Rodzice chcą "przejąć" kuchnię. I dobrze!

    Rodzice chcą "przejąć" kuchnię. I dobrze!

    Bogna Kisiel

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Fundacja Familijny Poznań wzięła „kota w worku”, przejmując przedszkole Kolumbus. Nie spodziewała się, że placówka wymaga aż tylu i tak kosztownych inwestycji. Przede wszystkim musi wykonać zalecenia strażaków, bo inaczej przedszkole zostanie zamknięte. To wiele różnych rzeczy, które trzeba zainstalować i wymienić, ale koniecznych, bo przecież chodzi o bezpieczeństwo maluchów.
    Rodzice chcą "przejąć" kuchnię. I dobrze!
    CZYTAJ KOMENTOWANY TEKST

    Przedszkole „nie spina się” finansowo więc fundacja tnie koszty, a to nie podoba się ani rodzicom, ani pracownikom. Bunt na pokładzie jest zrozumiały. Cieszy mnie, że rodzice chcą wziąć sprawy w swoje ręce i rozwiązać problem. W poniedziałek mają przedstawić dwie propozycje „przejęcia” kuchni.

    Też nie jestem fanką cateringu, a już na pewno nie głodowych porcji. W tej konkretnej sytuacji dziwi mnie zachowanie pani dyrektor przedszkola. Nie znam jej, ani jej zwierzchniczki w fundacji. Z pewnością jednak nie wpuściłabym ekipy remontowej do placówki, gdy przebywają w niej dzieci.
    Jeśli firma caterignowa nie przywiozłaby napojów, czy porcje obiadowe byłby więcej niż skromne, to nie skarżyłabym się rodzicom. Trzasnęłaby ręką w stół i zmusiła firmę, by dowiozła jedzenie, a następnie bombardowała telefonami przełożoną o zaistniałych problemach.

    Z rozmów z rodzicami wynika, że pracownicy siedzą cicho, bo się boją o utratę pracy. Nie wiem ile jest w tym prawdy. Osobiście miałabym to w nosie i nie dlatego, że jestem taka odważna. Gdy ma się pod opieką dzieci, które nie potrafią same się bronić, to kto jak nie dorośli powinni to zrobić?



    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (8)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    do autora aurtykułu

    ojciec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Pani Redaktor, już wcześniej ktoś napisał, proszę zapoznać się bliżej ze sprawą a potem pisać artykuły, ja jestem ojcem jednego z dzieci i byłem na zebraniu rodziców z p. Dyrektor z fundacji, po...rozwiń całość

    Pani Redaktor, już wcześniej ktoś napisał, proszę zapoznać się bliżej ze sprawą a potem pisać artykuły, ja jestem ojcem jednego z dzieci i byłem na zebraniu rodziców z p. Dyrektor z fundacji, po pierwsze p. Dyrektor z fundacji jednoznacznie powiedziała że decyzja o likwidacji kuchni to decyzja fundacji i jest niepodważalna, my jako rodzice w ogóle nie mieliśmy wpływu na to czy kuchnia ma zostać a my np. będziemy więcej płacić za jedzenie czy nie a nie mówię już tutaj o wyborze cateringu to też decyzja była jednoosobowa p. Dyrektor z fundacji. Nikt z nami na ten temat nie rozmawiał, nas postawiono przed faktem dokonanym. Ja specjalnie wybierałem to przedszkole z uwagi na kuchnię a nie jedzenie z cateringu, a obecnie nie dano mi żadnego wyboru (tylko proszę nie pisać że zawsze mogę zmienić przedszkole, proszę przed takim komentarzem pomyśleć o moim dziecku które z uwagi na panującą tam atmosferę czuje się tam bardzo dobrze).
    Z zebrania tego wyszedłem z jednym wrażeniem, decyduje tylko p. Dyrektor z fundacji, Dyrektor placówki nie ma nic do powiedzenia, nie mówię o nas rodzicach bo z nami się również nie rozmawia.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    taka dziwna prawidlowosc

    anonim - (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Taka dziwna prawidlowosc. Biedna fundacja kupuje zawsze kota w worku. Tak bylo z Rusalka [koszty wywozu śmieci ich przerosly), tak z Kolumbusem (jak zauwazyla Pani Redaktor), poczekamy troche i...rozwiń całość

    Taka dziwna prawidlowosc. Biedna fundacja kupuje zawsze kota w worku. Tak bylo z Rusalka [koszty wywozu śmieci ich przerosly), tak z Kolumbusem (jak zauwazyla Pani Redaktor), poczekamy troche i uslyszymy, ze forty tez wymagają więcej nakladow niz sie spodziewano. Jedyne , co im wyszlo to poranki filmowe dwadzieścia lat temu. Ale pewnie tez koszty byly za wysokie. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Anonimowe

    hmz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    Uwielbiam anonimowo dodawane komentarze. Zapraszam na fejsa. Jakoś w innych portalach cisza, tylko tu po trze komentarze z jednego kompa.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    na fejsa? do hmz

    pd (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Osoba zajmująca sie promocja fundacji w mediach społecznościowych powinna chyba używać mniej kolokwialnych określeń.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    FEJS???

    mama polka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Ten "Fejs" rozłożył mnie na łopatki!!! ;-) :-) :-)
    Autorze tego komentarza: już minęły dawno te czasy gdzie ludzie bali się mówić prawdę... podaj link do "fejsa" to tam się przeniesiemy z...rozwiń całość

    Ten "Fejs" rozłożył mnie na łopatki!!! ;-) :-) :-)
    Autorze tego komentarza: już minęły dawno te czasy gdzie ludzie bali się mówić prawdę... podaj link do "fejsa" to tam się przeniesiemy z dyskusjami... zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    trzeba poznac sytuacje by moc co kolwiek mowic

    mama (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    Szanowna Pani!
    Niestety to funkcjonowanie jakie jest w Familijnym jest porazajace jesli ktos nie zgadza sie z ze zdaniem dyrekcji nad dyrektorami to jest nienormalny prosze wziąć pod uwage ze...rozwiń całość

    Szanowna Pani!
    Niestety to funkcjonowanie jakie jest w Familijnym jest porazajace jesli ktos nie zgadza sie z ze zdaniem dyrekcji nad dyrektorami to jest nienormalny prosze wziąć pod uwage ze rodzic nie jest strona do rozmow a klamstwo ma krótkie nogi i zawsze prawwda wychodzi na wierzch. Szanowanie ludzi to jest podstawa do pracy z nimi a przedewszystkim do pracy z dzieckiem.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    rozwagi!

    mama (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    Pani redaktor jest nieobiektywna i zna zbyt mało szczegółów. Proszę to przemyśleć zanim sie kogoś pogrąży

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    to nie tak , jak myślisz...

    pd (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    Autorko Artykułu - rzeczywiście nie znasz wielu szczegółów i patrzysz na całą sytuację ze swojego obiektywnego punktu widzenia. W Fundacji niestety nie jest tak, że dyrektor przedszkola może...rozwiń całość

    Autorko Artykułu - rzeczywiście nie znasz wielu szczegółów i patrzysz na całą sytuację ze swojego obiektywnego punktu widzenia. W Fundacji niestety nie jest tak, że dyrektor przedszkola może trzasnąć w stół, a potem bombardować telefonami swoją przełożoną. Nie jest też tak, że można się nie zgodzić na wejście ekipy remontowej. Wszystkie decyzje podejmowane są na wyższym szczeblu i przekazywane ( albo i nie) niżej, jako bezdyskusyjne. Nie wiem, czy dyrektor skarży się rodzicom, czy przekazuje im tylko informacje, na które nie ma żadnego wpływu. Miało być lepiej, ale kolejny raz okazało się, ze lepsze jest wrogiem dobrego. Może rzeczywiście cięcie kosztów w przedszkolu pozwoli wyremontować forty i doprowadzić linię tramwajową? I będą kolejne medale dla Prezesów i Dyrektorów - tym razem od Ministra Kultury? zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo