Bohater 5. edycji programu "Rolnik szuka żony" nie ukrywał zaskoczenia, gdy zobaczył Aleksandrę. Kobieta wyglądała zupełnie inaczej niż na zdjęciach, które mu wysłała. Incydent wzbudził kontrowersje wśród widzów.

Do incydentu doszło w drugim odcinku, w którym bohaterowie po raz pierwszy spotykają się z kandydatkami na swoją żonę wybranymi przez nich na podstawie zgłoszeń. Wśród wybranek Grzegorza była Aleksandra. Mężczyzna mocno się zdziwił jej wyglądem. Dlaczego? Sami zobaczcie:

Sytuacja wzbudziła mnóstwo komentarzy wśród widzów programu. Większość podzielała rozczarowanie Grzegorza, uważając, że Aleksandra zachowała się nieuczciwie, wysyłając zdjęcia mocno odbiegające od jej rzeczywistego wyglądu.

Polecamy: "Rolnik szuka żony 5": W trzecim odcinku polała się krew!

"Ma chłopak rację..to jakbym się umówiła z Bradem Pittem a przyszedł Danny de Vito ;) ma prawo czuć się rozczarowany..."

"On ma racje pokazał siebie tak jak wygląda, nie ukrywał nic wiec oczekiwał tego samego ! one są w tej sytuacji zakłamane i nie fair."

"Dziewczyna zwyczajnie Go oszukała.To nie w porządku.Tak si nie robi.Co na tym zyskała? Sama sobie jest winna."

To tylko kilka z komentarzy na oficjalnej stronie programu na Facebooku. ZX drugiej strony pojawiły się też opinie krytykujące zachowanie bohatera.

"Dziewczyny dziewczynami... Ok był zawiedziony ale dla mnie to prostak. Dzisiaj wyszedł z niego cham. Mógł swoje niezadowolenie okazać bardziej przyzwoicie bo sam jakimś adonisem nie jest"

"Szkoda ze większość patrzy tylko na wygląd a nie na to co człowiek ma w środku... uroda przeminie... a charakter zostanie... miłość to nie ładna buzia czy idealne ciało..."

Zobacz też:

Zobacz też: PENSJA MINIMALNA 2019 - zobacz, ile zarobisz "na rękę", a ile brutto (najniższa krajowa płaca miesięczna i stawka za godzinę)