sportowy24
    Rafał Majka w przyszłym roku będzie jeździć w teamie księcia...

    Rafał Majka w przyszłym roku będzie jeździć w teamie księcia Bahrajnu?

    Arlena Sokalska

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Vincenzo Nibali i Rafał Majka na Tour de France 2014

    Vincenzo Nibali i Rafał Majka na Tour de France 2014 ©Christophe Ena

    Vincenzo Nibali, Rafał Majka i Daniele Bennati być może zasilą nowy team kolarski w Bahrajnie, który w przyszłym roku ma jeździć w World Tourze. Taką sensacyjną informację podał włoski portal kolarski Tuttobiciweb.it. Powstanie ekipy już w lutym ogłosił książę Bahrajnu Nasser bin Hamad Al Khalifa.
    Vincenzo Nibali i Rafał Majka na Tour de France 2014

    Vincenzo Nibali i Rafał Majka na Tour de France 2014 ©Christophe Ena

    O projekcie utworzenia kolarskiego teamu w Bahrajnie zrobiło się głośno w lutym tego roku, gdy książę Nasser bin Hamad Al Khalifa ogłosił na swoim koncie instagramowym.powstanie Bahrain Cycling Team. Zbiegło się to terminem konferencji prasowej byłego szefa Tinkoff Saxo Bjarne’a Riisa i byłego prezesa Saxo Banku Larsa Seiera Christensen, którzy zapowiedzieli nowy projekt kolarski. Nic nie wskazuje jednak na to, że chodzi o to samo przedsięwzięcie.


    Riis i Christensen znają się od wielu lat, Saxo Bank był od 2008 r. sponsorem ekip kolarskich: CSC-Saxo Bank, Team Saxo Bank, Saxo Bank-SunGard, Saxo-Tinkoff i Tinkoff-Saxo. W ostatnich latach co-sponsorem tego teamu w dużej mierze pozostawał ekscentryczny Rosjanin Oleg Tińkow (Tinkov) i jego Tinkoff Bank, któremu Riis 2013 r. odsprzedał worldtourową licencję.

    Poczatkowo Duńczyk pełnił w ekipie rolę szefa sportowego, ale w 2015 r. drogi Riisa i Tińkowa się rozeszły. Rosjanin zwolnił Duńczyka, a nieoficjalnie mówiło się, że powodem była – niczym w małżeństwie – niezgodność charakterów. Z końcem poprzedniego sezonu ze sponsorowania ekipy zrezygnował z kolei Saxo Bank i dzięki temu ekipa Rosjanina nosi w tym sezonie nazwę Tinkoff.

    Sam Tińkow już zapowiedział, że w przyszłym roku wycofuje się z kolarstwa. Z kolei Riis i Christensen mówią, że ich projekt kolarski nie będzie się wiązał z odkupieniem od niego licencji, nie potwierdzają też związków z Bahrajnem. Na razie wiadomo tylko, że dyrektorem zarządzającym w ekipie ma być Australijczyk Michael Rogers, który w kwietniu skończył karierę w powodu kłopotów z arytmią serca.

    A przyszłość drużyny Tinkoff jest bardzo niepewna. Większość kolarzy w ekipie ma kontrakty tylko do końca sezonu – stąd pojawiające się plotki, jakoby Alberto Contador miał w przyszłym roku jeździć w barwach Lampre-Merida. O ile oczywiście nie zakończy kariery, co wielokrotnie zapowiadał, ostatnio zresztą z mniejszym przekonaniem.

    Rafał Majka jest jednym z niewielu kolarzy Tinkoff, którzy mają kontrakty również na przyszły sezon. W przypadku jednak, gdyby nikt nie odkupił ekipy od Rosjanina, jego umowa automatycznie ulegnie rozwiązaniu. Stąd zapewne spekulacje na temat tego, jakoby Polak miał zasilić Bahrain Cycling Team.

    Za projektem stoi książę Nasser bin Hamad Al Khalifa, najstarszy syn władcy Bahrajnu, a także szef tamtejszego komitetu olimpijskiego. Niewątpliwie jest miłośnikiem sportu, sam uprawia go niemal wyczynowo, głównie triathlon i kolasrtwo. Wiele swoich aktywności dokumentuje na Instagramie (można go odnaleźć jako @nasser13hamad), tak jak choćby przejażdżkę z Vincenzo Nibalim. Włoch podarował też księciu swoją żółtą koszulkę lidera Tour de France.




    Człowiekiem, który ma pracować dla księcia jest były kolarz, obecnie agent kolarski Milan Erzen. Jak pisze Tuttobiciweb.it powołując się na “La Gazetta dello sport”, Erzen miał podczas Giro d’Italia przeprowadzić wiele rozmów z zawodnikami i pracownikami ekip. Cel: skompletowanie ekipy kolarskiej Bahrain Cycling Team. Na celowniku Erzena są Nibali, Majka i Benatti, doświadczony włoski kolarz, którzy może pełnić w ekipie rolę tzw. kapitana drogowego, czyli zawodnika, który dyryguje pomocnikami ochraniającymi lidera.

    Ale nawet jeśli zawarto jakiekolwiek wstępne ustalenia czy umowy, nie zostaną one ogłoszone. W kolarstwie okno transferowe otwiera się 1 sierpnia. Dopiero wtedy można oficjalnie podpisywać umowy, a teamy kolarskie mogą ogłaszać, kogo pozyskały. Wcześniej można podawać informacje tylko w przypadku przedłużenia istniejącego kontraktu.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Sportowy24 na Facebooku

    Galerie

    GOL24 na Facebooku