Remontujesz? Część VAT możesz odzyskać

Monika Kaczyńska Dawid Gałat
O zwrot różnicy VAT za materiały użyte podczas remontu trzeba wnioskować samemu
O zwrot różnicy VAT za materiały użyte podczas remontu trzeba wnioskować samemu 123rf
Letni sezon remontowo-budowlany w pełni. Jednak nie wszyscy, którzy malują, przebudowują czy docieplają, wiedzą, że choć ulgi remontowej ani budowlanej nie ma już od 2003 roku, mogą odzyskać część podatku VAT zapłaconego w cenie materiałów budowlanych. Jeśli wcześniej korzystali z innych ulg, też zwrot otrzymają, ale będzie on nieco niższy.

I choć ustawa umożliwiająca odzyskiwanie części VAT obowiązuje od 2005 roku, to jednak wciąż liczba występujących o to podatników rośnie.

- W 2009 roku zrealizowaliśmy ponad 40 tys. wniosków o zwrot niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym złożonych przez podatników, którym zwrócono ponad 92 mln podatku VAT - mówi Małgorzata Spychała-Szuszczyńska, rzeczniczka Izby Skarbowej w Poznaniu. - W 2010 roku takich wniosków było w Wielkopolsce ponad 43 tys., a wielkopolskie urzędy skarbowe dokonały zwrotu podatku VAT na kwotę ponad 95 mln zł - dodaje Spychała-Szuszczyńska.

CZYTAJ TEŻ:
Komu i jak możemy przekazać darowiznę
Korygujemy nasze zeznanie podatkowe
Spadły ceny mieszkań - mimo rosnącego VAT-u

Urząd skarbowy odda różnicę między faktycznie zapłaconym podatkiem a 7 proc. VAT, którym były obłożone materiały budowlane w 2004 roku.

Aby móc skorzystać z tej możliwości, trzeba mieć jedynie tytuł prawny do lokalu (może być np. umowa najmu), zbierać faktury poświadczające zakupy oraz złożyć w swoim urzędzie skarbowym wniosek.

Przysługujący maksymalny limit zwrotu zależy od rodzaju wykonywanych prac (na te, które wymagają pozwolenia na budowę, limit jest wyższy niż na pozostałe) oraz od podawanej co kwartał przez GUS średniej ceny metra kwadratowego mieszkania.

Limit oblicza się w chwili złożenia pierwszego wniosku o zwrot różnicy w VAT. Lista artykułów, których zwrot dotyczy, znajduje się w rozporządzeniu ministra infrastruktury.

W marketach budowlanych można spotkać tłumy klientów.
- Dziś jest pierwszy dzień po długim weekendzie, a klientów mimo to nie ubyło - mówi jeden z pracowników Praktikera w poznańskiej galerii "Pestka".

Podobnie jest w Castoramie. W weekendy kolejki do kas są jeszcze dłuższe.
- W sobotę i w niedzielę jest najwięcej zainteresowanych naszymi towarami. Wtedy pracujemy jak mrówki - mówi Robert, sprzedawca z Castoramy w Poznaniu.

Weekendowe oblężenie to dla sklepów prawdziwe eldorado. Narzekają jedynie kupujący, bo nawet niewielki remont to zazwyczaj spory koszt. Wydając fortunę na nowe kafelki czy tapety, większość nie wie, że część pieniędzy można odzyskać.

Wszyscy ci, którzy po 30 kwietnia 2004 roku ponieśli wydatki na remont, budowę lub przebudowę mieszkania lub domu mogą odliczyć różnicę między faktycznie zapłaconym w rachunkach z marketu budowlanego VAT-em a jego stawką 7 proc., która obowiązywała przed wejściem Polski do Unii Europejskiej. Trzeba tylko udokumentować zakupy fakturą i złożyć w urzędzie skarbowym stosowny wniosek. Na pieniądze trzeba jednak poczekać przynajmniej kwartał.

- Kwotę zwrotu określa urząd skarbowy w drodze decyzji, którą wydaje w terminie 4 miesięcy od dnia złożenia wniosku - mówi Małgorzata Spychała-Szuszczyńska, rzeczniczka poznańskiej Izby Skarbowej. - Następnie w terminie 25 dni od dnia doręczenia decyzji urząd skarbowy wypłaca kwotę zwrotu - dodaje.

Jeśli wniosek nie budzi wątpliwości, a kwota należnego zwrotu jest obliczona prawidłowo, urząd skarbowy nie musi wydawać decyzji. Wtedy pieniądze wpłyną na konto podatnika najpóźniej po 4 miesiącach. Pod warunkiem, że nie ma on żadnych zaległości wobec "skarbówki".

