Przez koronawirusa studenci z Chin są obrażani w Polsce?

js
Fot. Tomasz Ho£Od / Polska Press
Jak podaje Onet, chińscy studenci są dyskryminowani w Polsce przez wzgląd na epidemię koronawirusa. O jednym z takich incydentów wspomina Windy Meng z akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku. Chińska studentka nie ukrywa żalu: „Nie musicie tego robić. Jesteśmy zdrowi”.

Onet podaje, że do chińskiej studentki Windy Meng podeszło trzech Polaków. Kiedy się mijali, polscy studenci zakryli nosy. Chinka zareagowała, powiedziała, że ona i jej chińscy koledzy są zdrowi. Polacy w odpowiedzi rzucili w stronę obcokrajowców kilka wyzwisk.

Windy Meng dla Onetu:

Wiem, że ludzie boją się teraz koronawirusa, ale jestem załamana, gdy ktoś robi takie rzeczy i zachowuje się tak agresywnie.

AWFiS w Gdańsku bada sprawę. Władze uczelni nie ukrywają, że chińscy studenci trafili nad polskie morze w grudniu, przyjechali z Wuhan.

Źródło: Onet

Pocovidowa łysina

Wideo

Materiał oryginalny: Przez koronawirusa studenci z Chin są obrażani w Polsce? - Nowa Trybuna Opolska

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Wyzwisk nie pochwalam ale izolacja w tym wypadku jest jak najbardziej wskazana. Nikt na ulicy nie wie kto kiedy przyjechał.

G
Gość
7 lutego, 14:58, Gość:

Skoro nikt z tych chińskich studentów dotychczas nie zachorował, to oczywistym jest , że są zdrowi i nie są nosicielami tego wirusa. Znowu jakieś pseudopatriotyczne śmiecie przynoszą nam wstyd.

To nie ma nic wspólnego z patriotyzmem, tylko z zapobieganiem rozszerzania się epidemii

G
Gość
7 lutego, 14:58, Gość:

Skoro nikt z tych chińskich studentów dotychczas nie zachorował, to oczywistym jest , że są zdrowi i nie są nosicielami tego wirusa. Znowu jakieś pseudopatriotyczne śmiecie przynoszą nam wstyd.

Wolę się wstydzić i nie chorować

G
Gość
7 lutego, 14:58, Gość:

Skoro nikt z tych chińskich studentów dotychczas nie zachorował, to oczywistym jest , że są zdrowi i nie są nosicielami tego wirusa. Znowu jakieś pseudopatriotyczne śmiecie przynoszą nam wstyd.

Nie wiadomo, kto kiedy przyjechał. Jest okres ferii zimowych i przyjazdów nowych grup. Niedawno wrócili polscy studenci UMK z Chin i dwie lektorki. Kwitnie wymiana...... wirusami

G
Gość

Do Torunia pod koniec ferii ma przyjechać liczna grupa nowych studentów z Chin. Część tych, którzy już tu studiują wyjechała właśnie do Chin przedłużyć wizy. Mam pytania do władz UMK, władz miasta i toruńskiego sanepidu: czy nie można przesunąć przyjazdu tej grupy, tak jak to robią inne uczelnie oraz jeżeli już dojdzie do przyjazdu - jak będzie wyglądała kwarantanna tych osób (konkretne informacje - w jakim szpitalu i jak długo). Sytuacja musi być wyjaśniona mieszkańcom Torunia. Inaczej zostaje noszenie masek i ucieczka przed Chinczykami....

G
Gość

Skoro nikt z tych chińskich studentów dotychczas nie zachorował, to oczywistym jest , że są zdrowi i nie są nosicielami tego wirusa. Znowu jakieś pseudopatriotyczne śmiecie przynoszą nam wstyd.

Dodaj ogłoszenie