Rolnicy protestują. Mówią: Grozi nam bankructwo!

Martin Nowak
Rolnicy protestują. Mówią: Grozi nam bankructwo! e. koczorowski
W poniedziałek na krajowej „jedenastce” w Budzyniu protestowali rolnicy, którzy walczą o wyższe ceny w skupie żywca. Czy ich protest odniesie sukces? Ponad stu rolników - w większości producentów trzody chlewnej w poniedziałek 7 grudnia blokowało przejazd na drodze krajowej numer 11 w Budzyniu. Był to protest przeciw niskim cenom w skupie żywca. Hodowcy nie kryli swojego niezadowolenia i wyszli na ulice z polskimi flagami zwracając się do rządu:

 „Produkujemy poniżej kosztów,  jeżeli to się zmieni, będziemy stróżami swoich gospodarstw” - snuli wizje swojego bankructwa.

 

Nieśli ze sobą ogromny transparent, na którego wymownym biało-czerwonym tle było napisane: - Taka polityka rujnuje rolnika!

Protest był bardzo głośny, ale - jak mówi policja - odbywał się w spokojnej atmosferze. Relację z niego przygotowywała telewizja Trwam, która dzień później nagrywała z rolnikami także program na żywo.

Ceny niskie jak nigdy
Rolnicy mają już dość ciągłych zapewnień o tym,  że „za niedługo” będzie lepiej. W ostatnim czasie coraz więcej tracą i niebawem - jak mówili podczas akcji - nie pozostanie im nic innego jak ogłosić bankructwo i sprzedać rodzinne gospodarstwa.

W najgorszej sytuacji są hodowcy trzody chlewnej, którzy od dłuższego czasu narzekają na niskie ceny w skupie żywca. Od początku listopada jednak zaczęły one jeszcze drastyczniej spadać. Tak źle podobno jeszcze nie było.

- Obecnie ceny trzody są tak niskie,  że już niższe być nie mogą. Wyszliśmy na ulice, po to żeby ludzie zauważyli wreszcie co dzieje się w polskim rolnictwie - mówił przed kamerami telewizji Trwam rolnik Andrzej Gryziński.

Jeden z organizatorów protestu Eugeniusz Koczorowski z Grupy Producentów Trzody Chlewnej twierdzi, że aktualna cena trzody (na żywo) wynosi średnio od 3,20 zł do 3,60 zł za kilogram. Dla porównania dodaje,   że 2, 5 lata temu wynosiła ona 6 z ł.

- Od sześciu tygodni jesteśmy zdecydowanie poniżej kosztów produkcji. Rolnicy praktycznie dokładają do interesu i nic nie zarabiają, a przecież muszą się z czegoś utrzymywać i często spłacać jeszcze niemałe kredyty - tłumaczy Eugeniusz Koczorowski.

Według niego sytuacja jest naprawdę tragiczna i potrzeba szybkich rozwiązań. Rolnicy rozesłali już listy do posłów ze swoimi propozycjami. Na razie jednak odzew jest znikomy.

- Tylko Krzysztof Paszyk z PSL-u odpowiedział na list i nasze postulaty w formie interpelacji złożył do ministra rolnictwa - mówi Eugeniusz Koczorowski.

Tak upada gospodarka
Rolnicy domagają się ceny na poziomie co najmniej 4,50 zł za kilogram żywca. Uratowała by ona większość gospodarstw od klęski - zwłaszcza tych hodujących od 100 do 200 świń. - Hodowcom kończą się zapasy paszy, którą  będą musieli kupić po droższej cenie, bo plony w tym roku nie były zbyt udane  - dodaje organizator protestu.

Nawet największy hodowca trzody w naszym regionie Marek Oko boi się o swoją przyszłość. Mówi, że polskich rolników wypierają zagraniczne koncerny.  - Polski rolnik tylko w 30 procentach zaopatruje nasz rynek w mięso, reszta pochodzi z importu. W taki sposób upada nasza gospodarka... - mówi.

Jeżeli sytuacja nie poprawi się, rolnicy grożą strajkiem w stolicy.  Bez wahania stawiają wszystko na jedną kartę.

STREFA AGRO NA FACEBOOKU. ZOBACZ

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3