Przewoźnicy grożą protestami na drogach

Robert DomżałZaktualizowano 
Nawet na autostradzie bywają sytuacje, że i bez protestów są korki. Czy drogowcom będzie opłacało się paraliżować ruch?
Nawet na autostradzie bywają sytuacje, że i bez protestów są korki. Czy drogowcom będzie opłacało się paraliżować ruch? A. Szozda
Przewoźnicy drogowi protestują przeciwko podwyżkom opłat za korzystanie z dróg. Czy sparaliżują dzisiaj ruch w kraju?

Transportowcy organizujący protest nie ujawniają, jaką przyjmie on formę. Policja twierdzi, że nic nie wie o przygotowaniach do niego. Jednak jak się dowiedzieliśmy, dzisiaj od godziny 6 kierowcy ciężarówek mają czekać na sygnał od koordynatora protestu. Wprowadzono zakaz używania CB. A samochody mają mieć zatankowane do pełna zbiorniki paliwa.

- Rząd, wbrew deklaracjom, znowu chce podnieść opłaty za korzystanie z dróg, co oznacza wzrost kosztów działania firm transportowych. Razem z poprzednią podwyżką wysokości opłat wzrost kosztów sięga 100 procent. Dla przewoźników oznacza to katastrofę - wyjaśnia Anna Wrona, rzecznik Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych.

- Podwyżka cen winiet ma nastąpić od 10 czerwca. Dla TIR-ów wzrośnie średnio o 10 procent - informuje Mikołaj Karpiński, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury. Uzasadnieniem podwyżki jest brak pieniędzy w Krajowym Funduszu Drogowym na opłaty dla koncesjonariuszy.

Tylko w pierwszym kwartale 2009 r. spółka Autostrada Wielkopolska zarządzająca odcinkiem A2 od Nowego Tomyśla do Konina - około 160 km - otrzymała z KFD 100 mln zł netto. - Nie zgadzamy się na to, by rząd rujnował tysiące firm w imię interesów kilku koncesjonariuszy płatnych autostrad - wyjaśnia Jan Buczek, prezes ZMPD.

Transportowcy postulowali już nawet wprowadzenie sytuacji kryzysowej w transporcie. Jest to formuła prawna, którą zgodnie z przepisami UE można ogłosić na pół roku. - W tym czasie nie rejestruje się nowych firm w tej branży - wyjaśnia Tadeusz Wilk, dyrektor departamentu transportu ZMPD.

Według Ministerstwa Infrastruktury już w roku ubiegłym na wypłaty dla operatorów autostradowych brakowało 300 mln zł. W tym roku zabraknie 0,67 mld zł. W 2010 r. różnica wyniesie 0,76 mld na niekorzyść budżetu, a już w 2011 - 1,56 mld zł.

Gdyby nie było winiet, przejazd jednego 50-kilometrowego odcinka autostrady A2 kosztowałby właściciela TIR-a 63 zł. Przejazd z Warszawy do Świecka przez A2 kosztuje 189 zł. Podstawowym problemem jest winieta roczna. Różnica między dotychczasową a nową ceną wynosi 1500 zł.

polecane: Komentarze ze sztabów wyborczych po ogłoszeniu wyników sondażowych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3