Puszcza Zielonka: Niespokojny finał budowy kanalizacji

Robert Domżał
W Pobiedziskach budowa kolektora sanitarnego trwa między innymi na ulicy Goślińskiej
W Pobiedziskach budowa kolektora sanitarnego trwa między innymi na ulicy Goślińskiej archiwum MZPZ
Udostępnij:
Budowa kanalizacji wokół Puszczy Zielonki na finiszu. Mieszkańcy boją się wysokich cen i fetoru z przepompowni.

Na przełomie października i listopada ma się zakończyć budowa kanalizacji sanitarnej wokół Puszczy Zielonki. W sześciu gminach powstanie łącznie 440 km sieci kanalizacyjnej z przyłączami i 171 przepompowni ścieków. Będzie mogło z nich korzystać 51 tys. użytkowników. Przedsięwzięcie warte jest ponad 532,2 mln zł. Ścieki od odbiorców do oczyszczalni w Koziegłowach i Szlachęcinie popłyną najpóźniej w pierwszym kwartale przyszłego roku. Jednak część mieszkańców obawia się wysokich cen za odbiór ścieków. Inni boją się, fetoru jaki moze wydobywać się z przepompowni położonych blisko ich domów.

- Początkowo byłam zachwycona. Teraz boję się, że cena za odbiór ścieków będzie za wysoka - mówi Alicja Kobus, radna gminy Murowana Goślina. Inicjator budowy kanalizacji Tomasz Łęcki, członek zarządu ZM Puszcza Zielonka, mówi, że cena za odbiór ścieków do kanalizacji jest niższa niż za wywóz wozami asenizacyjnymi. Teraz za metr sześcienny ścieków oddawanych do kanalizacji płaci się brutto 8.95 zł.

Korzystający z wozów asenizacyjnych wydają 20 - 25 zł za metr sześc. Obecnie nowo podłączeni płacą inna stawkę, a osoby od lat podłączone do kanalizacji płacą mniej. W przyszłości, mówi Tomasz Łęcki, taryfy będą ujednolicone, by nie było sytuacji, że na jednej ulicy będą dwie taryfy. Radna Kobus uważa, że do wielu odcinków kolektora sanitarnego nikt nigdy się nie podłączy i byłoby lepiej, gdyby zamiast kilometrów kolektora wybudowano mniejsze oczyszczalnie. Błędem było też - mówi A Kobus - ogłaszanie przetargu na budowę długich odcinków kolektora. Wyeliminowało to z udziału w przetargu mniejsze firmy.

- Duże firmy, które wygrały i tak podnajmowały te mniejsze. Niestety z płaceniem za wykonaną pracę było różnie - mówi Alicja Kobus.

Część mieszkańców Jerzykowa i Bugaju obawia się, że z przepompowni zlokalizowanej w centrum Jerzykowa będzie cuchnęło. - Dochodzą do nas słuchy, że na terenie skate parku, który powstał za 200 tys.zł stanie przepompownia - mówi Edmund Potocki. Pracownicy Urzędu Miasta i Gminy w Pobiedziskach, którzy zajmują się budowa kanalizacji zapewniają, że problemu fetoru nie będzie, bo przepompownie zlokalizowano tam, gdzie mieszka wielu ludzi, a to oznacza, że ścieków będzie pod dostatkiem i będą one z przepompowni szybko przemieszczane do COŚ. Ponadto prace realizowane są zgodnie z wydanymi pozwoleniami na budowę. Urzędnicy twierdzą również, że na terenie Skate Parku nie stanie przepompownia.

- Pod placem ułożony będzie kolektor, dlatego skate park został rozebrany. Po wykonaniu kanalizacji teren zostanie przywrócony do pierwotnego stanu, a urządzenia powrócą na swoje miejsce.

Aktualnie przewodniczącym Zgromadzenia ZM Puszcza Zielonka jest Marian Szkudlarek, burmistrz Swarzędza. Przewodniczącym zarządu jest Zbigniew Zastrożny, zastępca burmistrza.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
mieszkam w domku jedn. i wiem że osoby które mówią że cena m3 w kanalizacji będzie większa niż za wywóz szambowozem , to raczej na pewno mają dziurawe szambo
jedyny przydomowe oczyszczalnie ścieków konkurują z kanalizacją ale nie wszędzie można to montować
z
zebra
a nie można było się zastanowić nad tym - przed budową ?
Dodaj ogłoszenie