Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Przytulisko przy Krańcowej będzie. Projekt umowy jest w Caritasie

Bogna Kisiel, Agnieszka Smogulecka
Wątpię, by Główna zgodziła się na przytulisko przy Krańcowej - mówi zirytowany Zbigniew Klimczak
Wątpię, by Główna zgodziła się na przytulisko przy Krańcowej - mówi zirytowany Zbigniew Klimczak Bogna Kisiel
Przytulisko dla bezdomnych, na które przeznaczono 1,6 mln zł z budżetu obywatelskiego, pierwotnie miało powstać na Łazarzu. Jednak okoliczni mieszkańcy zdecydowanie zaprotestowali przeciwko temu pomysłowi. Obawiali się m.in. burd, awantur, bo ogrzewalnia ma przyjmować także osoby będące pod wpływem alkoholu. Rozpoczęły się gorączkowe poszukiwania nowego miejsca. Wybór padł na Dom Charytatywny "Przystań" przy ul. Krańcowej.

Jeszcze w połowie tygodnia dyrektor Caritas Archidiecezji Poznańskiej zapewniał, że w sprawie nie ma nic nowego.

- Projekt umowy jest gotowy, przesłaliśmy go w piątek do Caritasu - mówi Magdalena Gościńska, rzecznik ZKZL. - Czekamy na ewentualne uwagi, czy propozycje zmian w ostatecznej wersji dokumentu.

Zobacz: Poznań: Przytulisko dla bezdomnych zakotwiczy w "Przystani"?

Ogrzewalnia ma powstać przy Krańcowej - na peryferiach osiedla Warszawskie-Pomet-Maltańskie, tuż przy granicy z osiedlem Główna.

- Przez pięć lat walczyliśmy z bezdomnymi. Teraz zacznie się wszystko od nowa - twierdzi Janina Paprzycka, przewodnicząca RO Warszawskie-Pomet-Maltańskie. - Boimy się. Przecież przytulisko miało powstać w okolicy Dworca Głównego. Tam w tej sprawie były konsultacje. Tutaj działa się przez zaskoczenie.

Panie Teresa i Maria o przytulisku nic nie słyszały. Mieszkają w centrum os. Warszawskiego. Tutaj, jak mówią, bezdomni nie rzucają się w oczy.

- Dwa lata temu przyszedł taki jeden, ale ja pieniędzy nie daję - zaznacza właściciel warzywniaka na os. Warszawskim. - Zaproponowałem mu jabłko, banana i więcej nie przyszedł.

Sprawdź: Poznań: Przytulisko dla bezdomnych - tak. Ale nie przy ul. Śniadeckich

- Bo faktycznie to będzie bardziej problem Głównej niż Warszawskiego - mówi Michał Grześ, radny miejski i osiedlowy. - Oni nie będą iść z Warszawskiej do przytuliska na Krańcową, pojadą przez Główną, autobusami, bo stamtąd do przytuliska będzie bliżej.

- I będą wysiadać przy szkole podstawowej i gimnazjum, ewentualnie przystanek dalej - martwi się Ludwik Troiński z Rady Osiedla Główna.

Ekspedientka ze sklepu "Krecik" przy ul. Głównej twierdzi, że bezdomni z "Przystani" są grzeczni, a nawet pomocni. - Nie zaczepiają klientów, nie żebrzą, ale oni nie chodzą pijani - mówi kobieta. - Jak się pojawią tacy na rauszu, będzie niefajnie.

Pani Iwona od 50 lat mieszka na Głównej. Mówi, że to dzielnica cudów. - Teraz stoją przed każdym sklepem i chcą a to złotówkę, a to dwa złote - twierdzi pani Iwona. - Jak będą przyjeżdżać spać do tej ogrzewalni, to człowiek już całkiem ze strachu nie wyjdzie na ulicę.

Także Zbigniew Klimczak z ul. Średniej jest przeciwny przytulisku. - Z moich podatków będą brać na to pieniądze - oburza się Z. Klimczak. - Przecież to zdrowe chłopy, piją, nie pracują, a potem chodzą i proszą "daj pan piątaka". Jak proponuję, że kupię bułkę, to nie chcą. Wolą pieniądze. Wątpię, by Główna zgodziła się na przytulisko.

- Nie odpuścimy. Mamy tu bloki socjalne, spalarnię śmieci, sortownię i gratowisko, teraz jeszcze dokłada się przytulisko - mówi Ludwik Troiński. I on, i Janina Paprzycka są oburzeni, że - inaczej niż w przypadku Łazarza - nikt nie konsultował decyzji z mieszkańcami ani warszawskiego, ani Głównej.

- Może prezydent traktuje wyborców wybiórczo - komentuje radny Mariusz Wiśniewski.

- Solidaryzujemy się z Główną - zaznacza M. Grześ.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski