Rafał Grupiński: Nie wykluczam kolejnych przejść do PO

Paulina Jęczmionka
Rafał Grupiński: Nie wykluczam kolejnych przejść do PO
Rafał Grupiński: Nie wykluczam kolejnych przejść do PO Fot. Grzegorz Dembiński
Z Rafałem Grupińskim, szefem klubu parlamentarnego PO, rozmawia Paulina Jęczmionka.

PRZECZYTAJ TAKŻE:
Poznań: Radny Przemysław Markowski wstępuje do PO
Poznań: Radny Markowski przechodzi do Platformy
Poznań: Przemysław Markowski wystąpił z PiS
Radny Markowski zrezygnował z funkcji szefa klubu PiS

Czy Mariusz Błaszczak przejdzie z PiS do PO?

Rafał Grupiński: Na razie się nie wybiera.

Do PO wybiera się za to Przemysław Markowski, będący do niedawna szefem radnych PiS w Poznaniu.

Rafał Grupiński: To jest przejaw poważnego problemu w regionalnych strukturach PiS. W Poznaniu, spoglądając na odejścia z tej partii takich polityków jak np. Libiccy, Tomczak czy Markowski, można zauważyć ogólną tendencję wynikająca ze sposobu zarządzania partią przez Jarosława Kaczyńskiego. W ciągu ostatnich czterech lat z PiS wyłoniło się wiele ugrupowań. Była Polska Plus, Polska XXI, PJN, jest Solidarna Polska. To pokazuje, że dla samodzielnie myślących parlamentarzystów czy radnych nie ma miejsca w tym ugrupowaniu. Nie wytrzymują i odchodzą, by nie podlegać bezrefleksyjnemu, pozorującemu demokrację dyktatowi prezesa i jego wysłanników w terenie.

Możemy więc spodziewać się kolejnych transferów?

Rafał Grupiński: Nie wykluczałbym ich. Tym bardziej, że co chwilę słychać o odejściach z PiS. Ostatnim przykładem może być były prezydent Płocka, który złożył rezygnację z członkostwa w PiS. Widać wyraźnie, że nie jest to jednorazowe zjawisko. Nie wiem jednak czy w parlamencie do takich transferów dojdzie. Platforma o to nie zabiega.

Zwłaszcza że kłopotów ma sporo. Rządowa koalicja przetrwa emerytalną burzę?

Rafał Grupiński: Moim zdaniem przetrwa. I, co więcej, to powinno scementować koalicję. Zawsze takiego rodzaju trudny test i dłuższe dochodzenie do kompromisu powoduje, że później łatwiej pracuje się przy kolejnych kwestiach. Przez ponad cztery lata byliśmy z PSL bardzo zgodni. Czasem różniły nas szczegóły. Temat emerytur jest poważny, ale sądzę, że już w tym tygodniu dojdziemy do kompromisu w kwestii emerytur cząstkowych.

Ale na razie porozumienia nie ma. PO liczy na Palikota?

Rafał Grupiński: Janusz Palikot nie zawsze realizuje to, co zapowiada. Ale doświadczenie pokazuje, że w kwestiach ważnych dla państwa czasami mówi to, co chciałby zrobić. Zapowiedział wsparcie reformy ze względu na wyrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, a także finansów państwa. Ale jak będzie, zobaczymy dopiero, kiedy posłowie Ruchu będą głosować. To nie jest zbyt przewidywalny partner.

A partner w koalicji?

Rafał Grupiński: Nie wyobrażam sobie takiej koalicji. Jestem optymistą co do koalicji z Polskim Stronnictwem Ludowym. Ale mogę sobie wyobrazić doraźne, wspólne głosowania z Ruchem Palikota w sprawie istotnych reform państwa.

I w sprawie Trybunału Stanu dla Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry. Z PSL porozumienia nie ma.

Rafał Grupiński: Parlamentarzyści PSL mówili o możliwości poparcia wniosku przeciwko Zbigniewowi Ziobrze. Decyzji politycznej nie ma, bo PSL nie miał jeszcze okazji zapoznać się z argumentacją przygotowywanego wniosku.

Rozmawiała Paulina Jęczmionka

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Widukind

Kto na to CUŚ głosował ? POruta i tyle.

e
emeryt

Że,popełniłem wielki błąd głosując na tego pana.Myślałem że wniesie więcej lepszych pomysłów,a to jakby nie patrzeć-tylko kandydat do brania sutej kasy i opowiadania głupot jak to dobrze rządzi PO i doi te wszawe grosze od tych biednych polaczków.Czas wielki by się ta władza jak najszypciej rozpadła.A pan, panie Grupiński łopata do ręki i do roboty, aby w Polsce żyło się lepiej.

a
antrejka

Coraz więcej much wokół was lata. Czują swój ulubiony zapaszek?
Chyba jest kupa do zarobienia.

p
pawel

No i wyszło szydlo z wora. PO chodzi tylko o personalia. Wypowiedź tego Grupińskiego nie pozostawia zludzeń. Przypominam też, że w operacji pozbycia się Hinca bardzo aktywną rolę odegrała Gazeta Wyborcza. Mam nadzieję, że teraz trochę zmieni punkt widzenia. Gra toczy się o stolki nie Poznań. A grają Grobelny i PO. Kto jest obiektywny i ma odrobinę rozumu, ten się zorientowal szybko, jak było z tym Hincem. Był przedmiotem handlu jedynie. Na jego konferencje pożegnalną Grobelny przyszedl osobiście, by sprawdzić, czy opracja sie udała. Fe!
Ten, co odchodzi z PO - madrze robi! Ten, co zapisuje sie - ten liczy, że się na coś załapie. Oto cala filozofia.
Grupiński, s... dziadu!

k
kuku namuniu

ten Grupiński? Tu jednym oczkiem mruga, tu niby nie.
Takie teksty doświadczonego lektora partyjnego wyciągniętego z lamusa.
PO sięga po sprawdzone metody PZPR?

K
KVJ2N VRKJN 24KVK24V

GRUPIŃSKI ZAMILCZ. PROSZE. OSZUKAŁEŚ LESZCZYNIAKÓW ,A TERAZ MAMISZ POZNANIAKÓW. JA JUZ RAZ GŁOSOWAŁEM NA PANA I BARDZO SIE ZAWIODŁEM.

p
poznaniak

Panie Grupiński, coś się Panu poprzewracało w glowie. Libiccy i Tomczak wyczuli koniunkturę i dali nóżkę dawno temu, a wy każdego kmiota przyjmujecie, więc chętnie żeście ich pozyskali. Markowski to wymiana z Pawlikiem. Tym bardziej, że Markowski od dawna miał tendencje pójścia do PO. Po lekceważeniu przez PO wyborców i mieszkańców w Poznaniu raczej nie był to rozsądny krok. Następne wybory samorządowe w naszym mieście to nie będzie triumf PO, chocby za likwidację przedszkoli, szkół i fatalne zarządzanie maistem, a to PO rządzi wespół z prezydentem w Poznaniu. Lekceważy pan z kolegami nas Poznaniaków no to my zlekceważymy was - polityków Platformy.

p
poznaniak

Panie Grupiński, coś się Panu poprzewracało w glowie. Libiccy i Tomczak wyczuli koniunkturę i dali nóżkę dawno temu, a wy każdego kmiota przyjmujecie, więc chętnie żeście ich pozyskali. Markowski to wymiana z Pawlikiem. Tym bardziej, że Markowski od dawna miał tendencje pójścia do PO. Po lekceważeniu przez PO wyborców i mieszkańców w Poznaniu raczej nie był to rozsądny krok. Następne wybory samorządowe w naszym mieście to nie będzie triumf PO, chocby za likwidację przedszkoli, szkół i fatalne zarządzanie maistem, a to PO rządzi wespół z prezydentem w Poznaniu. Lekceważy pan z kolegami nas Poznaniaków no to my zlekceważymy was - polityków Platformy.

Dodaj ogłoszenie