Rogale świętomarcińskie robione są na margarynie. Sprawdź,...

    Rogale świętomarcińskie robione są na margarynie. Sprawdź, gdzie w Poznaniu kupić rogale na maśle, ale bez certyfikatu [LISTA CUKIERNI]

    ZSN

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    30 października 2008 roku nazwa rogal świętomarciński została wpisana do rejestru chronionych nazw pochodzenia i chronionych oznaczeń geograficznych
    1/12

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Katarzyna Kulik

    Certyfikowane rogale świętomarcińskie w 2018 roku sprzedawane są w 105 miejscach w Poznaniu. Gdzie można kupić te, które są robione na maśle (ale bez certyfikatu), a nie na margarynie? Zobacz listę poznańskich cukierni z rogalami na maśle.
    Margaryna, masa jajeczna, aromat migdałowy - to część składników, które tworzą recepturę rogala świętomarcińskiego z certyfikatem. Nie wszystkim jednak podoba się ten skład. Sporo osób woli zdrowszą alternatywę.

    Czy w Poznaniu można kupić rogale, które robione są na maśle, jajach i nie na sztucznych olejkach? Oczywiście! W stolicy Wielkopolski nie brakuje cukierni, które w swoich wypiekach kuszą zdrowymi składnikami.


    Listę przykładowych cukierni, którym przyjrzał się popularny bloger Maciej je znajdziesz w galerii.
    Zobacz galerię

    POLECAMY:




    SPRAWDŹ: Rogale świętomarcińskie - sprawdź, gdzie w Poznaniu kupisz te z certyfikatem. Oto lista wszystkich cukierni

    ZOBACZ TEŻ: Poznańscy cukiernicy już mają certyfikaty

    Po raz pierwszy certyfikaty rozdano 12 lat temu. Od 2008 roku rogal świętomarciński jest "produktem o chronionej nazwie pochodzenia w Unii Europejskiej". Oryginalne rogale można kupić w 105 miejscach.


    Źródło: TVN24

    Komentarze (6)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pytanie

    Stary Poznaniak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Czy w masie rogalowej są orzechy? W sklepie nikt mi nie potrafił odpowiedzieć.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To oszustwo

    jul (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 6

    Albo z certyfikatem albo coś co jest podróbą i powinno być karane. Na maśle to niech sobie pieką prywatnie dla rodziny a nie oszukiwać nieświadomych klientów cukierni.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    I bardzo dobrze

    Masło (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    O oszustwie można mówić jeśli:
    - produkt ma inny skład niż certyfikowany i posługuje się nazwą z certyfikatu, w tym przypadku byłby to "Rogal Świętomarciński",
    - produkt ma inny skład niż...rozwiń całość

    O oszustwie można mówić jeśli:
    - produkt ma inny skład niż certyfikowany i posługuje się nazwą z certyfikatu, w tym przypadku byłby to "Rogal Świętomarciński",
    - produkt ma inny skład niż wskazuje certyfikat ale producent czy sprzedawca wprowadza klientów w błąd umieszczając na swoich produktach informację o zgodności z certyfikatem oraz samo jego oznaczenie.

    W przypadkach z artykułu rogale mają zupełnie inne nazwy, ich producenci nie sugerują posiadania na nie certyfikatów czyli oszustwa nie ma. Za to ludzie mają wybór: znaczek i gorsze składniki kontra smak i zdrowsze ingrediencje.

    Największy krzyk podnoszą oczywiście producenci, którym wywalili pieniądze na certyfikat, używają tańszych składników co oznacza większy zysk końcowy i nie w smak im realna konkurencja.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Oszustwem są certyfikowane rogale

    Pszczółka13 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Robione wg przepisu z czasów, gdy cukiernicy byli karani za używanie do wypieków produktów najwyższej jakości. Margaryna do ciasta półfrancuskiego?? W jakiej epoce żyjemy?? Ani to lata...rozwiń całość

    Robione wg przepisu z czasów, gdy cukiernicy byli karani za używanie do wypieków produktów najwyższej jakości. Margaryna do ciasta półfrancuskiego?? W jakiej epoce żyjemy?? Ani to lata pięćdziesiąte, ani kryzys lat osiemdziesiątych. Sztuczne aromaty?? Dzięki za ten piekielnie drogi erzatc nie mający nic wspólnego z historycznym oryginałem. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Rogal marcinski

    Alicja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

    Od wielu lat kupuję rogale w cukierni Hotelu Merkury bo po prostu są pyszne .Próbowałam z innych cukierni Ale to nie to samo. Certyfikat musi być by te rogale mogły nazywać się swietomarcinskimi...rozwiń całość

    Od wielu lat kupuję rogale w cukierni Hotelu Merkury bo po prostu są pyszne .Próbowałam z innych cukierni Ale to nie to samo. Certyfikat musi być by te rogale mogły nazywać się swietomarcinskimi takie są wymogi wobec produktów regionalnych.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a to certyfikat dodaje smaku ?

    pleszewiak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    Hmm nie wiem co to sie dzieje z ludzmi, przestaja uzywac mozgu tylko zdaja sie na dyrdymaly wypisywane przez innych. Na logike...po co mam biegac po miescie i szukac rogala z certyfikatem, a co on...rozwiń całość

    Hmm nie wiem co to sie dzieje z ludzmi, przestaja uzywac mozgu tylko zdaja sie na dyrdymaly wypisywane przez innych. Na logike...po co mam biegac po miescie i szukac rogala z certyfikatem, a co on mi doda smaku? tak jakby ten certyfikat zmienial wszystko. U nas w miescie rogale marcinskie robia od wielu wielu lat,od zawsze jak pamietam i gdy bylem maly to je jadlem i nikt zadnego certyfikatu nie mial a bardzo mi smakowaly. Jedni cukiernicy robili gorsze...wiec kupilem raz i nigdy pozniej juz od nich nie bralem, inni robili dobre albo bardo dobre i tam kupuje. Rozumiem...promocja, reklama, certyfikaty...to niech sobie cechy rzemiosla promuja, niech dziennikarze pisza (za rogala o tych certach) a ja kupie sobie rogale takie,ktore beda mi smakowaly i nie bede z siebie idioty robil pytajac czy ma pan/pani certyfikat! Nie wiem czy wiecie ale z certyfikatem wiaze sie jeszcze jeden dinks...cena -jest jakis okreslony poziom ceny, ze mniej nie mozna kasowac za kilogram rogala niz z gory okreslono...i dlatego cos mi sie wydaje, ze tak promuja te certyfikaty. Dlatego ja dziekuję, kupie niezaleznie czy ma certa czy nie bo to nie jest sztabka zlota ze musi miec certyfikat i probe wybitą,to TYLKO rogal !!!!zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo