PTBS może wybudować aż 3 tysiące mieszkań

Błażej Dąbkowski
W październiku przy ulicy Suwalskiej rozpoczęła się budowa 20 mieszkań w ramach programu „Najem z dojściem do własności”
W październiku przy ulicy Suwalskiej rozpoczęła się budowa 20 mieszkań w ramach programu „Najem z dojściem do własności” Łukasz Gdak
W 2017 roku mogą ruszyć budowy mieszkań na Naramowicach i Strzeszynie. Większość z nich ma powstać w ramach programu „Najem z dojściem do własności”.

W październiku w ramach pilotażowego projektu „Najem z dojściem do własności” ruszyła budowa 20 mieszkań przy ulicy Suwalskiej. Zasady są proste - uczestnicy korzystają z lokalu na zasadach najmu, spłacając w czynszu kredyt jaki zaciągnęła miejska spółka na realizację inwestycji. Po pięciu latach mogą go wykupić po preferencyjnych cenach.

- Nie do wszystkich dotarła informacja o naszym programie, a telefony rozdzwoniły się na dobre po tym jak na budowie została wkopana łopata - mówi Andrzej Konieczny, prezes PTBS.

Takich mieszkań za trzy lata może być jednak znacznie więcej, bowiem spółka powoli przygotowuje się do rozpoczęcia inwestycji w Naramowicach, gdzie docelowo może powstać 1800 lokali. Wszystko wskazuje na to, że pozyska także grunty na Strzeszynie w okolicach ulicy Koszalińskiej. Tam docelowo PTBS chce wybudować 1200 mieszkań. Ostateczna decyzja o ich liczbie, jak zastrzega Andrzej Konieczny będzie zależała od woli i decyzji władz Poznania. Te, jak się dowiedzieliśmy, mają za paść na początku przyszłego roku. Wpływ na nie mają mieć także badania mierzące zapotrzebowanie na mieszkania przeprowadzone przez spółkę.

- Inwestycja przy Koszalińskiej, choć jeszcze nie mamy gruntu będzie łatwiejsza do zrealizowania - wyjaśnia prezes PTBS. Na Strzeszynie zdecydowanie lepiej wygląda kwestia uzbrojenia pól inwestycyjnych, bowiem na ulicach je okalających nie ma problemu z podłączeniem się do sieci elektroenergetycznej, wodno-kanalizacyjnej i ciepłowniczej. - Pozostanie więc kwestia podłączenia się i wewnętrznego rozprowadzenia sieci - tłumaczy Konieczny.

Pod tym względem Naramowice są gorzej przygotowane, bowiem cała infrastruktura będzie musiała tam powstać od podstaw, co będzie wymagało podjęcia decyzji administracyjnych oraz uzgodnień m.in. z Aquanetem i Zarządem Dróg Miejskich. Choć PTBS w tej lokalizacji działki posiadał już od dawna, to nie mógł rozpocząć żadnych działań inwestycyjnych ze względu na ówczesny plan zagospodarowania przestrzennego. Udało się go zmienić dopiero 17 listopada.

- Jednak w obu lokalizacjach jesteśmy w stanie uzyskać pozwolenia na budowę pod koniec przyszłego roku. Z kolei na początku 2017 roku, jeśli wszystko dobrze pójdzie wybierzemy wykonawców i wtedy ruszymy z budową. Do końca 2018 roku powinny być konkretne efekty - opowiada prezes PTBS.

Spółka stara się, aby obie inwestycje były finansowane przez Europejski Bank Inwestycyjny i BGK, dlatego też w budynkach, które powstaną w Naramowicach i Strzeszynie pojawią się nie tylko mieszkania objęte programem „Najem z dojściem do własności”. Warunki stawiane przez EBI zakładają bowiem, że spółka realizować będzie budownictwo zintegrowane społecznie. Co to oznacza?

- Muszą się tam pojawić place zabaw, boiska sportowe. Wplecione będą także lokale przeznaczone na żłobki, przedszkola, mieszkania chronione, treningowe , wspierane. Mają służyć wychowankom domów dziecka, osobom wychodzącym z bezdomności, seniorom - wyjaśnia A. Konieczny.

Wzrasta sprzedaż "małpek" ale kosztem dużych formatów

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

R
Ratownik medyczny

Szanowni Pacjenci
Przy tymże terenie znajduje się przychodnia z całodobową opieką medyczną specjalistów - MediFast

G
Gosc

Mam nadzieje, ze zabudowa bedzie miala miejski charakter, a nie znowu nastawiaja bloki.

z
zbl

Poznań ma maksymalne stawki podatku gruntowego. Podwyżki zależne są od inflacji, która jest ujemna (deflacja). Stąd jedyną rzeczą jaką może miasto podnieść to opłatę wieczystą. Tylko później nie stękać, że Poznań się wyludnia

A
Anna

"Mają służyć wychowankom domów dziecka, osobom wychodzącym z bezdomności, seniorom..."
A na parkingu będą stały samochody warte 200 tys. i pojawia się oferty najmu tych mieszkań...

o
olo

W Strzeszynie wszystkie działki są w użytkowaniu wieczystym, więc oprócz podatku trzeba jeszcze płacić opłatę za użytkowanie wieczyste, którą miasto chętnie podnosi bez żadnych hamulców.

w
współczesny głupek

A za rok podnieść podatek gruntowy o 1000% I kasiora jest na urzędnicze podwyżki i zwiększenie kadry kolesi!

P
Poznaniak

PTBSy mają 3 000 mieszkań. Dajcie najemcom mieszkania wykupić to będziecie mieć kasę i wyborców. I się pospieszcie bo coraz więcej ludzi ucieka z Poznania.

p
poznaniak

W sto lat

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3