reklama

Recenzja: Takie było "Męskie granie" 2015

Marek ZaradniakZaktualizowano 
Ten album jest zapisem tegorocznych koncertów "Męskiego Grania"
Ten album jest zapisem tegorocznych koncertów "Męskiego Grania" Archiwum Polskiego Radia
Latem w całej Plsce odbyła się kolejna seria koncertów z cyklu "Męskie granie". Ich wspomnieniem jest album, płytowy.

Trudno sobie dziś w Polsce wyobrazić lato bez koncertów "Męskiego grania". Trasa ta przmierza Polskę od 6 lat zaglądając także do Poznania. Co roku jej plonem jest album płytowy zawierający nagrania dokonane właśnie podczas koncertów. A więc są to nagrania szczegónie cenione przez fanów, bo niepoprawiane w studio. Kolejny zawierajacy dwie płyty album nie jest jednak ideałem. Owszem mamy listę tytułów utworów i w każdym przypadku szczegółową listę muzyków. Zabrakło jednak informacji z jakiego koncertu pochodzi poszczególne nagranie. Nie wiem czym kierował się dyrektor artystyczny albumu Piotr Stelmach przy wyborze nagrań. Bo choć w książeczce dołączonej do płyty znajdujemy informację, że we Wrocławiu odbył się koncert z udziałem dam polskiej piosenki Krystyny Prońko i Haliny Frąckowiak , z którymi w duetach wystąpił L.U.C , a także dowiadujemy się, że w Poznaniu z zespołem Mitch and Mitch wystąił gentleman polskiej piosenki Zbigniew Wodecki to jednak ich nagrań próżno szukać w tym zestawie.
Pierwszy album otwierają legendarne "Ogniowe strzelby" Lecha Janerki, a potem możemy wsłuchiwać się w wielkie przeboje Natalii Przybysz "Miód" i "Nazywam się niebo". Mamy też Hey z przebojami "Kto tam. Kto jest w środku?" oraz "Dancing with Tears In My Eyes". Z pierwszego krążka poleciłbym jeszcze pełne ekspresji wykonania rockowych przebojów grupy Curly Heads, ale warto też wsłuchać się w nieco spokojniejsze propozycje Meli Koteluk.
Drugi krążek to w przede wszystkim obszerne fragmenty występu "Męskie Granie Orkiestry 2015" z tegorocznym szlagierem czyli "Armatami" w dynamicznym wykonaniu Meli Koteluk i Bartka Fisza Waglewskiego jako solistami. Natomiast ubiegłoroczny hit "Elektryczny" przypominają Dawid Podsiadło i Krzysztof Zalef Zalewski. Oprócz tego mamy takie perełki jak piosenka "Mówię ci, że" zaśpiewana w duecie przez Tomka Lipińskiego i Melę Koteluk.
Mimo wspomnianych brakow warto sięgnąć po ten album choćby dlatego, aby powspominać to co już nie wróci.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3