Rodzina kaczek na Świętym Marcinie. Przechodnie ratowali pisklaki [ZDJĘCIA]

KAEF
Kaczki na Świętym Marcinie
Kaczki na Świętym Marcinie Czytelnik
Udostępnij:
Rodzina kaczek na Świętym Marcinie w Poznaniu spacerowała w poniedziałkowe przedpołudnie. Przechodnie ratowali pisklaki, którym zagrażały przejeżdżające samochody.

Rodzina kaczek spacerowała ulicą Święty Marcin. Wyłapali je przechodnie.

- Następnie trafiły do pobliskiego stawku w Parku Marcinkowskiego - relacjonuje nasz czytelnik, który spotkał kaczki na Świętym Marcinie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
hrabia
do stawu w Parku na Sołaczu ,tam jest fajnie .....
F
Felcia
Możesz wymienić choć jedną do tego obowiązaną?
k
kasienka
sie POdziwaja stosowne sluzby miejskie przeznaczone do ratowania zwierzat?
s
starveling
Jakie niemowlaki? - raczej niekwaki.

A poważnie. Tzw. 'ratowanie' przeprowadzono całkowicie bez głowy. Zamiast przenosić rodzinkę do Parku Marcinowskiego lub (co też się zdarza) do fontanny przed Teatrem Wielkim, równie dobrze można było to towarzystwo zostawić na ulicy lub ... nakarmić nim koty ze schroniska. Dlaczego? Ani fontanna, ani betonowa cembrowina tzw. 'stawu' w Parku Marcinkowskiego nie zapewniają bazy pokarmowej odpowiedniej dla młodych i właśnie z tego powodu kaczki w tym miejscu podejmują ryzyko wędrówki. Tak naprawdę ratunek w tym przypadku oznacza jedynie przeniesienie na duże zbiorniki wodne (Malta, Rusałka) lub do Dębiny, na Łęgi Dębińskie lub na górczyńskie Szachty.
K
Kicia
Wreszcie coś się dzieje w tym smutnym jak pizda mieście.
t
tomasz
brawa dla przechodniów za interwencję :)
c
chyba
jednodniowe, dzielne kacze niemowlaki.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie