Przestępczość nieletnich: Bez dobrych wzorców dziecko błądzi

    Przestępczość nieletnich: Bez dobrych wzorców dziecko błądzi

    Joanna Labuda

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Przestępczość nieletnich: Bez dobrych wzorców dziecko błądzi

    ©Archiwum

    Kiedy 14-letnia Luiza siedziała na tylnej kanapie radiowozu, jej matka pytała policjantów, jak może zrzec się praw rodzicielskich. Dziewczyna patrzyła w szybę i udawała, że nie słyszy. Nie była łatwym dzieckiem, miała już na koncie problemy z prawem i właśnie wracała do ośrodka wychowawczego. Mimo to, nadal była dzieckiem.
    Przestępczość nieletnich: Bez dobrych wzorców dziecko błądzi

    ©Archiwum

    - Nigdy tego nie zapomnę. Ta dziewczyna słyszała, jak własna matka mówi, że jej nie chce. Może sprawiała problemy, ale trzeba się zastanowić, dlaczego i skąd czerpała takie wzorce - mówi Piotr Garstka z biura prasowego wielkopolskiej policji, który wcześniej pracował w referacie do spraw nieletnich w komisariacie na Jeżycach.

    Takich nastolatków, jak Luiza, są w Wielkopolsce tysiące. Gubią ich: chęć zaimponowania innym, samotność, problemy w domu i brak zainteresowania ze strony rodziców.
    Tylko w ubiegłym roku w naszym województwie nieletni dopuścili się 3,5 tys. czynów karalnych. Zdecydowana większość z nich, bo aż 1,3 tys. dotyczyła przestępczości narkotykowej. Mniej było kradzieży, bójek i rozbojów.

    Ich problemy są ważne
    Dzieci nie schodzą na złą drogę nagle. Policjanci, którzy pracują nad sprawami nieletnich, przekonują, że choć każdy przypadek jest inny, to w większości sytuacji, młodzi sygnalizują swoje problemy. Rolą rodzica jest zdusić zło w zarodku.

    - Niestety, rodzice często patrzą na ich problemy z perspektywy dorosłych. Nastolatek na co dzień spotyka się z sytuacjami, które dla nich są nieistotne. Mówię o kłopotach natury miłosnej, problemach w szkole czy braku akceptacji ze strony rówieśników. Dla dziecka to wiele znaczy i jeśli często słyszy: daj mi spokój, to nie są prawdziwe problemy, to tylko do pewnego momentu będzie jeszcze o nich mówić - tłumaczy Maciej Święcichowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. I dodaje: - Później sięgnie po najprostsze rozwiązanie: narkotyki albo dopalacze.
    1 3 4 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wzorce zachowań wynosi się z domu

    jeśli od drugiego roku życia dom zastępuje żłobek, później przedszkole i szkoła (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    a w domu zapracowana, zmęczona, przytłoczona problemami egzystencjalnymi
    agresywna samotna matka, która nie ma już sił na nieodzowną w kontaktach z dzieckiem cierpliwość,
    ciepło i pogodę ducha to...rozwiń całość

    a w domu zapracowana, zmęczona, przytłoczona problemami egzystencjalnymi
    agresywna samotna matka, która nie ma już sił na nieodzowną w kontaktach z dzieckiem cierpliwość,
    ciepło i pogodę ducha to trudno winić dzieci, że ich zachowania są tak dalekie od oczekiwań.
    W podanym przykładzie mamusi wyrzekającej się kłopotliwej córki
    należy się pałkowanie z pouczeniem kim jest rodzic dla dziecka,
    Żeby zrozumiała swoją rolę w życiu córki.
    Bez względu na to w jak trudnej sytuacji znajduje się sama.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo