MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Rażąca nieskuteczność Lecha Poznań. John van den Brom: "W szatni powiedziałem piłkarzom, że zagraliśmy niezłe spotkanie"

Bartosz Kijeski
Bartosz Kijeski
Trener Lecha Poznań wypowiedział się po zremisowanym meczu z Miedzią Legnica
Trener Lecha Poznań wypowiedział się po zremisowanym meczu z Miedzią Legnica Adam Jastrzębowski
Lech Poznań, który ma ogromne aspiracje, aby w przyszłym sezonie ponownie zagrać w europejskich pucharach, potknął się po raz drugi w tym roku. Tym razem lechici nie dali pokonać jednej z najsłabszych ekip w stawce - Miedzi Legnica, remisując 2:2. Podobnie jak w meczu ze Stalą, niebiesko-biali mieli kontrolę nad przebiegiem spotkania, ale nie potrafili przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. - Ciężko po meczu zakończonym takim wynikiem to powiedzieć, ale mówiłem w szatni piłkarzom, że zagraliśmy niezłe spotkanie - powiedział po spotkaniu John van den Brom.

Gdyby Lech pokonał Miedź, wskoczyłby przed ekipę Widzewa Łódź na trzecie miejsce w tabeli. Tak się jednak nie stało. Zespół, który prawdopodobnie do samego końca sezonu będzie walczył o utrzymanie, zatrzymał Kolejorza, remisując z nim 2:2. Ponownie w poznańskiej ekipie szwankowała skuteczność. Gdyby Ishak wykorzystałby, chociaż połowę swoich sytuacji, lechici wyjeżdżaliby z Legnicy przynajmniej z czterema bramkami na swoim koncie.

Zobacz też: Lech Poznań cały czas bez ligowego zwycięstwa w 2023 roku. Tym razem Kolejorz nie dał rady wygrać w Legnicy z Miedzią

- Ciężko po meczu zakończonym takim wynikiem to powiedzieć, ale mówiłem w szatni piłkarzom, że zagraliśmy niezłe spotkanie. Oczywiście, to tylko statystyki, które mi zostały pokazane, ale mieliśmy 73 procent posiadania piłki, 22 sytuacje czy 12 strzałów celnych. Muszę być jednak szczery w rozmowach z drużyną i wiem, że jednej rzeczy nie zrobiliśmy dziś dobrze. Chodzi o skuteczność, ponieważ z tej całej przewagi udało nam się trafić tylko dwa razy

- powiedział po zakończonym spotkaniu holenderski szkoleniowiec niebiesko-białych John van den Brom.

Miedź znalazła patent na Lecha. Ekipa trenera Grzegorza Mokrego zagrała całkiem mądrze w obronie, co nie uszło uwadze szkoleniowcowi Kolejorza. Pochwały otrzymał także Mateusz Abramowicz, który dwoił się i troił między słupkami bramki gospodarzy.

- Rywal był dziś zorganizowany w obronie, wyprowadził groźne kontrataki, a wyrazy uznania należą się też ich bramkarzowi, który rozegrał świetne zawody. My jednak powinniśmy dziś zwyciężyć, ale nie wykorzystaliśmy zbyt wielu dogodnych sytuacji, dlatego dziś przede wszystkim nie pasuje nam rezultat tego starcia. W niedzielę musimy być o wiele bardziej skuteczni, to przybliży nas do zwycięstwa w tym kolejnym meczu

- zakończył trener Kolejorza.

Lech Poznań znów zgubił punkty. Kolejorz mimo olbrzymiej przewagi tylko zremisował w Legnicy z broniącą się przed spadkiem Miedzią. Bohaterem meczu znów był bramkarz rywali. Mateusz Abramowicz obronił aż 10 celnych strzałów piłkarzy Kolejorza. Jego vis a vis Filip Bednarek nie potrafił zatrzymać natomiast ani jednego uderzenia gospodarzy. Mnóstwo sytuacji zmarnował Mikael Ishak. Zobacz w galerii, jak oceniliśmy piłkarzy Lecha Poznań ---->

Miedź Legnica - Lech Poznań 2:2. Zobacz, jak oceniliśmy piłk...

od 7 lat
Wideo

Jak politycy typują wyniki polskiej reprezentacji?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski