Rondo Skubiszewskiego: Nowoczesne, ale niebezpieczne

Anna Jarmuż
Rondo Skubiszewskiego: Nowoczesne, ale niebezpieczne Paweł Rosada/rada osiedla junikowo
Rondo Skubiszewskiego uchodzi za jedno z najnowocześniejszych. Mimo to, w każdym miesiącu dochodzi tam do wypadku lub kolizji. Niedługo rozpoczną się prace, mające wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa w tym miejscu.

- Samochód jechał wewnętrznym pasem, blisko środka ronda. Jego kierowca nie spodziewał się jednak, że za chwilę wyjedzie na niego tramwaj. Ten poruszał się z taką prędkością, że przesunął auto przez trzy pasy, na pobocze. To odległość około 11 metrów - relacjonuje Paweł Rosada, przewodniczący zarządu Osiedla Junikowo. Sytuacja, której był świadkiem, miała miejsce ponad tydzień temu. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Tym razem.

Choć na rondzie najwięcej jest właśnie kolizji, w przeszłości na dochodziło już tam do wypadków śmiertelnych, na przykład pod koniec 2015 r. Wówczas, kierowca auta został przewieziony po wypadku do szpitala, gdzie zmarł.

Zobacz też: Kolejna kolizja na rondzie Skubiszewskiego

- Nie ma miesiąca, w którym coś by się w tym miejscu nie zdarzyło. Rondo Skubiszewskiego uchodzi za bardzo nowoczesne. Na pewno nie jest jednak bezpieczne - mówi Paweł Rosada. - Jako rada osiedla cały czas monitorujemy sytuację. Piszemy pisma, poruszamy ten temat na spotkaniach, o telefonach nawet nie wspomnę. Nic się jednak nie zmienia.

Niebezpieczne od lat
Rondo Skubiszewskiego łączy ulicę Grunwaldzką ze Smoluchowskiego i Jawornicką. Powstało z myślą o Euro 2012. Do użytku oddane zostało jednak rok później, w 2013 roku. Już od momentu, gdy na rondo wyjechały pierwsze samochody i tramwaje, pojawiały się opinie, że jest ono niebezpieczne.

- Od początku mieszkańcy zwracali nam uwagę, że poruszanie się po rondzie, nastręcza im wiele trudności, szczególnie podczas skrętu w lewo (w ul. Jawornicką lub Smoluchowskiego przyp. red.). Głównym powodem takiego stanu rzeczy są wysokie i grube barierki, chroniące przed upadkiem z wiaduktu. Ograniczają one widoczność - tłumaczy Paweł Rosada. Jak zauważa, w najgorszej sytuacji są kierowcy aut osobowych. Problemów z widocznością nie mają np. osoby, jadące samochodem ciężarowym.

- My miejscowi wiemy już, że na rondzie Skubiszewskiego trzeba zachować dużą ostrożność, lecz osoby spoza Poznania nie zdają sobie sprawy z niebezpieczeństwa. Tak było w przypadku ostatniej kolizji - mówi Paweł Rosada.
Radni osiedlowi z Junikowa uważają, że należy pomyśleć o zmianie organizacji ruchu w rejonie niebezpiecznego ronda oraz obniżeniu, ograniczających widoczność barierek.

Zobacz też: Poznań: Poprawią bezpieczeństwo na rondzie Skubiszewskiego

- To może jednak trochę potrwać. Już teraz można jednak wprowadzić pewne ograniczenie w ruchu dla tramwajów i zaapelować do motorniczych, by jeździli bardziej ostrożnie - uważa Paweł Rosada.

Będzie bezpieczniej?
Zarząd Dróg Miejskich zapewnia, że już zajął się poprawą bezpieczeństwa w okolicach ronda Skubiszewskiego. Sprawę już jakiś czas temu skierowano do Poznańskich Inwestycji Miejskich.

-Aktualnie PIM analizuje możliwość zmiany konstrukcji barier energochłonnych z wysokich na niskie. Wymaga to jednak analizy całej konstrukcji ronda oraz samych barier - informuje Marcin Idczak, zastępca naczelnika Wydziału Wspomagania Zarządzania i Komunikacji Społecznej ZDM. - W PIM przygotowany został też projekt zmiany organizacji ruchu od ronda Skubiszewskiego do pętli na Junikowie. Został on zatwierdzony przez Miejskiego Inżyniera Ruchu. Niedługo mają ruszyć prace, które zakończą się w pierwszym półroczu tego roku.

Jak tłumaczy Paweł Śledziejowski - prezes Poznańskich Inwestycji Miejskich, projekt zmiany organizacji ruchy zakłada m.in. korekty oznakowania pionowego i poziomego.

-Na przystankach i pętli tramwajowej pojawią się też kamery. Co do samego Skubiszewskiego, projekt zakłada zwiększenie liczby sygnalizatorów świetlnych oraz zmianę ich położenia na wlotach i zjazdach z ronda - wyjaśnia Paweł Śledziejowski. Jak mówi, wpłynie to na poprawę bezpieczeństwo. Podkreśla jednak, że jako kierowca uważa, że najważniejsze jest zachowanie należytej ostrożności.

Zobacz też: Na rondzie Skubiszewskiego ma być wreszcie bezpieczniej

Co do ograniczających widoczność barierek, pracownicy PIM sprawdzają m.in., czy ich obniżenie dopuszcza obowiązujące prawo.

Wideo

Komentarze 22

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Junikowianka

Postawienie większej ilości świateł na tym rondzie jest głupotą. Żeby był bezpiecznie wystarczy obniżyć zapory przeciwczołgowe, na jezdni (ul.Grunwaldzka) wymalować dodatkowe znaki ostrzegające o rondzie - bo często kierowcy uznają ją za główną i ZLIKWIDOWAĆ światła. Podczas ubiegłotygodniowej awarii jeździło się o wiele lepiej. Następna sprawa- III rama to mzonki, więc może dla wyjeżdżających ze Smoluchowskiego na wprost (sporo mieszkańców...) pomyśleć o odkopani zastawionej drogi POD rondem??? Też zniknęłaby jedna z możliwości kolizji i zwiększyłaby się przepustowość obiektu... ALE PO CO? - LEPIEJ WIECJ ŚWIATEŁ... ech, aż żal...

w
www

to spójrz sobie chociaż na zamieszczone fotki, że jeżdżą samochody prosto również, na tych paru fotkach a już widać ile samochodów!!, każdy przejazd w poprzek Grunwaldzkiej przeniesiony pod Grunwaldzką zmniejszy ryzyko kolizji, zmniejszy ruch na rondzie, a tym samym zwiększy bezpieczeństwo innych, proste jak drut ale cep tego nie zrozumie jak widać!! Wiadukt już jest wystarczy przystosować Jawornicką i Smoluchowskiego do tego typu rozwiązania!!!

31 węzłowy Burke

takie rondo. To wszystko.31

w
wisiu

to rondo jest wzorcowe,ludzie nic tam nie róbcie.Załóżcie szkołę pokonywania rond.kierowcy którzy wjeżdżają na rondo i mają włączony kierunkowskaz do skrętu w lewo a nie potrafią wskazac zjazdu z ronda powinni być karani przez drogówkę
niestety naszej policji nawet tak prostych przepisów nikt nie uczy.
godzina pracy na rondzie i co najmniej 3000 z mandatów za brak kierunkowskazu przy zjeżdzie z ronda

J
Jano

Jest to jedno z większych skrzyżowań w Poznaniu, co powoduje, że niektórzy kierowcy tracą na nim orientację. Jestem jednak przekonany, że nawer z kokpitu Corsy, czy innego maleństwa, tramwaj ponad barierą ochronną wyraźnie widać. Trzeba tylko patrzeć, a nie podziwiać widoki. To skrzyżowanie jest wyjątkowo bogato i wyrażnie iznakowane, ale jeżeli kierowca nie umie obserwować na raz oznakowania poziomego, plonowego i aktualnej sytuacji na drodze to może mieć właśnie z powodu bogactwa oznakowania, kłopoty. Ale jeśli tego nie umie nie powinien jedn9cześnie żuć gumy i iść po schodach, bo zrobi sobie krzywdę. A gdzie ZDM chce wcisnąć dodatkowe sygnalizatory?? Chyba w połowie każdego skŕętu, bo wszędzie indziej już są.

P
Plewiska

Bo to wy rosada i całe wasze zasrane osiedle były za tą wadliwą przebudowę Grunwaldzkiej i czego jeszcze szczekasz?Czego szczekasz działaj migusiem skoro cie wybrali!!!

P
Poznaniak

Poznań Sobie Zwiedza ?

P
Pasażerka

I ma racje kierowcy skręcają na czerwonym gdy jadący tramwaj ma zielony.To widać stojąc na okolicznych przystankach.Co drugi powinien mieć powtórne badania lekarskie.

31 węzłowy Burke

I prawdziwe.31

m
mieszkanka

W jakim celu chcą montować więcej sygnalizatorów na tym rondzie, co to ma dać?
Przecież tam światła i tak zazwyczaj nie działają.....

P
Posener

Na pierwszym zdjęciu... Ech... Szkoda gadać. Przyjechał "poznaniak" spod Szłametłuł (PSZ) i nieszczęście gotowe ;-)

k
krscp

Ale skąd dokąd będziesz tamtędy jeździć i w jaki sposób poprawi to sytuację bezpieczeństwa na lewoskrętach przy których najczęściej dochodzi do zdarzeń.j

K
K@ppi

Podobnie jest na rondzie Kaponiera, jadąc z Roosevelta w lewo na Zwierzyniecką źle są rozmieszczone światła do skrętu w lewo, trzeba się zastanawiać, kiedy można wjechać, za pierwszym razem jest naprawdę trudno, czyli nie intuicyjnie.
Ci co projektują oznakowanie powinni sobie pojeździć i sprawdzić czy jest czytelnie i bezpiecznie.

k
kol

Odezwał się motorniczy

S
Sadysta

Pana słowa ''tramwaj poruszał się z taką prędkością"?! cit a co to ma to zderzenia.Tramwaj ma zielone to jedzie przecież nie będzie hamował to logiczne.A że kierowcy ślepi daltoniści świateł nie rozróżniają,yyy to już żadne przeróbki ronda nie pomogą.

Dodaj ogłoszenie