Kto dotąd nie odbierał różnicy w podatku VAT, a remont lub budowę rozpoczął w tym roku, może liczyć na odzyskanie 65,22 proc. faktycznie zapłaconego podatku. Jednak nie bez ograniczeń.
Limit zależy od podawanej przez GUS co kwartał ceny metra kwadratowego mieszkania i rodzaju wykonywanych prac.

W przypadku tych, które nie wymagają pozwolenia na budowę, osoba, która wcześniej nie korzystała z ulg i złoży wniosek jeszcze w tym miesiącu, może odzyskać maksymalnie 13 891 zł. Osobie, która realizowała prace wymagające pozwolenia na budowę, przysługuje limit wynoszący 32 413 zł. Można go wykorzystywać w dowolnych częściach przez 5 lat.

Oblicza się go zaś w momencie złożenia pierwszego wniosku do urzędu skarbowego o zwrot różnicy w podatku VAT. W praktyce więc ci, którzy skorzystali z tej możliwości po raz pierwszy na przykład w 2008 roku, nawet jeśli wtedy wydali niewiele, mają do wykorzystania mniejszy limit niż składający wniosek dzisiaj.

Aby skorzystać z tej możliwości, trzeba mieć tytuł prawny do lokalu. Można zatem być jego właścicielem, lokatorem w spółdzielni czy zasobach miejskich, a nawet podnajmować mieszkanie od kogoś. Do wniosku trzeba dołączyć kopie faktur, kopię dokumentu potwierdzającego tytuł prawny do lokalu, a także kopię pozwolenia na budowę, jeśli inwestycja tego wymagała.

Choć wielkopolskie urzędy skarbowe oddały podatnikom w ubiegłym roku 95 mln zł z tytułu różnicy w VAT, to jednak nie wszyscy wiedzą, że możliwość odzyskania części pieniędzy istnieje.

- Wielu klientów dowiaduje się o tym ode mnie - mówi Zdzisław Zdun, murarz ze Środy Wielkopolskiej. - Ale większość i tak zapomina poprosić o fakturę - dodaje.
Ci, którzy o tym pamiętają, także nie zawsze wiedzą o możliwości odzyskania części wydanych pieniędzy.

- Każdego dnia zgłasza się do nas ponad 200 klientów z prośbą o fakturę - mówi Monika Dębniak z poznańskiego Praktikera. - Wielu z nich traktuje ją jako trwalszy odpowiednik paragonu. Uważają po prostu, że faktura nie zniszczy się tak szybko jak paragon i łatwiej będzie się nią posłużyć w razie reklamacji - dodaje.

Kto zrobił zakupy w marketach budowlanych w ostatni weekend, ale faktury dotąd nie wziął, może jeszcze ten brak nadrobić.

- Osoba prywatna może otrzymać od nas taki dokument w ciągu siedmiu dni od daty zakupu. W przypadku firm okres ten wydłuża się do trzech miesięcy - wyjaśnia Patrycja Błaszyk z Castoramy.

Porównaj listę zakupów z listą ministra infrastruktury

Materiały, na które VAT wynosił 7 proc. to m.in.:
- cegły, dachówki itp.
- wełna mineralna i wyroby izolacyjne z wełny mineralnej i styropianu
- kotły co oraz grzejniki co i ich części
- deski podłogowe i parkietowe, listwy przypodłogowe, gotowe płyty podłogowe
- drzwi, okna ościeżnice, progi drewniane, metalowe i z tworzyw sztucznych
- kraty, siatki, ogrodzenia z drutu, żeliwa lub miedzi
- płytki ceramiczne
- żyrandole oraz inne oprawy oświetleniowe montowane na ścianie lub suficie
- wyroby sanitarne ceramiczne
- zamki (z wyj. elektronicznych i szyfrowych) i inne okucia budowlane)
- gazomierze, wodomierze, termostaty
- podgrzewacze wody
- przewody elektryczne do 1000 V
- tapety papierowe i podobne pokrycia ścienne
- kleje winylowe, szpachlówki, masy uszczelniające

VAT bierzemy, ale oddamy
Wejście Polski do Unii Europejskiej 1 maja 2004 r., zmusiło nasz kraj do wprowadzenia podstawowej stawki VAT na materiały budowlane. Jednocześnie 2003 rok był ostatnim, w którym Polacy korzystali z ulgi remontowej.

Sejm zdecydował, że aby zachować dynamikę remontów i budów, trzeba te wydatki Polakom zrekompensować i uchwalił 29 sierpnia 2005 r. ustawę o zwrocie osobom fizycznym niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym.

Jakie produkty obejmuje zwrot, określa obwieszczenie ministra infrastruktury w sprawie produktów objętych przed 1 maja 2004 r. 7 proc. stawką VAT.

Wzrasta sprzedaż "małpek" ale kosztem dużych formatów

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3