1/2 Zamknij

Rząd nie przedstawia strategii i zakładanych efektów. W tym tego, co najważniejsze, czyli kto przejąłby rozgrabiony Lotos. Grozi nam, że część Lotosu,

Łukasz Gdak

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

Rząd nie przedstawia strategii i zakładanych efektów. W tym tego, co najważniejsze, czyli kto przejąłby rozgrabiony Lotos. Grozi nam, że część Lotosu, w tym 389 stacji paliw, trafi do innego gracza, który niekoniecznie będzie brał pod uwagę rynek polski – tłumaczy senator Adam Szejnfeld.
Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy