Renowacja Starego Rynku w Poznaniu. Jedno drzewo zieleni nie czyni [KOMENTARZ]

Monika Kaczyńska
Monika Kaczyńska
Łukasz Gdak
Udostępnij:
Fakt, że w Poznaniu przybywa wyremontowanych miejsc to z pewnością powód do radości. Mnie osobiście bardzo cieszy także to, że nie tylko w ścisłym centrum, ale i trochę od niego dalej przybywa równych chodników, że ulice, przynajmniej niektóre, przestają być parkingami, a stają się na powrót miejscem dla pieszych, że stopniowo przybywa infrastruktury rowerowej. Ale niestety, w tej beczce miodu nie zbrakło i dziegciu. Mam wrażenie, że niestety w większej ilości niż łyżka

PRZECZYTAJ KOMENTOWANY TEKST: Wielka przebudowa Starego Rynku w przyszłym roku. Pojawią się drzewa, powstanie zbiornik retencyjny i podziemne kontenery

Bo projekty remontowanych miejsc to niestety, w większości powtarzana po wielokroć, betonowa pustynia. Zieleń, którą przewidują projektanci jest jak listek figowy. Nie można powiedzieć, że jej nie ma, ale konia z rzędem temu, kto na przykład przemierzając Św. Marcin zdoła schronić się przed upałem w cieniu drzew. Przecież tam rosnących - w betonowych donicach.

Oczywiście lepsze drzewo w doniczce niż brak jakiegokolwiek drzewa i w tym sensie pomysł wprowadzenia drzew na płytę Starego Rynku to krok w słusznym kierunku. Tyle, że obawiam się, że jedno, a nawet i pięć drzew nie zmieni charakteru tego miejsca.

Poznański Stary będzie jak dziesiątki podobnych placów, w podobnych miastach w całej Europie. Może więc, wydając na remont niebagatelne w końcu pieniądze warto zastanowić się co zrobić, by Stary Rynek miał w sobie to coś, co sprawi, że warto przyjechać właśnie tutaj, nie gdzie indziej.

Może warto dopuścić do głosu rewolucjonistów i wizjonerów. Nawet nie po to, żeby ich pomysły realizować dosłownie, ale by stały się one materiałem do dyskusji, z której wykluje się obraz Starego Rynku na XXI wiek. Chciałabym, aby było to miejsce, w którym dobrze spędza się czas. Restauracyjne ogródki to chyba zbyt mało

Remont Starego Rynku to dla tego miejsca i całego miasta wielka szansa, by stworzyć nową jakość, która będzie procentowała przez pokolenia. Warto więc chociaż podyskutować co miałoby nią być. Na razie mamy kolejny projekt efektownie zabetonowanej przestrzeni. Może i wygląda. Ale odetchnąć tam nie będzie czym.

ZOBACZ TEŻ:

Już w przyszłym roku rozpoczną się prace nad przebudową Starego Rynku.Przejdź do kolejnej wizualizacji --->

Wielka przebudowa Starego Rynku w Poznaniu. Pojawią się drze...

Sprawdź też:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Witold Waszczykowski o stałej obecności armii USA w Polsce

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Wizja zamiany Starego Rynku w park to chyba też nie jest zbyt rozsądny pomysł. a czy to będzie 5 czy może 10 drzew to nie ma znaczenia ! w naszym mieście jest mnóstwo miejsc które można bardzo szybko i łatwo "adoptować na skwery czy małe parki a nie tworzyć dziwolągi !! to może na Placu Św. Marka w Wenecji też posadzić drzewa byłoby warto , niech Pani może to wenecjanom zaproponuję a Stry rynek owszem wymaga przebudowy ietc. no może kwietników, donic z kwiatami to tak ale drzew??

P
Poznaniak z Łazarza

Tym "wizjonerom" przyświeca jedna myśl: "Co by tu jeszcze co by tu jeszcze spieprzyć panowie"?

z
zniechęcony

Ten nasz podstarzały "chłopiec niezłomny" zachowuje się jak dziecko któremu mama kazała się umyć. Umyłeś się? tak. A uszy i szyjkę też? Nie . tylko ręce. I to było na tyle, pani Moniko." Najważniejsze to rower i hulajnoga!

G
Gość

Wszyscy wielcy Twórcy w architekturze czy sztuce, którzy pozostawili po sobie historyczny ponadczasowy dorobek, byli doceniani, mieli sponsorów-mecenasów. Wytworom swojej wyobraźni "nadawali twarz". Ich dokonania wymagały silnej motywacji do ogromnego intelektualnego wysiłku. Komunizm z wyjątkową zaciętością tępił ludzi mądrych, zwłaszcza tych którzy chcieli, by komunizm był lepszy, bo zdradzali predyspozycje do sprawowania władzy, władzy niebezpiecznie konkurencyjnej, bo bardziej racjonalnej. Ten "festiwal poronionych pomysłów", który widzimy każdego dnia ma swoje źródło w historycznej zaszłości. Niekompetentni komunistyczni decydenci bronili się przed odpowiedzialnością "konsultacjami społecznymi". Zawsze mogli powiedzieć "jak chcieliście, tak macie". Współcześnie do tego procederu dokooptowano "niekompetentnych, bęcwałowatych samorządowców", d.pochronów dla osobników z przerośniętą ambicją i wymruczanym pod nosem hasłem wyborczym "już ja was urządzę".

Pani Moniko, podzielam Pani genialną kobiecą intuicję, że coś tu nie tak, jak być powinno.

Więcej informacji na stronie głównej Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie