Przeszukania w klubach go-go. Zatrzymano kolejne cztery osoby [ZDJĘCIA]

SAGA, LUCA
Sprawa Cocomo: Przeszukania w całej Polsce. Jedna osoba zatrzymana Paweł Miecznik
Od rana policjanci przeszukiwali cztery miejsca związane z klubem go-go w Poznaniu oraz Warszawie i Krakowie. Już rano zatrzymano jedną osobę. Wieczorem policjanci zatrzymali kolejne cztery osoby z całej Polski. Policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

- Sprawa ma związek ze zgłoszeniem od jednego z klientów. Dwa tygodnie temu poinformował nas, że po pobycie w lokalu z jego konta "zniknęło" około miliona złotych - mówi Andrzej Borowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.

Czytaj także:
Klienci klubu nocnego zostali odurzeni i oszukani?

Nie było to pierwsze zgłoszenie dotyczące tego klubu go-go. Wcześniej do prokuratury zgłaszali się mężczyźni, którzy twierdzili, że zostali oszukani w Cocomo. Mówili, że wybrano im pieniądze z karty - chodziło nawet o 100 tys. zł na tancerki i alkohol. Część pokrzywdzonych twierdziła, że straciła świadomość, a ktoś wykorzystał ten stan.

Poznańscy śledczy naliczyli już 20 pokrzywdzonych. Wiadomo, że pobierano od nich próbki moczu i krwi, by ustalić, czy nie ma w nich - poza alkoholem - środków odurzających. Część wyników już dotarła do śledczych, ale nie chcą mówić o ich wynikach. Po mieście krążą jednak pogłoski, że może chodzić o tzw. tabletkę zapomnienia, czy gwałtu.

W związku ze sprawą zatrzymano jedną osobę. To menedżerka z klubu w Poznaniu.

- Mogę tylko potwierdzić, że we wtorek prowadzone są działania - mówi Magdalena Mazur-Prus z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Ta jednostka przejęła od staromiejskiej prokuratury rejonowej postępowanie w sprawie klubów go-go. - Bo postępowanie ciągle prowadzone jest "w sprawie" a nie "przeciwko" komuś - dodaje, że prokurator zabronił podawania szczegółowych informacji.

Śledztwo dotyczy niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Miał być przy tym wykorzystywany stan klientów, który uniemożliwiał podejmowanie świadomych decyzji.

Policjanci przeszukują lokale, zabezpieczają dokumenty.

Czytaj także:
Klienci klubu nocnego zostali odurzeni i oszukani?

Dziennikarzom Superwizjera TVN udało się porozmawiać z właścicielem klubów Cocomo. – Mając 23 lokale w Polsce, obsługujemy około 30 tysięcy klientów miesięcznie. A reklamacji było 50 w skali pół roku (...) Myślę, że w Mediamarkt lub Saturnie tych reklamacji mają więcej – tak skomentował sytuację dziennikarzom.

Pytany o „usługę za milion” tłumaczył, że mężczyzna przyszedł do klubu z dwoma kolegami. Kupował alkohol dla nich i siebie oraz dla ok. 10 dziewczyn (szampany za 15 tys. zł). Bawili się 16 godzin.

– Sami wbijali PIN, nie była to jedna transakcja, było tych transakcji około 40 – przekonywał dziennikarzy Superwizjera właściciel klubów go-go, a komentując wrzawę wokół lokali odpowiadał: – Mnie to absolutnie nie przeszkadza, natomiast przeszkadza na pewno pod kątem rekrutacji. Przeszkadza dziewczynom, które pracują i tyle. Ja się tego nie boję. Czego się boję? Boga się boję – mówił.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tompie
Jak słysze tą pseudo prace reporterkow z super wizjera to smiech mnie ogarnia. Wbili by na dzielnie 20 lat temu to by zrozumieli, albo nie bo k**** mózgi im wjebało w czasie transformacji. Czy ktoś zmuszał tych wyposzczonych troglodytów żeby wjechać do klubu Gogo? no chyba k**** nie.Wiec jak sie cioto umiales bawic za firmowe siano a teraz dorabiasz ideologie to huj Ci w ryj bo d*** juz ci zerżnięto. I żeby żaden pojeb mi nie jechał że mocny bo internet daje anonimowosc to zapraszam: [email protected] albo 509687587
m
mirek
Modli się o to by złodziejstwo dobrze szło. Po co mu ta ekspertka od kopiowania kart jak taki religijny?
o
okrojony
Okrojeni z takiej kasy zarobili ją w bardzo uczciwie na posadzie wg umowy zlecenia. hahaha sami zapewne okroili nie jednego szarego śmiertelnika. Na biednych nie trafiło, a głupich.
P
Prawda
Centrala dobrze płaci za pisanie takich głupot? Jeśli już to negatywny PR a nie piar tępa strzało z krakowskiej centrali.
a
ateusz
Ta wypowiedź dowodzi, że chrześcijaństwo jest protezą dla intelektualnych i moralnych kalek.
n
nestor
A może robisz to z miłości do jakiejś łysej pały?

Nie wiadomo co gorsze.
l
lkhj
widać że komuś zależy na usunięciu konkurencji .. więc robi negatywny piar .... :/ gdzie prokuratura?
l
lkjlk
skoro ktoś miał gotowe do wyjęcia w jeden dzień milion to znaczy że nie należą mu się te pieniądze. jestem za :)!!! akcja okraść tych co mają za dużo - dać tym co nie mają wcale
m
manager
Przecież nie jesteś barmanką tylko dziewczyną od rekrutacji pracującą w od 8.00-17.00 w biurze. Dostajesz dodatek do pensji 150 zł za prowadzenie w wolnych chwilach pijaru w internecie. Więc po co się wypowiadasz.
m
mw
na pewno po doniesieniach sprzed kilkunastu dni tam wszystko było dokładnie tak, jak wcześniej, czyli tam wszyscy pokornie czekali na policje - kto tu rznie głupa?
b
była kelnerka
na własne oczy przekonałam się jak to wygląda.. na szczęście pracowałam tam tylko tydzień ale zdążyłm zobaczyć co tancerki przy pomocy kelnerek i kierowniczki potrafią robić z klientami... upijają klienta do nieprzytomności (często robiąc to, kiedy klient jest już wstawiony dolewają "wkładkę" czyli wódkę do piwa). delikwent przez to traci świadomość a wtedy one podsuwają mu oświadczenia do podpisania na szampany i drogie drinki , które musi spłacić w określonym czasie (bodajże 1 tydzień). da się? pewnie że da.
T
Tej
ze "średnią krajową" takiej małej kasie się nie dziwi. Po paru miesiącach doświadczenia szybko się uczy.
k
kecaj
siedzięć w domku to nie bedzie problemu - alkohol i panienki tak to się zawsze konczy
p
pyton graniczny
nie służy zalegalizowaniu przepływu kasy ze źródeł „pozaklubowych”?
p
poznaniak
"wyda trochę więcej kasy niż planował" 970 tys. złotych? To z czego Ty im te drinki robisz? Ze złota?
Dodaj ogłoszenie