Rozmowa z Janem Ludwiczakiem, prezesem firmy Agro-Handel Śrem, Sportową Osobowością Roku w plebiscycie "Głosu Wielkopolskiego"

LUMAR
Jan Ludwiczak (w środku) - Sportowa Osobowość Roku 2018
Jan Ludwiczak (w środku) - Sportowa Osobowość Roku 2018 Waldemar Wylegalski
Udostępnij:
Rozmowa z Janem Ludwiczakiem, właścicielem KJ Agro-Handel Śrem, prezesem firmy Agro-Handel, sportową osobowością 2018 roku Nagrodę Kolegium Redakcyjnego "Głosu Wielkopolskiego" wręczono podczas 61. Enea Wielkiego Balu Sportowca wieńczącego w plebiscyt "Głosu Wielkopolskiego" na Najlepszych Sportowców i trenera roku w Wielkopolsce.

Opinia gości balu była zgodna – tytuł Sportowa Osobowość Roku trafił we właściwe ręce...
Dziękuję „Głosowi” za to wyróżnienie. Ze sportem jestem już związany od 1962 roku, a wszystko zaczęło się w sekcji kolarskiej LZS Głuchowo, gdzie organizowałem swoje pierwsze imprezy, byłem także sędzią kolarskim.

Ale Jan Ludwiczak kojarzy się dzisiaj głównie z jeździectwem, jest pan właścicielem Klubu Jeździeckiego Agro-Handel Śrem, który w ostatnich latach zdominował rankingi Polskiego Związku Jeździeckiego.
Oczywiście wielki wpływ na wyniki sportowe ma dobra organizacja pracy w klubie, bo współpracuję ze wspaniałymi ludźmi, ale udało nam się namówić do reprezentowania naszych barw wielu znakomitych zawodników. Jarosław Skrzyczyński, aktualnie 51. jeździec na światowych listach, w minionym roku po raz czwarty został mistrzem Polski, w sumie zawodnicy Agro-Handlu wywalczyli już osiem mistrzowskich tytułów. Z bardzo dobrej strony na arenach krajowych i międzynarodowych pokazali się także Mściwoj Kiecoń oraz Dawid Skiba. W Polskiej Lidze Jeździeckiej z powodzeniem także startowali Szymon Tęcza, Arkadiusz Fimmel, Dajana Pawlicka, Wiktor Szała, Maria Stanisławiak, Andrzej Głoskowski, Matylda Malepszy.

W przeszłości pomagał pan także żużlowcom, piłkarzom, przedstawicielom wielu innych dyscyplin. Co panu najbardziej utkwiło w pamięci, co zostawiło ślad w sercu?
Od 1993 do 2003 roku byłem prezesem Fundacji Pomocna Dłoń. Jej głównym zadaniem była pomoc zawodnikom, którzy odnieśli poważne urazy na torach żużlowych, wspierała ich finansowo i przy zakupie sprzętu rehabilitacyjnego. Byłem sponsorem Piotra Pawlickiego, a potem jego synów Przemysława i Piotra, Adama Łabędzkiego, Romana Jankowskiego i jego syna Łukasza. Przez 10 byłem także zaangażowany w KP Obra Agro-Handel Kościan, doprowadzając ten mały klub do wielu sukcesów w piłce nożnej.

Z tego co wiem, jest pan bardzo dumny, że pańskie sportowe zainteresowania kontynuują wnuki – Adam i Wiktor.
To synowie mojej córki Aliny i jej męża Pawła Szałów. Adam wybrał piłkę nożną, jest drugim trenerem w pierwszoligowej piłkarskiej Warcie Poznań, natomiast Wiktor z powodzeniem uprawia jeździectwo i pracuje w klubie Agro-Handel Śrem.

Jest pan prezesem firmy Agro-Handel, potentata w branży mięsnej. Jak pan znajduje czas, no i chęci na działalność społeczną?
To naprawdę moja wielka pasja. Wspomnę choćby o Fundacji Orła Białego, której jestem założycielem i prezesem. Życia nie wolno zmarnować.

Wielki Bal Sportowca to wieloletnia tradycja. W 2019 roku odbył się już po raz 61. Na imprezie znowu pojawiły się wybitne postaci sportu oraz znamienici goście. Zobacz naszą galerię z hotelu Andersia. Przejdź dalej --->

Wielki Bal Sportowca 2019: Zobacz, kto pojawił się w tym rok...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie