Roy Keane o piłkarzach Manchesteru United i Liverpoolu: Mają iść na wojnę, a przytulają się i całują w tunelu

Stanisław Moneta
Fred i Alisson
Fred i Alisson Martin Rickett/Press Association/East News
Roy Keane po zremisowanym 1:1 meczu Manchesteru United z Liverpoolem był wściekły na piłkarzy swojego byłego klubu. Irlandczyk nie pozostawił na zawodnikach "Czerwonych Diabłów" suchej nitki nawet za... przywitanie się z rywalami przed spotkaniem.

Legendarny pomocnik Manchesteru United Roy Keane nigdy nie słynął z gryzienia się w język. Jeszcze w czasach gry w piłkę rugał kolegów z drużyny w mediach jeśli na to zasłużyli. Sir Alex Ferguson pozbył się go zresztą za to z klubu. Jako ekspert telewizji Sky Sports 48-letni Irlandczyk nie stracił nic z ciętego języka. Po niedzielnym meczu "Czerwonych Diabłów" z Liverpoolem (1:1) był wściekły na zawodników Ole Gunnara Solskjaere.

Szczególnie dostało się Brazylijczykom. Andreas Pereira i Fred przed wyjściem na murawę serdecznie przywitali się w tunelu z rodakami Fabinho i Roberto Firmino. Kilku podało też sobie dłonie. Za czasów Keane'a, którego ostra rywalizacja z Patrickiem Vieirą z Arsenalu przeszła do historii, rzecz nie do pomyślenia.

- Jestem zniesmaczony tym, co działo się w tunelu. Oni idą na wojnę, nie powinni nawet patrzeć w stronę rywali. A co dopiero przytulać się z nimi i całować. Piłka nożna się nie zmieniła, zmienili się zawodnicy. Pogadajcie sobie po meczu. Albo nie rozmawiajcie z nimi w ogóle - wściekał się przed kamerami siedmiokrotny mistrz Anglii.

- Powinniśmy traktować mecze z Liverpoolem jak wojny. A gdyby ktoś przed meczem zaproponował obecnym piłkarzom United remis, wzięliby go z pocałowaniem ręki - zaznacza Keane.

Trwa głosowanie...

Czy zgadzasz się z opinią Roya Keane'a?

ZOBACZ TEŻ:

Wideo

Materiał oryginalny: Roy Keane o piłkarzach Manchesteru United i Liverpoolu: Mają iść na wojnę, a przytulają się i całują w tunelu - Sportowy24

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
S.

To jest sport i całe szczęście, że mimo wielkich pieniędzy jest tam miejsce na wzajemny szacunek. Jeśli chce wojny to mógł walczyć w Syrii przeciwko islamistom. Wykazałby się tam a nie na boisku. Ludzie mający takie podejście jak Keane, na boisku łamią sobie nogi, na trybunach lżą przeciwników, a poza stadionem (przynajmniej w Polsce) gonią jedni drugich z maczetami. Na miejscu telewizji wywaliłbym takiego siejącego nienawiść eksperta.

Dodaj ogłoszenie