zapotrzebowanie na ciepło 40 kWh/m2/rok), zamieszkiwanego przez czteroosobową rodzinę. Średnie dobowe zużycie c.w.u. to 50l/os. Roczne zapotrzebowanie na energię cieplną potrzebną do zapewnienia komfortu cieplnego w tym budynku to 6 000 kWh/rok, zaś roczne zapotrzebowanie na energię cieplną potrzebną aby codziennie podgrzać 200 litrów c.w.u. to 3 387 kWh/rok.

Zobacz:

To już się dzieje – w Polsce zaczęła się elektryfikacja ogrzewania, a we wszelkich możliwych scenariuszach jej realizacji główną rolę odgrywają pompy ciepła, bo...
https://zielona-eskadra.pl/nadchodzi-era-elektryfikacji-ogrzewania-w-polsce-w-kazdym-wariancie-glowna-rola-juz-jest-obsadzona-przez-pompy-ciepla/

Aby pokryć zapotrzebowanie na energię elektryczną pompy ciepła pracującej na cele c.o. oraz c.w.u., potrzebujemy instalacji fotowoltaicznej o mocy ok. 2,88 kW, czyli 9 paneli o mocy 320 Wp. Przyjmując średnią cenę za wykonanie kompleksowej instalacji fotowoltaicznej na poziomie 4 500 zł za 1 kW mocy instalacji, koszt wykonania instalacji wyniesie około 12 960 zł.

W takim samym budynku z innym elektrycznym urządzeniem grzewczym, do pokrycia zapotrzebowania na energię potrzebowalibyśmy instalacji fotowoltaicznej o mocy 11,2 kW, czyli aż 35 paneli. W związku z tym, koszt wykonania takiej instalacji wyniósłby ponad 50 000 zł.

Poniższa grafika pokazuje jak kształtuje się przewaga pomp ciepła w połączeniu z panelami fotowoltaicznymi nad ogrzewaniem elektrycznym w budynkach o innej powierzchni.

I jeszcze jedna ważna kwestia: etapowe wprowadzanie przepisów w zakresie energooszczędności domów (lata: 2014, 2017 i 2021 ma swoje odwzorowanie w formach wspierania takich inwestycji ze środków publicznych. Na pierwszym etapie dofinansowanie skierowane było na grupowe przedsięwzięcia termomodernizacyjne (wspólnoty, spółdzielnie itp. podmioty), na drugim etapie czyli obecnie to programy ukierunkowane na indywidualne działania: Czyste Powietrze, Mój Prąd z zachowaniem działań z pierwszego etapu. Jednak było to dofinansowanie na termomodernizację; takiego wsparcia pozbawione były i wciąż są osoby rozpoczynające nowe inwestycje. Od 2021 r. prawdopodobnie to się zmieni – dotacjami objęci zostaną także inwestorzy i np. projektując dom wyposażony w fotowoltaikę i pompy ciepła można będzie liczyć na wsparcie przedsięwzięcia ze środków publicznych. Nowych przepisów co prawda jeszcze nie ma, ale takie są deklaracje ze strony rządzących.

Własny prąd, by budynek był zeroenergetyczny

Osoby budujące domy, które objęte są już standardem energetycznym WT2021 będą więc inwestować w budynek niemal zeroenergetyczny. Przed rozpoczęciem takiego przedsięwzięcia warto skorzystać z poradnika Dom bez rachunków, przygotowanego przez ekspertów na tę okoliczność w ramach kampanii społecznej promującej budownictwo zero energetyczne. Można go pobrać na stronie: https://www.nibe.pl/Documents/nibe_pl/Artykuły/Poradnik_Dom%20bez%20rachunków%20final.pdf.

Co radzą eksperci? Przede wszystkim wyjaśniają czym charakteryzuje się „dom bez rachunków”. Jest to więc budynek plus-energetyczny co oznacza, że ilość energii ze źródeł odnawialnych, wyprodukowana w ciągu roku w budynku przez instalację fotowoltaiczną przekracza ilość używanej energii – również w formie ciepła – przez budynek.
Jego zaletą jest także to, że przy prawidłowym zaprojektowaniu budynku koszty ogrzewania, ciepłej wody, chłodzenia budynku i prądu mogą wynosić obecnie poniżej 20 zł/miesiąc. W praktyce bowiem jest to jedynie koszt opłaty stałej wynikające z systemu opustu i przyłączenia do sieci elektrycznej.

Dowiedz się:

Jak w NIBE-BIAWAR można rozwijać swoje ekologiczne pasje a energią do życia dzielić się ze współpracownikami i rodziną:
https://zielona-eskadra.pl/ekopasjonaci-w-nibe-biawar-sami-zyja-w-sposob-zrownowazony-i-energia-do-zycia-dziela-sie-z-innymi/

Najprostszą drogą prowadzącą do tego celu jest zastosowanie instalacji fotowoltaicznej oraz pompy ciepła. Zamontowana na dachu (lub na gruncie) instalacja fotowoltaiczna pozwala na zbilansowanie rocznego zużycia energii ogrzewania, ciepłej wody, chłodzenia i energii elektrycznej zużywanej w ciągu roku. Warto też przewidzieć dodatkowe miejsce na dachu na instalację fotowoltaiczną przeznaczoną do produkcji energii do samochodu elektrycznego i przeprowadzić okablowanie do przyszłej rozbudowy instalacji. Z kolei zamontowana w budynku pompa ciepła pozwala na efektywne ogrzewanie, przygotowanie ciepłej wody i chłodzenie budynku z efektywnością energetyczną od trzech do pięciu razy większą niż ogrzewanie elektryczne czy elektryczne podgrzewanie ciepłej wody użytkowej. Roczny udział energii zużywanej przez pompę ciepła pochodzącej bezpośrednio z instalacji fotowoltaicznej wynosi ok. 20-30 proc.

Dla inwestujących w takie rozwiązanie ważne są oszczędności jakie uzyskuje się także na etapie inwestycji. Jest to przede wszystkim brak kosztów inwestycyjnych związanych z budową komina, kotłowni i magazynu opału. Zastosowanie pompy ciepła do ogrzewania budynku sprawia, że są one zbędne. Pompa ciepła może być umieszczona praktycznie w dowolnym pomieszczeniu nie zajmując na podłodze więcej niż 0,5 mkw.

Dodatkowo wykorzystanie dachów o prostej konstrukcji takich jak dachy dwuspadowe, jednospadowe lub płaskie, daje oszczędności na kosztach budowy domu. I to do tego stopnia, że użycie tańszych pokryć dachowych pozwala często w pełni lub w dużej części pokryć koszty inwestycyjne instalacji fotowoltaicznej. Na przykład, jak wyliczyli autorzy poradnika, zmiana rozwiązania z dachu czterospadowego na dwuspadowy obniża koszty budowy dachu o pow. 150 mkw. o blisko 20 tys. złotych, co odpowiada obecnie kosztom ok. 4,0-4,5 kWp nowej instalacji fotowoltaicznej lub pozwoliłoby zwiększyć instalację o moc 5 kWp np. z 3 kWp do 8 kWp.

Nie bez znaczenia jest też fakt, iż system ogrzewania i instalacja fotowoltaiczna to rozwiązanie w dużym stopniu bezobsługowe zapewniające wysoki komfort i wygodę użytkowania oraz pozwalające na zachowanie czystości w budynku. Rozwiązanie nie powoduje negatywnego wpływu urządzeń w budynku na zdrowie mieszkańców i sąsiadów. Inwestycja w pompę ciepła to indywidualny wkład inwestorów w trwałą likwidację smogu oraz w walkę z globalnym ociepleniem klimatu.

Nim rozpoczniesz realizację przedsięwzięcia

Dlatego już przy wyborze działki pod budowę domu warto zwrócić uwagę na kwestię zacienienia. Ważne jest to, czy obok domu nie ma wysokich drzew oraz wysokich budynków. Cień może znacząco obniżyć uzyski z instalacji fotowoltaicznej! Ponadto warto zwrócić uwagę na wysokie kominy i inne wysokie elementy, które mogą spowodować zacienienie modułów fotowoltaicznych, mimo iż znajdują się w większej odległości. Najkorzystniej jest, gdy moduły PV są zainstalowane na połaci dachu skierowanej na południe, najlepiej pod kątem 20-45°. Przy takim ustawieniu instalacja fotowoltaiczna produkuje rocznie największą ilość energii elektrycznej. Istotny też jest wybór pokrycia dachowego, które ułatwi nam później montaż paneli, uwzględnienie optymalnego miejsce na montaż falownika czy odpowiednie przygotowanie instalacji elektrycznej w budynku, uwzględniającej potrzeby fotowoltaiki.

Zaleca się projektowanie domów na planie prostokąta, z dłuższym bokiem zwróconym na stronę południową. Pasywne wykorzystanie energii słonecznej jest bardzo istotnym czynnikiem przy projektowaniu budynku. Ma to związek z wykorzystaniem biernych słonecznych i wewnętrznych zysków ciepła, które mogą przekroczyć nawet ponad 50 proc. strat ciepła budynków. Pomieszczenia pomocnicze (tj. łazienka, spiżarnia, garderoba, pralnia, schody, korytarze, garaż itd.) powinny zostać ulokowane od strony północnej.

A jakie konkretnie urządzenia zastosować: panele słoneczne, pompę ciepła? Dużym ułatwieniem dla inwestora jest skorzystanie z pomocy producenta urządzeń. W NIBE- Biawar Doradcy Techniczni profesjonalnie dobiorą odpowiednie urządzenie na podstawie zapotrzebowania budynku na moc grzewczą. Dla domów nowo budowanych sprawa jest prosta, ponieważ takie informacje powinien zawierać projekt.

– W NIBE-BIAWAR kompleksowo pomożemy przy doborze zarówno instalacji fotowoltaicznej jak i pompy ciepła, formalnościach związanych z wnioskami dotacyjnymi, np. w programie Czyste Powietrze, Mój Prąd czy Szwedzkiej Dotacji do pomp ciepła NIBE – mówi Magda Turecka, ekspert NIBE. – Montaż urządzeń zostawiamy naszym Autoryzowanym Instalatorom, których szeroka sieć w całej Polsce dostępna jest na stronie https://www.nibe.pl/instalatorzy/.

– Jako wiodący producent pomp ciepła w Polsce, staramy się nieustannie edukować i wyjaśniać wszystkie zagadnienia związane z pompami ciepła, fotowoltaiką czy rekuperacją. Wiele ciekawych filmików informacyjnych oraz filmików z inwestycji publikowanych jest na naszym kanale YouTube, ale również na naszej stronie internetowej www.nibe.pl. W zakładce REFERENCJE opisujemy ciekawe inwestycje, w których zdecydowano się na zainstalowanie pompy ciepła NIBE. Warto również wspomnieć o kampanii edukacyjnej Zielona Eskadra, która powstała z inicjatywy NIBE-BIAWAR. Jej celem jest dzielenie się wiedzą na temat odnawialnych źródeł energii, ekologicznych rozwiązań dla domu, czy sposobach przeciwdziałania zanieczyszczeniu środowiska naturalnego – dodaje Magda Turecka.

Materiał oryginalny: Prywatny prąd w domu teraz będzie już podstawową opcją - Gazeta Pomorska