Rebeka według Kayah. Koncert w Poznaniu już w piątek!

Marek Zaradniak
Kayah zaśpiewa swoje wersje piosenek żydowskich.
Kayah zaśpiewa swoje wersje piosenek żydowskich. Piotr Porębski
Kayah już kilkakrotnie sięgała po muzykę etniczną. Tym razem proponuje swoje spojrzenie na muzykę żydowską. Jakie ono jest przekonamy się w piątek.

Wydarzeniem artystycznym piątkowego wieczoru w Poznaniu będzie koncert promujący płytę, którą Kayah nagrała z Transoriental Orchestra. Tym razem ta popularna artystka sięgnęła do tematyki żydowskiej i przedstawiła własne interpretacje tak popularnych od lat utworów, jak Rebeka, Hava Nagila, El Eliyahu czy Jidisze Mame. Kayah nie ukrywa, że z zamiarem nagrania takiego albumu nosiła się już od dawna. Bezpośrednim impulsem stało się jednak rok temu zaproszenie jej do udziału w festiwalu "Warszawa Singera". Koncert, jaki wtedy razem z Transoriental Orchestra dała, przyjęto niezwykle życzliwie.
Nie po raz pierwszy też Kayah sięga do world music, która zresztą zawsze jej była bliska. Wcześniej współpracowała przecież m.in. z Goranem Bregoviciem, Cesarią Evorą i Verą Bilą. Kayah, która wielokrotnie bywała w Izraelu, stwierdziła, że płyta może być znakomitym pretekstem, aby poprzez muzykę pokazać wędrówkę ludów i wzajemne przenikanie się kultur. Dlatego na tym krążku obok utworów z XX wieku są także te pochodzące z XII i XIII.
Są pieśni sefardyjskie, w których usłyszeć można rytmy flamenco. Są rytmy arabskie, jazz, piosenki hebrajskie oraz piosenka macedońska. Kayah śpiewa po arabsku, hebrajsku, w ladino, jidisz, po macedońsku i po polsku. Recytuje również w języku aramejskim. Muzycznie więc jest to płyta bogata i niezwykle zróżnicowana.
Do nagrania albumu artystka zaprosiła Atanasa Valkov, pianistę, aranżera i twórcę muzyki filmowej, który jest zarazem producentem płyty. Razem wybrali doborowe grono instrumentalistów z Polski, Iranu i Ukrainy.
W składzie Transoriental Orchestry znaleźli się również m.in. grający na odmianie bliskowschodniego fletu irański wirtuoz Rameshgar. Grający na santurze, czyli cymbałach Jahiar oraz znakomici muzycy polscy jak akordeonista Marcin Wyrostek czy skrzypek Mateusz Adamczyk. Wśród instrumentów słyszymy lutnię i różne odmiany piszczałek. Sprawia to, że muzyka ta ma nieco niesamowity, wręcz magiczny klimat.
Warto więc wybrać się na ten koncert, bo utwory, po które sięgnęła Kayah, mają wartość ponadczasową, a poza tym będzie to pierwszy koncert na żywo na tej trasie, czyli absolutna premiera.

Kayah TRANSORIENTAL ORCHESTRA,
Sala Ziemi MTP, piątek, 18.10., godzina 20, bilety: 99-149 zł

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie