Przewozy Regionalne: Kolejarze grożą strajkiem w połowie listopada

Robert Domżał
Przewozy Regionalne: Kolejarze grożą strajkiem w połowie listopada
Przewozy Regionalne: Kolejarze grożą strajkiem w połowie listopada Fot. Janusz WóJtowicz / Polskapresse
Kolejarze ze spółki Przewozy Regionalne grożą strajkiem. Jeśli nie zostaną spełnione postulaty odbędzie się on w połowie listopada.

Kolejarze ze spółki Przewozy Regionalne grożą strajkiem. Jak mówi Leszek Miętek, prezydent Konfederacji Związków Zawodowych Kolejarzy może do niego dojść w połowie listopada.

Po tym jak tylko sześciu marszałków podpisało porozumienie o planie ratunkowym spółki Przewozy Regionalne związki zawodowe postanowiły zaprotestować. Pisma z żądaniami wysłali do minister infrastruktury Marii Wasiak oraz Tomasza Pasikowskiego, prezesa spółki Przewozy Regionalne. Żądają oni oddłużenia przewoźnika. Miałaby to zrobić Agencja Rozwoju Przemysłu, w której kolejarze widzą potencjalnego partnera spółki PR. Winnymi złego stanu tej spółki są marszałkowie tych województw, którzy utworzyli własne spółki przewozowe. W tym gronie jest więc i marszałek województwa wielkopolskiego. Jak mówi Leszek Mietek jest niegospodarnością nabywanie taboru za publiczne pieniądze i tworzenie zaplecza serwisowego dla pociągów jednej spółki, gdy jednocześnie województwa są udziałowcami Przewozów Regionalnych. Związkowcy grożą skierowaniem wniosku do Regionalne Izby Obrachunkowej o kontrolę wydatków urzędów marszałkowskich na przewozy.

Przedstawiciele Wielkopolskiego Urzędu Marszałkowskiego przypominają jednak, że to właśnie to Wielkopolska zaproponowała Przewozom Regionalnym kilkuletni kontrakt i pieniądze, za który spółka odnawia swój tabor. Jak na razie Przewozy Regionalne obsługują około 60 procent połączeń w Wielkopolsce. Pociągi tego przewoźnika wożą podróżnych na trasie Poznań - Wrocław, a także między Poznaniem a Szczecinem, Poznaniem a Ostrowem Wielkopolskim oraz stolicą Wielkopolski i Piłą.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
krzysztof
100 % poparcia dla strajków to jest chore żeby kolej nie zarabiała wiadomo że poszczególne części mogą przynosić straty np przewozy regionalne ale kolej jak całość jest rentowna.

Brawo PO i tusk oraz kopacz lepiej wszystko zlikwidować i rozdać za darmo Niemcom a potem ogłosić Polskę zieloną wyspą. ciekawe czy szwab pracowałby by za taką stawkę za jaką pracują Polacy.
T
Totengott
Jak w temacie. Pasażerowie niestety nie mają możliwości strajku, gdyż często nie ma żadnej alternatywy na dojazd do danej miejscowości (do pracy) niż właśnie pociąg. Weźmy poranny pociąg PR do Poznania z kierunku Inowrocław. Kiedyś dwa składy, dzisiaj jeden. Napchany codziennie. Komfort i luksus. Ponad 200 złotych miesięcznie płacę za możliwość postania w drodze do pracy, w dodatku w warunkach, które odpowiadać powinny jedynie tym, którzy lubią gdy się o nich ocierają inni ludzie.
I dwie możliwości - kaloryfery rozkręcone na maxa, albo w ogóle nie włączone. Iście wspaniale. Co więcej, Koleje Wielkopolskie potrafią mieć nowoczesne składy i miłą obsługę. Swoje na sumieniu tez mają (również jeden skład rano i mało miejsca by ustać), ale i tak są klasę lepsi. Także uwierzcie, gdybyśmy my mogli zastrajkować, drodzy przewoźnicy z PR, dawno byście dostali po kieszeni.
k
klient
Mietek to bezczelny tupeciarz, jak każdy zwiąchol z dużej organizacji. Kolejarze, górnicy i nauczyciele - trzy ostatnie bastiony komuny. Kiedy w końcu Wielkopolska skończy jakiekolwiek kontrakty z tymi komunistami ? Dlaczego Wielkopolska nie wyjdzie z tych PR-ów i nie oprze się wyłącznie na Kolejach Wielkopolskich ?
Dodaj ogłoszenie