Rada Osiedla Sołacz spotka się z mieszkańcami na dyżurze online

Grzegorz Okoński
Grzegorz Okoński
- To będzie chyba taki pierwszy dyżur w historii rad osiedli w Poznaniu, gdy radni i mieszkańcy będą mieli ze sobą kontakt w jednym czasie, ale nie będąc fizycznie w jednym miejscu, ale u siebie w domach – mówi Paweł Szwaczkowski, przewodniczący Zarządu Osiedla.
- To będzie chyba taki pierwszy dyżur w historii rad osiedli w Poznaniu, gdy radni i mieszkańcy będą mieli ze sobą kontakt w jednym czasie, ale nie będąc fizycznie w jednym miejscu, ale u siebie w domach – mówi Paweł Szwaczkowski, przewodniczący Zarządu Osiedla. Adrian Wykrota
"Spotkajmy się online – 4 kwietnia godz. 18.00" – piszą do mieszkańców radni Rady Osiedla Sołacz. Na Facebooku już kilkadziesiąt osób deklaruje, że chętnie skorzysta z tej formy kontaktu i „zamelduje się” na dyżurze radnych.

- To będzie chyba taki pierwszy dyżur w historii rad osiedli w Poznaniu, gdy radni i mieszkańcy będą mieli ze sobą kontakt w jednym czasie, ale nie będąc fizycznie w jednym miejscu, ale u siebie w domach – mówi Paweł Szwaczkowski, przewodniczący Zarządu Osiedla. - Wcześniej, około miesiąca temu robiliśmy takie spotkanie offline, spotykamy się stale z pytaniami i propozycjami mieszkańców składanymi telefonicznie i mailowo, zatem… trzeba byłoby się z nimi spotkać. Tym bardziej, że właśnie mija nam rok od zawiązania się rady nowej kadencji, więc od razu podsumujemy ten czas.

Zobacz też: MPK Poznań: Uwaga pasażerowie – zmiany w rozkładach jazdy autobusów i tramwajów!

Sprawdź też:

A mieszkańcy piszą w sprawach nie tylko dzielnicy: pytają, czy w związku z epidemią koronawirusa inwestycje miejskie są wstrzymane, czy można zgłosić konieczność przeprowadzenia działań na wskazanych ulicach, dzielą się spostrzeżeniami.

- Cieszę się z konstruktywnych propozycji, takich jak np. ostatnia dotycząca ul. Żmudzkiej, gdzie rzeczowo opisano kwestię potencjalnych nasadzeń i utworzenia nowych miejsc parkingowych, dołączono nawet do tego mapkę – opowiada Paweł Szwaczkowski. - Nie ma teraz szans na przebudowę, ale taka modernizacja jest możliwa i będziemy o to walczyć.

Radni chcą z mieszkańcami rozmawiać o możliwościach działania w sytuacji, gdy z niektórych wcześniejszych planów, np. wydarzeń kulturalnych wobec zagrożenia koronawirusem trzeba zrezygnować.

Wspólny dyżur radnych i mieszkańców da okazje do przedstawienia sprawozdania z rocznych osiągnięć osiedla.

- A rok był – jak oceniamy – udany, bo udało się przeprowadzić kilka ważnych inwestycji: prowadzone były prace w Parku Wodziczki, rozpoczęło się oczyszczanie dużego stawu w parku, otwarto w końcu bezpieczne przebudowane molo nad Rusałką, przeprowadzono modernizację stadionu przygotowano mitting lekkoatletyczny na Golęcinie, ponadto opracowano dwa projekty zmian w organizacji ruchu w rejonie Pułaskiego Grudzieniec, Nad Wierzbakiemi i al. Wielkopolska – wymienia Paweł Szwaczkowski. - Mieszkańcy mogą to też dobrze ocenić. Myślę, że gdyby taka forma kontaktu teraz sprawdziła się, moglibyśmy wprowadzić takie dyżury częściej.

Zobacz też:

Oto najbardziej niebezpieczne dzielnice Poznania [RANKING]

Sprawdź też:

Koronawirus w Poznaniu - wyludnione centrum miasta

Koronawirus w Polsce - mapa na żywo:

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Głosu Wielkopolskiego i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie