Puszczykowo: Egzamin czworonożnych kandydatów do straży

Robert Domżał
Udostępnij:
Najpierw musiały przebiec po równoważni, następnie wykazać się zmysłem orientacji na huśtawce, a na dokładkę przebiec slalom. Dla owczarków, labradorów i border colie, bo te rasy przeważają w strażackiej służbie był to zaledwie wstęp do egzaminu.

Dziewiętnaście psów tropiących oraz ich opiekunowie starało się w piątek w Puszczykowie wykazać przydatność w straży pożarnej. Trudniejszą część egzaminu zdawały w lesie. Na przestrzeni siedmiu hektarów człowiek i pies szukali pozoranta. - Są nimi kandydaci na strażaków, którzy przechodzą szkolenie w Bolechowie - mówi aspirant sztabowy Dariusz Jezierski dowódca JRG nr 4 w Poznaniu.

Ciepło ubrani, zawinięci w koce i zamaskowani liśćmi i gałęziami oczekiwali aż zostaną odnalezieni. Żeby utrudnić egzamin, przewodnik i jego pies mieli ograniczony czas na poszukiwania. Aż dziewięciu psom i opiekunom się nie powiodło.

Ci, którym nie udało się zaliczyć egzaminu, ponownie będą mogli spróbować swoich sił w czerwcu. Egzamin odbędzie się pod Warszawą.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
strażak
Artykuł jest bardzo nierzetelny...
Nie ma żadnego slalomu dla psów a psy przede wszystkim nie są tropiące tylko poszukiwawcze a to wielka różnica...
s
strażak
Artykuł jest bardzo nierzetelny...
Nie ma żadnego slalomu dla psów a psy przede wszystkim nie są tropiące tylko poszukiwawcze a to wielka różnica...
Dodaj ogłoszenie