MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Przesłuchania za demonstracje przeciwko imigrantom

Agnieszka Świderska
03.10.2015 poznan lg mlodziez wszechpolska  marsz przeciw imigrantom. glos wielkopolski. fot. lukasz gdak/polska press
03.10.2015 poznan lg mlodziez wszechpolska marsz przeciw imigrantom. glos wielkopolski. fot. lukasz gdak/polska press
Postępowanie w sprawie podejrzenia znieważenia wyznawców islamu czy może postępowanie w sprawie poglądów politycznych i Młodzieży Wszechpolskiej? Zastanawiają się świadkowie wzywani przez policję w sprawie demonstracji antyimigranckiej. Twierdzą, że policja pyta ich o poglądy polityczne. Ta zaprzecza.

W demonstracji zorganizowanej 3 października w Poznaniu przez Młodzież Wszechpolską brało udział 300 osób, głównie młodych. Mieli ze sobą transparenty: „Zajmijcie się repatriantami. Precz z obcymi imigrantami”, „Refugees go home”. Skandowano też hasła: „Polska, Węgry, wspólna sprawa, my nie chcemy tu Araba”, „Nie rozkaże nam dziś Zachód z Arabami dzielić dachu”, „A na drzewach zamiast liści, będą wisieć islamiści”. Była też przyśpiewka „Ole islam pier...”.

I to właśnie okrzykami zainteresowała się Prokuratura Rejonowa Poznań Stare Miasto wszczynając śledztwo w sprawie podejrzenie w sprawie nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych i wyznaniowych. I to na jej polecenie zabezpieczane są zapisy z przebiegu demonstracji oraz przesłuchiwani są jej uczestnicy.

Zobacz też: Demonstracja przeciw imigrantom: Narodowcy spalili flagę [ZDJĘCIA]
Wzywani na Komendę Miejską Policji w charakterze świadków oprócz standardowych pytań dotyczących ich udziału w demonstracji są też pytani o poglądy polityczne oraz związki z Młodzieżą Wszechpolską.

- Policja w wykonywanych czynnościach ma zmierzać do odtworzenia motywacji osób wygłaszających określonych hasła - usłyszeliśmy w Prokuraturze Stare Miasto.

Prokuratura podkreśla jednak, że nie polecała zadawania pytań o poglądy polityczne.

Demonstracje antyimigracyjne w innych miastach:

- To nie są pytania o poglądy polityczne, ale o przynależność do grupy, która reprezentowała określone hasła - wyjaśnia Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. - Chcemy zidentyfikować udział tych osób w demonstracji. Kogo reprezentowały? Czy brały w niej udział spontanicznie czy w ramach określonej grupy?

Ziemowit Przebitkowski, prezes poznańskiego koła Młodzieży Wszechpolskiej, organizator demonstracji odbiera pytania o związki z MW jako próbę zastraszenia.

- Wolność słowa istnieje tylko w teorii - twierdzi Ziemowit Przebitkowski. - Debatą publiczną rządzi poprawność polityczna. Jeżeli ktoś nie podporządkuje się temu dyktatowi, to otrzymuje łatkę ksenofoba, rasisty, antysemity i zostaje z tej debaty wykluczony.

Do kategorii spraw „niepoprawnych politycznie” należy jego zdaniem śledztwo prokuratury w sprawie demonstracji.

Zobacz też: Gniezno: Manifestacja przeciwko imigrantom [ZDJĘCIA]

- Nie byłoby żadnego postępowania, gdyby dziennikarzowi pewnej gazety nie przeszkadzał fakt, że komuś może nie podobać się pomysł przyjmowania przez Polskę islamskich imigrantów - twierdzi organizator demonstracji. - I nawet jeżeli prokuratura wszczęła to postępowanie dla świętego spokoju, to powinna być bardziej odporna na naciski.

Nie spodziewa się, że ktokolwiek usłyszy zarzuty.

- Z prostego powodu. Nie było żadnego przestępstwa - przekonuje Przebitkowski.
Tymczasem wezwania na przesłuchania otrzymują także uczestnicy wrześniowej demonstracji przeciwko imigrantom zorganizowanej przez partię KORWiN. Na transparentach pojawiły się wtedy hasła „Cała Polska zgodna z nami. Wyp... z uchodźcami!” oraz "Uchodźców sprowadzacie, Polaków w dupie macie".

Rok temu przepisem karnym dotyczącym nawoływania do nienawiści zajmował się Trybunał Konstytucyjny. Uznał, że przepis jest zgodny z konstytucją, ale podkreślił, że kryminalizacja nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość stanowi ograniczenie wolności słowa.

Zobacz też: Poznań: Happening Młodzieży Wszechpolskiej przeciwko imigrantom [ZDJĘCIA]

- Wolność słowa jest jedną z najbardziej podstawowych praw człowieka, kluczową dla jego rozwoju i samorealizacji oraz mającą konstytutywne znaczenie dla demokracji. Chroni nie tylko takie wypowiedzi, które są odbierane przychylnie albo postrzegane jako nieszkodliwe lub obojętne, ale także wypowiedzi wyrażające dezaprobatę, niechęć, uprzedzenia czy antypatie - uzasadniano w komunikacie Trybunału wydanym po rozprawie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski