Przedsiębiorcy niezbyt optymistycznie patrzą w przyszłość

Monika Kaczyńska
Przedsiębiorcy niezbyt optymistycznie patrzą w przyszłość
Przedsiębiorcy niezbyt optymistycznie patrzą w przyszłość Fot. Marcin KróLak / Polskapresse
Wzrost kosztów działalności, obciążeń podatkowych i brak stabilizacji to największe obawy przedsiębiorców u progu 2017 roku.

Jak wynika z sondażu wśród przedsiębiorców przeprowadzonego przez BCC, prowadzący firmy w niezbyt jasnych barwach widzą perspektywy na 2017 rok. Aż 3/4 z nich zakłada, że w porównaniu z 2016 rokiem wzrosną koszty prowadzenia działalności, 63 proc. sądzi, że w bieżącym roku obciążenia podatkowe będą wyższe niż w ubiegłym.

W sumie aż 88 proc. przedsiębiorców uważa, że sytuacja ekonomiczna w kraju nie będzie sprzyjała prowadzeniu biznesu. Podkreślają, że państwo powinno zadbać o stabilizację i jak najmniej mieszać się do gospodarki. Dziś według przedsiębiorców ten warunek nie jest spełniony.

- Biznes potrzebuje spokoju i stabilizacji. Bez tego trudno jest planować działania i inwestycje. Dziś przedsiębiorcy są zaniepokojeni sytuacją polityczną i nie skupiają się nad rozwojem firm, tylko z obawą patrzą w przyszłość- twierdzi Marek Goliszewski, prezes BCC.

Nie oznacza to jednak, że wszystkie posunięcia rządu budzą niepokój. Jak wynika z sondażu, pakiet 100 ułatwień dla firm czy konstytucja biznesu proponowane przez Ministerstwo Rozwoju cieszą się poparciem przedsiębiorców, podobnie jak możliwość odliczenia od przychodów niezapłaconej faktury po 120 dniach, sukcesję przedsiębiorstwa osoby fizycznej, umożliwiającą funkcjonowanie jednoosobowej działalności gospodarczej po śmierci właściciela, wyższe limity ulg na innowacje i rozszerzenie katalogu kosztów kwalifikowanych jako działalność B+R, czy obniżenie podatku CIT dla małych firm do 15 proc. z obecnie obowiązujących 19 proc.
Jest jednak druga strona medalu - zmiany zapowiadane przez rząd, które sprawiają, że firmy patrzą w przyszłość z niepokojem.

Część z nich to rozwiązania dotyczące rynku pracy. Prowadzący firmy uważają, że zarówno podniesienie płacy minimalnej, jak i obniżenie ponownie wieku emerytalnego, za bardzo zwiększy obciążenia, którym i tak podlegają.

Inne zastrzeżenia dotyczą likwidacji kwartalnych rozliczeń VAT na rzecz comiesięcznych, wprowadzenia grzywny od 200 do 4 tys. zł za składanie deklaracji VAT w formie papierowej, a nie wymaganej, elektronicznej, obniżenie progu obowiązkowych rozliczeń za pomocą rachunku bankowego.

Obecnie prawo zobowiązuje przedsiębiorców do takich rozliczeń przy kwotach wyższych niż równowartość 15 tys. euro (czyli ok 60 tys. zł). Limit ten ma być ponad czterokrotnie niższy. Według nowych propozycji przepływy gotówkowe, bez użycia rachunku bankowego, nie będą mogły być wyższe niż 15 tys. zł.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Słońce Peru
Obciązenia podatkowe nie będą wyższe. Natomiast wzrośnie płaca minimalna która ograniczy ten postsowiecki kapitalizm w którym ci "którym się udało" płacą swoim pracownikom minimalne wynagrodzenia a sami dorabiają się w tempie nienormalnie szybkim
P
Peter
Buhaaaahaaa! Pani Moniko! Przecież to mniej niż zero.
Dodaj ogłoszenie